[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Prezes Nissana Carlos Ghosn aresztowany

Prezes rady nadzorczej Nissana Carlos Ghosn został aresztowany w związku z podejrzeniem o finansowe nadużycia.

Carlos Ghosn - prezes koncernu Renault-Nissan Carlos Ghosn - prezes koncernu Renault-Nissan

Dziś rano światem motoryzacyjno-biznesowym wstrząsnęła wiadomość o aresztowaniu znanej i potężnej postaci, jaką z pewnością jest prezes aliansu Nissan-Renault Carlos Ghosn. Został on zatrzymany w związku z podejrzeniami o złamanie japońskiego prawa finansowego i wieloletnie nadużycia.

Hiroto Saikawa, dyrektor generalny Nissana, zarekomendował już radzie nadzorczej zwolnienie Ghosna z pełnionej funkcji, co ma nastąpić w najbliższym możliwym czasie. Wraz z Carlosem Ghosnem pracę stracić ma też Greg Kelly, zasiadający z nim w radzie nadzorczej, a również podejrzany o finansowe przekręty.

Według informacji zachodnich agencji, Carlos Ghosn został już przesłuchany przez japońskich prokuratorów. Z doniesień wynika, że szef Nissana-Renault między innymi zaniżył swoje przychody w oświadczeniu majątkowym, a także wykorzystywał środki finansowe firmy do celów prywatnych.

Zobacz także: Renault-Nissan nowym liderem światowej sprzedaży

Jak czytamy we wciąż napływających, nowych komunikatach, Ghosn miał zaniżać swoje przychody na przestrzeni wielu ostatnich lat o kwoty sięgające wielu milionów dolarów (chodzi o 44 mln dolarów - połowę swoich 5-letnich dochodów), a także – co napisałem już powyżej – korzystać prywatnie z pieniędzy Nissana. Chodziło o wykorzystywanie funduszy inwestycyjnych do osobistego zysku oraz nieuprawnionego korzystania ze środków firmy. Grozi mu za to do 10 lat więzienia i grzywna.

Z kolei wspomniany wyżej Greg Kelly miał być „głęboko zaangażowany” w cały proceder.

REKLAMA

REKLAMA

Carlos Ghosn jest związany z japońską marką od 1999 roku, kiedy to tworzył się – trwający do dziś – alians Renault i Nissana. Ghosn rozpoczął pracę jako dyrektor operacyjny sojuszu. Z kolei szefem Nissana został rok później, wprowadzając jednocześnie kontrowersyjny program restrukturyzacyjny, który podniósł firmę z kolan.

Japończycy nie darzyli Ghosna wielką sympatią między innymi ze względu na jego olbrzymie, jak na standardy japońskie, zarobki. Tłumaczono to faktem, że taką postać i tak wielki talent biznesowy musi dobrze zarabiać, żeby nie odszedł do konkurencji.

13 lat temu Ghosn objął funkcję dyrektora generalnego Renault, pracując nad dalszym rozwojem współpracy francusko- japońskiej. Co więcej, w 2016 roku do aliansu dołączył inny japoński partner – firma Mitsubishi.

Na tym etapie nie wiadomo jeszcze, ani kto zastąpi Carlosa Ghosna na stanowisku, ani też kiedy rada nadzorcza zdecyduje o jego usunięciu z pełnionej funkcji.

Przypomnę w tym miejscu o niedawnym aresztowaniu podobnej, wielkiej postaci w świecie motoryzacyjnych producentów – prezesie Audi Rupercie Stadlerze, którego zatrzymanie miało związek z tzw. aferą Dieselgate. Stadler również stracił w trybie natychmiastowym zatrudnienie w firmie, a zastąpił go Abraham Schot.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij