Połamany Travis Pastrana pokazał nową Gymkhanę

Oglądanie kolejnych odcinków Gymkhany nigdy nam się nie znudzi. Tym razem pikanterii dodaje fakt, że Travis Pastrana doznał wcześniej poważnej kontuzji po skoku z wieżowca. Przed wami nowy odcinek Gymkhany, w sam raz do popołudniowej kawy.

Subaru GL Wagon "Family Huckster" fot. materiały prasowe
Subaru GL Wagon "Family Huckster"

Gymkhana 2022 już jest. Nowy film trwa ponad 10 minut, ale nie brakuje w nim wysokich skoków, jazdy na limicie i efektownych poślizgów. Tym razem Travis Pastrana, który kilka lat temu przejął pałeczkę od Kena Blocka, zasiadł za kierownicą leciwego, bo blisko 40-letniego Subaru GL Wagon, znanego także jako Subaru Leone. Przypomnijmy, że przed dwoma laty było to podrasowane Subaru WRX STi. Kanciaste kombi zostało odpowiednio przygotowane i z seryjnym modelem niewiele go łączy. Jego silnik generuje moc 874 koni mechanicznych, a maksymalna prędkość to 265 km/h. Rozumiecie więc, że emocji nie mogło zabraknąć.

Subaru GL Wagon "Family Huckster"fot. materiały prasowe
Subaru GL Wagon "Family Huckster"

Szczególnie że Pastrana, jak wspomnieliśmy wcześniej, odniósł w styczniu 2022 roku bardzo poważną kontuzję, łamiąc kręgosłup w wyniku problemów z wylądowaniem po skoku ze spadochronem z wieżowca na Florydzie. Travis uderzył w trawiaste podłoże z dużym impetem, ale na szczęście dla niego, po rehabilitacji mógł wrócić do swoich codziennych obowiązków, a efekty widzimy na nagraniu, które prezentujemy poniżej. To zresztą nie pierwszy poważny uraz kaskadera – wielokrotnie łamał on oba kolana, a w 2004 roku zaliczył upadek z kilkunastu metrów, doznając wstrząśnienia mózgu, natomiast rok wcześniej za kierownicą Corvette wypadł z drogi i uderzył w drzewo, a w trakcie wypadku z samochodu wypadł nie tylko silnik, ale i sam Pastrana...

Przejdźmy jednak do nowej Gymkhany. Bo tutaj w ciągu nieco ponad 10 minut dzieje się naprawdę sporo, choć przyznajemy, że momentami mieliśmy wrażenie lekkiej dłużyzny. Gdyby wyciąć 2-3 minuty, byłoby pewnie jeszcze ciekawiej, ale nie ma co narzekać. W filmie widzimy, jak Travis wyciska wszystko z poczciwego kombi, wykonując akrobacje na lądzie i w powietrzu, skacząc przez zerwany most czy z prędkością 265 km/h wzbijając się wysoko w powietrze, by po chwili bardzo twardo wylądować. W nagraniu pojawia się też samolot i helikopter, nie mówiąc o tym, że twórcy zdołali jeszcze w środek wpleść reklamę Subaru WRX.

Nie przedłużamy zatem, obejrzyjcie Gymkhanę sami, a potem dajcie znać na naszym facebookowym profilu, co sądzicie o najnowszej produkcji. A może wolicie zupełnie nową erę Gymkhany – Electrikhanę, gdzie "stary, dobry" Ken Block wykonuje podobne sztuczki, ale za kierownicą w pełni elektrycznego Audi S1 Hoonitrona, brzmiącego jak połączenie odkurzacza z tramwajem? No dobrze, teraz już naprawdę oddajemy głos Pastranie i jego Subaru GL Wagon „Family Huckster”. Oto Gymkhana 2022:

 

 

REKLAMA