Porzucony przy drodze samochód - kto odpowiada za jego usunięcie?

Kto odpowiada za usunięcie samochodu pozostawionego na poboczu, pasie awaryjnym czy parkingu? Co dzieje się z takim porzuconym pojazdem? GDDKiA wyjaśnia.

wrak samochodu Shutterstock
wrak samochodu

Za usunięcie samochodu stojącego na pasie awaryjnym autostrady, drogi ekspresowej lub pozostawionego na drogach serwisowych, parkingach i poboczach, odpowiada jego właściciel. Jeśli nie można ustalić danych właściciela, wtedy powiadamiane są odpowiednie instytucje.

Pojazd pozostawiony na pasie awaryjnym

Awaria samochodu podczas podróży to wcale nie rzadkość. Trzeba jednak pamiętać, że pas awaryjny na drodze szybkiego ruchu czy autostradzie nie może służyć jako parking. Samochód powinien więc zostać jak najszybciej z niego usunięty. Jeżeli awarii nie da się naprawić na miejscu, własnymi siłami, wówczas należy wezwać pomoc drogową. Ta w razie potrzeby przewiezie uszkodzony pojazd do dalszej naprawy.

A co w przypadku, kiedy samochód stoi na pasie awaryjnym przez dłuższy czas? Po pierwsze przepisy jednoznacznie tego czasu nie określają, ale w takiej sytuacji powiadamiana jest o tym policja, która prowadzi dalsze działania wyjaśniające. Jeżeli policji nie udaje się skontaktować z właścicielem, wtedy pojazd jest z drogi usuwany. Reguluje to Prawo o ruchu drogowym. Z ustawy wyraźnie wynika, że zarządca drogi, w tym GDDKiA, nie jest uprawniony do usuwania pozostawionych na niej pojazdów.

Ustawa prawo o ruchu drogowym wskazuje przy tym, że pojazd taki zostaje usunięty z drogi na koszt właściciela w sytuacji, gdy jest pozostawiony w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu. Dyspozycję przemieszczenia lub usunięcia pojazdu z drogi może wydać policja lub straż gminna. Pojazd taki zostaje usunięty na parking strzeżony prowadzony przez właściwego starostę. Rzecz jasna, kosztami obciążony będzie właściciel porzuconego samochodu.

Należy przy tym podkreślić, że nawet prawidłowo oznaczony pojazd, stojący na pasie awaryjnym, stwarza zagrożenie dla innych uczestników ruchu i nie może tam stać dłużej, niż to konieczne.

Pozostawione naczepy – problem dużej wagi

Zdarza się również, jak podkreśla GDDKiA, że kierowcy porzucają na drogach serwisowych, parkingach lub poboczach naczepy z odpadami. W ciągu ostatnich trzech lat, na drogach krajowych i w ich w sąsiedztwie, odnotowano pięć takich przypadków, z czego po dwa w latach 2020 i 2022 r. oraz jeden w roku 2021.

GDDKiA nie ma przy tym prawnych możliwości usunięcia pojazdu z ładunkiem. Jeżeli istnieje podejrzenie, że odpady mogą być niebezpieczne dla zdrowia ludzi lub środowiska, o sprawie powiadamiany jest właściwy wojewódzki inspektorat ochrony środowiska oraz odpowiednia gmina. Podobnie jak w przypadku postoju pojazdu na pasie awaryjnym, również w tej sytuacji kluczowym krokiem jest odnalezienie właściciela. Ten obowiązek spoczywa na władzach gminy, które po ustaleniu właściciela żądają od niego usunięcia naczepy z odpadami. Jeśli nie można ustalić danych właściciela, za usunięcie naczepy i znajdujących się na niej odpadów odpowiada zarządca terenu, na którym się ona znajdują. Jeśli jest to pas drogi zarządzanej przez GDDKiA, dalsze działania może ona prowadzić po otrzymaniu od władz samorządowych decyzji nakazującej usunięcie odpadów.

Gdzie zgłosić porzucony pojazd lub naczepę?

Na koniec GDDKiA przypomina, że pojazdy pozostawione na pasie awaryjnym drogi szybkiego ruchu mogą powodować zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego lub utrudniać prowadzenie akcji ratowniczych. Pozostawione na poboczach naczepy z odpadami, nie tylko mają wpływ na bezpieczeństwo, ale mogą być również szkodliwe dla zdrowia ludzi, zwierząt i roślin. Dlatego jeżeli zauważycie taką sytuację, należy zgłosić ją do odpowiednich służb, czyli policji i/lub władz danej gminy.

REKLAMA