Płonące Lamborghini pierwsze na mecie

Rajdem Targa High Country rozgrywanym w Australii nie zainteresowałby się pewnie nikt, gdyby nie spektakularne zakończenie drugiego dnia zmagań. Jason i John White, prowadzący Lamborghini Gallardo kończyli wyścig w płonącym aucie. Przed ostatnim etapem mieli czas o 4 sekundy gorszy niż liderujący zespół w Nissanie GT-R i musieli zakasać rękawy. W połowie odcinka zauważyli ogień w tylnej części auta. Opcje były dwie - zatrzymać się i zgasić pożar korzystając z pokładowych gaśnic, grzebiąc tym samym jakiekolwiek szanse na zwycięstwo, albo cisnąć do końca, nie zważając na skutki.

REKLAMA

Bracia White wybrali drugą opcję - dotarli na metę i zwyciężyli w całym rajdzie. Zobaczcie na wideo jak prezentowało się ich płonące Lambo.

 

 

Zobacz także:

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA