REKLAMA

Peugeot 508 PSE – bardzo sportowa hybryda

Peugeot 508 Sport Engineered, czy raczej 508 PSE (Peugeot Sport Engineered), przyjął wreszcie ostateczny kształt. Wiemy już niemal wszystko o nowym sportowym modelu Peugeota.

Peugeot 508 PSE Materiały prasowe
Peugeot 508 PSE

Model 508 PSE to najnowsze dzieło sportowego oddziału Peugeota. Po raz pierwszy, w wersji koncepcyjnej, model ten pojawił się w 2019 roku na salonie samochodowym w Genewie, a w marcu tego roku zobaczyliśmy go w przedprodukcyjnej, wciąż lekko zakamuflowanej wersji.

Peugeot 508 Sport Engineered jest oparty na sedanie 508, ale pojawienie się dodatkowych spoilerów, dyfuzora i innych elementów aerodynamicznych sugeruje większe możliwości napędu tego modelu. Obecnie najmocniejszy wariant Peugeota 508 ma 225 KM mocy, a to dla fanów szybkiej i dynamicznej jazdy jest niewystarczające.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Z pomocą przyszedł jednak dział Peugeot Sport, który opracował model 508 Peugeot Sport Engineered. Auto w wersji produkcyjnej praktycznie nie różni się od pokazanego w 2019 roku na salonie samochodowym w Genewie konceptu. Jest jednocześnie najszybszym seryjnym modelem Peugeota w historii marki i, co ciekawe, dostępny będzie nie tylko jako sedan, ale i w nadwoziu kombi.

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Peugeot 508 PSEMateriały prasowe
Peugeot 508 PSE

Peugeot 508 Sport Engineered – silnik i napęd

Sercem Peugeota 508 PSE jest napęd hybrydowy typu plug-in. Jak mówi o nim sam prezes marki, to bodaj jedyny model w tym segmencie (rywale to m.in. Audi S4 czy BMW M340i), oferujący jednocześnie moc "bliską 400 KM" (w rzeczywistości o 40 KM mniej) i emisję CO2 poniżej 50 g/km. I o to tutaj chodzi. By było szybko i jednocześnie oszczędnie, w zgodzie z europejskimi normami emisji.

Sztuka połączenia niemożliwego najwyraźniej się udała, bo napęd Peugeota 508 PSE dysponuje systemową mocą 360 KM i momentem obrotowym 520 Nm, a wszystko to z połączenia 1,6-litrowego silnika benzynowego z dwoma silnikami elektrycznymi – po jednym dla każdej z osi. Całość współpracuje z 8-stopniowym automatem i przenosi napęd na wszystkie cztery koła, zapewniając możliwie jak najlepszą trakcję.

REKLAMA

REKLAMA

Jak przekłada się to wszystko na osiągi? Trzeba przyznać, że zaskakująco dobrze, bo przecież dociążony akumulatorem o pojemności 11,5 kWh i dwoma silnikami elektrycznymi 508 PSE waży przeszło 1,8 tony. Tymczasem sprint do "setki" to zaledwie 5,2 sekundy, od 80 do 120 km/h auto przyspiesza w 3 sekundy, a maksymalna prędkość sięga 250 km/h.

To wszystko przy średniej emisji CO2 na poziomie 46 g/km i zużyciu paliwa 2 l/100 km według cyklu pomiarowego WLTP. Dodajmy do tego możliwość pokonania nieco ponad 40 km w trybie elektrycznym, a dostaniemy mieszankę doskonałą – czysto, oszczędnie i cicho z jednej strony, a zadziornie i sportowo z drugiej.

Bo przecież nie musimy chyba dodawać, że inżynierowie Peugeot Sport zadbali także o odpowiednie dostrojenie zawieszenia i układu kierowniczego, a akumulator i elektryczne silniki pomogły obniżyć środek ciężkości. Wszystko to dla lepszych wrażeń ze sportowej jazdy. Mamy tu zatem:

  • zoptymalizowane amortyzatory o zmiennej charakterystyce tłumienia w zależności od wybranego trybu jazdy (Comfort/Hybrid/Sport),
  • obniżone zawieszenie, zwiększenie rozstawu kół: z przodu o 24 mm, a z tyłu o 12 mm,
  • przednie tarcze hamulcowe o średnicy 380 mm i czterotłoczkowe stałe zaciski,
  • obręcze kół 20” z oponami Michelin Pilot Sport.

Ile samochód będzie kosztować? Prawdopodobnie będą to okolice ponad 250 tys. złotych, ale tego dowiemy się bliżej premiery. Zamówienia składać będzie można w niektórych krajach już od połowy października. Obecnie najmocniejszy 225-konny wariant plug-in hybrid kosztuje od 173 200 złotych w wersji Allure lub od 201 200 zł dla topowego wyposażenia GT.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA