[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Płatność za autostrady w Polsce przez aplikację - nowe przepisy

Niedawno pisaliśmy o możliwości płacenia za niektóre autostrady przez aplikację. Teraz jesteśmy bliżej rozszerzenia systemu na pozostałe odcinki płatnych dróg. Prezydent podpisał nowelizację ustawy.

Bramki na autostradzie Bramki na autostradzie, fot. Shutterstock

Nowelizacja ustawy o drogach publicznych w życie wchodzi już 1 lipca. Nie oznacza to co prawda, że od tego dnia uruchomione zostaną płatności online za pozostałe odcinki autostrad, ale otwarta zostanie droga do takiego rozwiązania. Nie ma jednak jeszcze na tym etapie informacji, czy płatności obsługiwane będą aplikacją Autopay – jak na A1 i A4, ale jest to bardzo prawdopodobne.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Przypomnijmy w skrócie to, co pisaliśmy w obszernym materiale o aplikacjach do płacenia za autostrady w Polsce. Obecnie system płatności, oparty na tzw. videotollingu, działa już na odcinkach autostrad A1 Toruń-Gdańsk w północnej części kraju oraz A4 Kraków-Katowice.

Wciąż brakowało jednak tego rozwiązania zarówno na odcinkach autostrad A4 i A2, zarządzanych przez GDDKiA, jak i na odcinku A2 obsługiwanym przez spółki Autostrada Wielkopolska. Mowa zatem o trzech odcinkach:

  • A2 Konin-Świecko
  • A2 Stryków-Konin
  • A4 Bielany Wrocławskie-Sośnica

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Jak usłyszeliśmy od Roberta Stankiewicza, Doradcy Zarządu ds. mediów spółki Autostrada Wielkopolska, zarządca płatnych odcinków autostrady A2 Konin-Świecko, spółka Autostrada Wielkopolska, wstrzymywał się dotąd z decyzją o wprowadzeniu videotollingu do momentu wyboru systemu płatności na odcinku A2 Konin-Stryków, zarządzanym przez GDDKiA.

W uzasadnieniu spółka podaje, że systemy używane na wszystkich płatnych odcinkach A2 powinny być spójne. To zrozumiałe, bo chodzi o to, żeby kierowcy korzystali na całej trasie A2 z jednego, spójnego systemu płatności, niezależnie od tego, w czyim zarządzaniu jest dany odcinek.

REKLAMA

REKLAMA

Płatności aplikacją na wszystkich autostradach

Sejmowe głosowanie otwiera drogę do wprowadzeniu nowego systemu opłat za autostrady, co z kolei oznaczać będzie koniec tradycyjnego płacenia na bramkach autostradowych i zmniejszenie korków tworzących się w punktach poboru opłat.

Videotolling, który działa już na wspomnianych odcinkach A1 i A4, a ma działać niebawem także na pozostałych płatnych autostradach w Polsce, opiera się na systemie sczytywania tablic rejestracyjnych pojazdów przez kamery.

Kamery umieszczone na bramkach wjazdowych i wyjazdowych odczytają numer rejestracyjny i po pozytywnej weryfikacji w bazie danych (wcześniej należy oczywiście zarejestrować pojazd i skonfigurować płatności online) podniesiony zostanie szlaban na bramce. Nie trzeba będzie zatem nawet całkowicie się zatrzymać, a jedynie zmniejszyć prędkość.

Nowelizacja przewiduje ponadto, że poborem opłat elektronicznych za autostrady oraz płatne drogi publiczne zajmie się szef Krajowej Administracji Skarbowej, który to zadanie przejmie od Generalnego Inspektora Transportu Drogowego.

 

REKLAMA

Płatność za drogi publiczne dla przewoźników

Nowe przepisy wprowadzą też rewolucyjne zmiany w kwestii opłat za drogi krajowe dla przewoźników. Obecnie system opiera się na systemie radiowym, wykorzystującym bramownice i specjalne urządzenia, montowane w kabinie samochodów o masie ponad 3,5 tony.

Po wprowadzeniu w życie zmian system przejdzie na technologię pozycjonowania satelitarnego, z wykorzystaniem smartfonu, tabletu lub innego urządzenia udostępniającego dane geolokalizacyjne oraz umożliwiającego transmisję danych. Ma to ograniczyć koszty ponoszone przez kierowców i przedsiębiorców, a także ułatwić korzystanie z dróg krajowych i uiszczanie opłaty elektronicznej.

Dla zminimalizowania ryzyka oszukiwania systemu przez kierowców wprowadzone zostaną odpowiednie kary, w tym 1500 zł za nieuiszczenie opłaty elektronicznej. Z kolei w przypadku wykrycia dłuższej przerwy w transmisji danych z urządzenia, kierowca będzie zmuszony zjechać na parking lub opuścić płatną drogę.

O dokładnej dacie wprowadzenia zmian w płatnościach na polskich drogach będziemy informować na bieżąco. Obecnie nowelizacja czeka na podpis prezydenta.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA