Porsche Mission R – elektryczna wyścigówka

Podczas targów IAA Mobility w Monachium debiutuje Porsche Mission R, czyli studium elektrycznego samochodu wyścigowego, czerpiącego z doświadczeń w Formule E.

Porsche Mission R fot. materiały prasowe
Porsche Mission R

Porsche Mission R jest elektrycznym samochodem wyścigowym, ale nie tylko. Niesie bowiem ze sobą przesłanie związane z troską o środowisko, stąd na przykład wykorzystanie surowców wtórnych, jak tworzywa sztuczne wzmacniane naturalnym włóknem. Motywem przewodnim jest jednak pasja do sportu i technologia, wykorzystująca doświadczenia ze startów w mistrzostwach elektrycznej Formuły E.

Porsche Mission Rfot. materiały prasowe
Porsche Mission R

Oferowanie wyścigowych, klienckich samochodów ma w Porsche długą tradycję, począwszy od pojawienia się już 31 lat temu cyklu Porsche Carrera Cup Deutchland. Od tego czasu producent z Weissach wyprodukował i dostarczył do klientów ponad 4400 sportowych aut. Obecnie na całym świecie ściga się aż 30 jednomarkowych pucharów Porsche, zaś w tym roku na torach pojawiło się nowe 911 GT3 Cup, oparte na modelu generacji 992. Porsche Mission R wpisuje się w te osiągnięcia i zapowiada nową, elektryczną erę w pucharach wyścigowych.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

 

REKLAMA

Porsche Mission Rfot. materiały prasowe
Porsche Mission R

Porsche Mission R – napęd

Do napędu Porsche Mission R wykorzystywane są dwa silniki elektryczne o łącznej mocy 1088 KM uzyskiwanej w tzw. trybie kwalifikacyjnym. Akumulatory gromadzą łącznie 80 kWh energii, a zaawansowany system odzyskiwania pozwala na powtarzalność wyników oraz jazdę na limicie, bez strat osiągów.

Napęd przenoszony jest na wszystkie cztery koła, a moc bliska 1100 KM pozwala na wykonanie sprintu od 0 do setki w czasie mniej niż 2,5 sekundy. Prędkość maksymalna przekracza 300 km/h. Co więcej, z zapowiedzi producenta wynika, że taki elektryczny bolid osiąga na torze czasy okrążeń na poziomie obecnego Porsche 911 GT3 Cup, a dobrze wiemy, że to wysoko zawieszona poprzeczka.

W trybie wyścigowym, dzięki olejowemu chłodzeniu silników i akumulatorów, które zapobiega obniżeniu osiągów w wyniku przegrzania “baterii”, Porsche Mission R oferuje stale 680 KM mocy. Silnik umieszczony przy przedniej osi generuje 435 KM mocy maksymalnej, zaś ten z tyłu 653 KM. A co z ładowaniem? Zaawansowana 900-woltowa technologia oraz system Porsche Turbo Charging pozwalają w zaledwie 15 minut uzupełnić zapas energii od poziomu 5 proc. do 80 proc. Moc ładowania sięga bowiem 340 kW.

REKLAMA

Porsche Mission Rfot. materiały prasowe
Porsche Mission R

Porsche Mission R – nadwozie i wnętrze

W kabinie Porsche Mission R wszystko podporządkowane jest kierowcy. Mowa o ergonomicznie ulokowanych wyświetlaczach – jednym na kierownicy i drugim, ulokowanym pod szybą, niemalże na linii wzroku. Ten drugi ekran prezentuje m.in. widok z kamer zastępujących lusterka wsteczne.

Porsche Mission R to także krok naprzód do połączenia świata wyścigów wirtualnych z tymi tradycyjnymi. Oprócz wielu kamer, umożliwiających transmisję online, mamy tu także konstrukcję monokoku niemalże identyczną, jak w symulatorze wirtualnych wyścigów.

Nadwozie Porsche Mission R mierzy 4326 mm długości, zatem jest niewiele krótsze od Porsche 718 Caymana. Z kolei znacząco większa jest szerokość, która tutaj mierzy aż 1990 mm. Wysokość z kolei to zaledwie 1190 mm.

Więcej o Porsche Mission R napiszemy niebawem. Tymczasem zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć nowego bolidu, który w najbliższych latach zacznie stopniowo wypierać swoich spalinowych kuzynów, a na pewno przez dłuższy czas będzie z nimi dzielił wyścigowe tory.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA