REKLAMA

Porsche 911 R — auto Steve’a McQueena na aukcji

Kolejne Porsche 911 R zostanie, chwile po wyjechaniu z salonu, wystawione na aukcję. Dlaczego ten egzemplarz jest bardziej wyjątkowy od innych?

Porsche 911 R
Porsche 911 R
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 528 000 PLN
Dostępne nadwozia: cabrio-2, coupe-2
SPRAWDŹ OFERTY

Nie, samochód ten nie jest i nie był własnością Steve’a McQueena - dlaczego więc piszemy o tej osobie? O tym zaraz. Nie łatwo było kupić Porsche 911 R w salonach — powstało przecież jedynie 911 sztuk tego samochodu, a wszystkie sprzedały się zanim świat dowiedział się o planowaniu przez Porsche budowy takiego auta. Nie dziwi więc fakt, że zapaleni fani modelu wykładają astronomiczną gotówkę, aby stać się właścicielami modelu z drugiej ręki. Kolejna szansa dla nich pojawi się na aukcji RM Sotheby’s w Paryżu — już 8. lutego. 

Jedynie kilka egzemplarzy modelu 911 R powstało w ramach programu dostosowywania auta do własnych potrzeb, tzw. Paint to Sample. Dzięki takiej możliwości egzemplarz, który widzicie jest jedyny w swoim rodzaju. Pomalowany został ciemnoszarym lakierem Slate Grey, oraz ozdobiony srebrnymi pasami i żółtymi napisami „Porsche”, które idealnie pasują do barwy zacisków ceramicznych tarcz hamulcowych. Natomiast wnętrze pozostawiono w czarnej tonacji i ozdobiono je skórzaną tapicerką, dekoracjami z włókna węglowego i wyposażone w sportowe fotele kubełkowe.  

REKLAMA

Jednak cały sens samochodu poznamy dopiero po otwarciu drzwi. Tam na ozdobnym panelu progu umieszczono podświetlany napis „Racing is life. Anything that happens before or after is just waiting”, co w wolnym tłumaczeniu oznacza „Wyścigi to całe życie. Wszystko przed i po to jedynie oczekiwanie” — tak, to cytat słynnego Steve’a McQueena! Właśnie w hołdzie legendarnemu aktorowi i kierowcy powstał ten egzemplarz. W dodatku, co także dodaje szczypty egzotyki, widoczny na zdjęciu model to jedyna sztuka 911 R sprzedana na rynku francuskim!

Samochód zostanie 8. listopada zlicytowany na aukcji w Paryżu, a 25% dochodu z niego zostanie przekazane na badania nad leczeniem raka u dzieci przez Fundację Gustave Roussy. Cena? Z pewnością będzie zawrotna i 2- lub 3-krotnie przebije cenę nowego samochodu. 

Przypomnijmy, że Porsche 911 R to wersja „dziewięćsetjedynastki” tak ostra jak GT3 RS, a jednocześnie lekka niczym Carrera S — jednak najważniejsze tutaj jest to, że silnik typu boxer o pojemności 4-litrów generuje 500 KM, które przez skrzynię mechaniczną przekazywane jest jedynie na tylne koła. Prawdziwy samochód do czerpania przyjemności z jazdy.

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA