Pandamonium, czyli poczciwy Fiat Panda w rajdowej wersji

Takie projekty wprost uwielbiamy. Pandamonium, bo tak nazywa się ten podobny do starego Fiata Pandy rajdowy potwór, powstał w garażu firmy M-Sport i kryje podzespoły rajdowej Fiesty R5.

Pandamonium - Fiat Panda od M-Sportu fot. materiały prasowe
Pandamonium - Fiat Panda od M-Sportu
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 48 000 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

M-Sport to marka, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Firma z rajdowymi i w ogóle motorsportowymi tradycjami, ma na swoim koncie mistrzowskie tytuły w rajdach WRC – ostatnie w 2017 roku w klasyfikacji zespołów, a w klasyfikacji kierowców w latach 2017 i 2018. Wcześniej, wspierając zespół fabryczny Forda, także w latach 2006-2007. M-Sport przygotowuje też wyścigowe Bentleye Continental GT3, czy rallycrossowe Fordy Focusy RS RX, a w roku 2022 dostarczać będzie silniki dla wyścigowej serii BTCC.

REKLAMA

Fiat Panda 4x4 „Pandamonium”

Mimo tak napiętego harmonogramu, inżynierowie M-Sportu znaleźli czas na projekt poboczny, jakim jest Pandamonium. Ten drapieżnie wyglądający pojazd, z mocno poszerzonym nadwoziem w stylu kultowego Renault 5 Turbo, to tak naprawdę pierwsza generacja rajdowego Forda Fiesty R5, którego silnik i napęd upakowano w zgrabnym retro-nadwoziu starego, poczciwego Fiata Pandy 4x4.

Pandamonium - Fiat Panda od M-Sportufot. materiały prasowe
Pandamonium - Fiat Panda od M-Sportu

Oznacza to, że pod maską kryje się turbodoładowany silnik o pojemności 1,6 litra, który wyciska moc 300 KM i moment obrotowy 450 Nm, przesyłając te ogromne wartości na cztery koła. O skuteczność przenoszenia sił napędowych na asfalt dba pięciobiegowa sekwencyjna skrzynia Sadev oraz własnej konstrukcji przedni i tylny dyferencjał.

Nadwozie przypomina pierwszego Fiata Pandę w wersji po face liftingu z okolic la 90. ubiegłego stulecia, ale na potrzeby projektu konstrukcja została mocno przerobiona, by zmieścić wszystkie „bebechy” rajdowej Fiesty. Znacząco powiększono choćby rozstaw osi – z 2160 mm do 2480 mm. Z kolei nadmuchane nadkola (w sumie dodają 360 mm szerokości) mieszczą szerzej rozstawione koła, na które naciągnięto ogumienie Pirelli P-Zero.

Pandamonium - Fiat Panda od M-Sportufot. materiały prasowe
Pandamonium - Fiat Panda od M-Sportu

Pod tą przyjemną dla oka skorupą znajdziemy profesjonalną klatkę bezpieczeństwa z homologacją FIA, rajdowe fotele z sześciopunktowymi pasami bezpieczeństwa, rajdową kierownicą i wiele innych elementów zaczerpniętych z profesjonalnego motorsportu.

Pandamonium jest jednorazowym projektem, choć wiele wskazuje na to, że w przyszłości pojawić się mogą kolejne tak ciekawe pojazdy, tworzone na zamówienie. Zajmie się tym powołana specjalnie jednostka M-Sport Special Vehicles (MS-SV), o której wspomniał sam szef M-Sportu Malcolm Wilson.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na Facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

zobacz galerię

Zobacz także:
REKLAMA