[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Porsche 919 Hybrid - 2000 KM na drodze publicznej

Za zgodą władz lokalnych dwa bolidy Porsche 919 Hybrid, uczestniczące w wyścigu Le Mans, przejechały drogami publicznymi do muzeum Porsche.

Porsche 919 Hybrid na drodze Porsche 919 Hybrid na drodze

Pod eskortą i za zgodą władz Mark Webber oraz Marc Lieb poprowadzili dwa prototypy Le Mans z centrum badawczo-rozwojowego Porsche w Weissach do muzeum marki w Zuffenhausen. Kierowcy pokonali 25-kilometrowy odcinek dzielący adresy Porschestraße 911 oraz Porscheplatz 1, wyprowadzając na publiczne drogi ponad 2000 koni mechanicznych.

42-letni Mark Webber poprowadził 919 Evo o mocy systemowej 1160 KM – ostateczne stadium rozwojowe prototypu 919. To za jego kierownicą Neel Jani pobił w kwietniu 2018 r. rekord kwalifikacji Formuły 1 na torze Spa-Francorchamps, a zaledwie kilka tygodni później, w czerwcu, Timo Bernhard ustanowił nim absolutny rekord okrążenia północnej pętli Nürburgringu (zobacz nagranie).

38-letni Marc Lieb zajął miejsce w kokpicie drugiego Porsche 919 Hybrid, w specyfikacji wykorzystywanej w wyścigach Długodystansowych Mistrzostw Świata FIA (w skrócie WEC – World Endurance Championship).

REKLAMA

REKLAMA

Mark Webber (z lewej) i Andreas Seidl, szef teamu Porsche Mark Webber (z lewej) i Andreas Seidl, szef teamu Porsche

Historia modelu

Był 2011 r., gdy po rewolucyjnej zmianie przepisów zarząd Porsche postanowił o powrocie do rywalizacji w WEC oraz Le Mans wraz z prototypem 1. klasy. Nowe regulacje nakładały wymóg stosowania od 2014 r. hybrydowego zespołu napędowego, a jednocześnie dawały inżynierom ogromną swobodę w zakresie projektowania.

W rezultacie zyskały kontekst powiązany z innowacjami – czyli coś, co zawsze inspirowało producenta sportowych samochodów. Ferry Porsche wierzył, że presja pochodząca ze świata wyścigów stanowi najlepszy akcelerator rozwoju. Porsche jest zresztą związane z legendą Le Mans silniej niż którykolwiek inny producent. Od 1998 r. nie odniosło tam jednak generalnego zwycięstwa i sława marki słabła.

Na czystej kartce papieru powstał samochód, który nie miał żadnego wzorca. Porsche konkurowało z Audi i Toyotą, a obaj ci producenci dysponowali większym doświadczeniem we wprowadzaniu prototypów. W 2011 r. w Weissach nie istniał jeszcze ani zespół, ani odpowiednia infrastruktura do realizacji programu. Rozwój techniczny, budynki, rekrutacja – wszystko działo się w tym samym czasie. Nie brakowało wątpliwości i problemów – włącznie z dotkliwym wypadkiem i pierwszym zwycięstwem w odstępie liczonym w minutach.

Porsche 919 Hybrid powstawało w trudnych warunkach, ale nie przeszkodziło mu to w zdobyciu statusu seryjnego zwycięzcy. Po trzecim z rzędu sukcesie w 2017 r. Porsche ma na koncie łącznie 19 triumfów w generalnej klasyfikacji Le Mans – plus po trzy tytuły w mistrzostwach świata kierowców oraz producentów. Tegoroczne tournée i pobite rekordy uczyniły 919 prawdziwą legendą. Wideo na YouTubie z przejazdu Timo Bernharda po północnej pętli ma 3 miliony wyświetleń.

REKLAMA

Porsche 919 Hybrid na drodze Porsche 919 Hybrid na drodze

Technika

Porsche 919 Hybrid było jeżdżącym laboratorium przyszłościowych rozwiązań. W specyfikacji WEC prototyp osiągał moc około 900 KM, pochodzącą z 2-litrowego benzynowego silnika V4 turbo (blisko 500 KM) oraz dwóch różnych systemów odzyskiwania energii – podczas hamowania, z przedniej osi, oraz ze spalin.

Podczas gdy jednostka spalinowa napędzała tylne koła, przednie wprawiał w ruch motor elektryczny. Generowana energia tymczasowo trafiała do chłodzonego cieczą akumulatora litowo-jonowego. Na szczególną uwagę zasługuje technika 800 V – okazała się pionierskim rozwiązaniem dla całkowicie elektrycznych samochodów sportowych Porsche, które trafią na rynek w 2019 r.
W przypadku stworzonej z myślą o biciu rekordów wersji Evo osprzęt układu napędowego został nietknięty. Jej projektanci pozbyli się jednak ograniczeń wynikających z przepisów WEC: w rezultacie, bez limitowania energii przypadającej na jedno okrążenie i pochodzącej z systemów odzyskiwania, 919 mogło wreszcie uwolnić swój pełen potencjał.

Po aktualizacji oprogramowania, przy zastosowaniu tego samego paliwa (zawierającego 20 proc. bioetanolu), moc systemowa prototypu wzrosła do 1160 KM. Z samochodu zniknęło wszystko, co nie było potrzebne do pokonania jednego szybkiego okrążenia – w ten sposób jego masa własna spadła o 39 kg, do 849 kg. W podniesieniu osiągów pomogły też elementy aktywnej aerodynamiki, układ hamulcowy wszystkich kół typu by-wire (sterowany elektronicznie) oraz – biorąc pod uwagę większy docisk aerodynamiczny – zmodyfikowane zawieszenie i specjalnie opracowane opony Michelin.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 239 589 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij