Rajd Dakar 2023 na mecie. Świetna jazda polskich załóg!

45. Rajd Dakar dotarł do mety. Polacy pokazali świetną jazdę, wygrywając w klasie T4. Także ekipy w barwach ORLEN Team meldowały się regularnie na wysokich pozycjach kolejnych etapów. Kuba Przygoński zakończył rajd w TOP 20, mimo ogromnej straty z 2. etapu, a Martin Prokop wyrównał swój dakarowy rekord.

Kuba Przygoński Rajd Dakar 2023 fot. materiały prasowe/ORLEN Team
Kuba Przygoński Rajd Dakar 2023

Rajd Dakar 2023 dobiegł końca. Po pokonaniu ponad 8,5 tys. kilometrów po bezdrożach Arabii Saudyjskiej, z czego rywalizacja liczyła przeszło 4,5 tys. kilometrów, a sam rajd trwał od 31 grudnia 2022 roku aż do 15 stycznia roku 2023, karawana zawodników i ich maszyn dotarła do mety. Polskie ekipy uczestniczące w Rajdzie Dakar 2023 mają w tym roku powody do dumy. Oprócz świetnej postawy zawodników ORLEN Team, o czym więcej za chwilę, nie można nie wspomnieć o debiutancie i zarazem najmłodszym kierowcy Dakaru, Eryku Goczale, który w wieku zaledwie 18 lat wygrał, wraz z pilotem Oriolem Meną, rywalizację w klasie T4 i jest tym samym najmłodszym w historii zwycięzcą Dakaru. W klasie ciężarówek wygrała z kolei załoga, w której Polak Darek Rodewald, jest pilotem.

Z dużymi sukcesami w tegorocznym Dakarze jechały także dwie załogi ORLEN Team - Kuba Przygoński i Armand Monleon w Mini John Cooper Works Rally Plus oraz Martin Prokop i Viktor Chytka w Fordzie Raptor, prezentując jazdę godną absolutnej światowej czołówki.

Kuba Przygoński Rajd Dakar 2023fot. materiały prasowe/ORLEN Team
Kuba Przygoński Rajd Dakar 2023

Rajd Dakar 2023 – świetna jazda załóg ORLEN Team

Kapitalną jazdę pokazały ekipy jadące w barwach ORLEN Team w najwyższej samochodowej klasie. Mówimy o Martinie Prokopie i Viktorze Chytce, którzy wyrównali swoje najlepsze dotychczasowe osiągnięcie. Wcale nie najmocniejszym pojazdem w stawce dojechali do mety na kapitalnym 6. miejscu.

Martin Prokop w Rajdzie Dakar 2023fot. materiały prasowe/ORLEN Team
Martin Prokop w Rajdzie Dakar 2023

Ale dobrą postawę zaprezentował także lider wśród dakarowych ekip ORLEN Teamu Kuba Przygoński. Gdyby nie jego duża 6-godzinna strata czasowa z 2. etapu, Kuba z hiszpańskim pilotem Armandem Monleonem dotarłby na metę rajdu co najmniej na miejscu 4., wyrównując tym samym swój dotychczasowy wynik. Patrząc na czasy załóg, które dojechały na 2. i 3. miejscu, można dodać, że w zasięgu Kuby Przygońskiego było w tym roku podium.

Kuba Przygoński Rajd Dakar 2023fot. materiały prasowe/ORLEN Team
Kuba Przygoński Rajd Dakar 2023

Kuba Przygoński i Armand Monleon - Rajd Dakar 2023

Kuba Przygoński i Armand Monleon pokazali świetną, równą jazdę przez cały rajd, bo oprócz wspomnianego 2. etapu, kiedy ze względu na zbyt dużą liczbę przebitych kół zmuszeni byli czekać wiele godzin na przyjazd ciężarówki serwisowej, ekipa ORLEN Team meldowała się regularnie w TOP 10, a nierzadko nawet w TOP 5 kolejnych odcinków specjalnych, jak choćby w drugim dniu morderczego etapu maratońskiego, kiedy dotarli z 5. czasem.

– Organizatorzy przygotowali naprawdę atrakcyjną trasę. Było bardzo dużo trudnych wydm. Podjazd na jedną z nich miał jakieś 100 metrów długości, atakowaliśmy ją już nawet na drugim biegu. W pewnym momencie złapaliśmy Martina Prokopa i trochę się pościgaliśmy. Niestety czujemy, że nasz silnik w tym roku nie jest tak mocny, jak w ścisłej czołówce rajdu – mówił po ukończeniu drugiej części etapu maratońskiego Przygoński.

 

Ostatni odcinek specjalny 45. Rajdu Dakar załoga Przygoński-Monleon ukończyła z kolei na 4. miejscu, co ostatecznie pozwoliło awansować względem pechowego 2. etapu aż o 99 pozycji w klasyfikacji generalnej (z miejsca 117. po drugim dniu)! Tym samym Kuba Przygoński z ORLEN Team ukończył tegoroczny Rajd Dakar na miejscu 18., co jest absolutnie niezwykłym wyczynem. Gdyby bowiem nie kłopoty z samochodem na jednym z etapów, w zasięgu było czwarte miejsce, a może i podium. Tak czy inaczej, po raz kolejny Kuba udowodnił, że znajduje się w absolutnej czołówce Dakaru, wyprzedzając wiele bardzo mocnych nazwisk.

– Rajd Dakar ukończony! To były ciężkie dwa tygodnie, pełne wydm, podskoków, kamieni, kolein i wzniesień. Przez cały ten czas trzymaliśmy dobre tempo goniąc czołówkę. Nawet pomimo utrudnień po 2. odcinku, cały czas konsekwentnie wyjeżdżaliśmy dobre wyniki. W tym roku P18, już myślimy o mocnym starcie w przyszłym roku – podsumował Kuba Przygoński na mecie.

Martin Prokop i Viktor Chytka - Rajd Dakar 2023

Druga z załóg reprezentujących ORLEN Team, Czesi Martin Prokop i Viktor Chytka także pokazali, że nawet najmocniejsi zawodnicy i największe nazwiska muszą się z nimi liczyć. Bardzo równa jazda i unikanie większych błędów i usterek pozwoliły sympatycznym Czechom ukończyć Rajd Dakar 2023 na miejscu 6., czym załoga ORLEN Team wyrównała swoje najlepsze dotychczasowe osiągnięcie w tym pustynnym maratonie. Dodajmy, że Ford Raptor, nazywany przez Prokopa pieszczotliwie „Shrekiem”, ustępuje mocą i możliwościami samochodom z dakarowej czołówki, co czyni osiągnięcie Czechów z ORLEN Team tym bardziej imponującym.

Martin Prokop w Rajdzie Dakar 2023fot. materiały prasowe/ORLEN Team
Martin Prokop w Rajdzie Dakar 2023

Tak Martin Prokop skomentował swoją walkę z Kubą Przygońskim na piaszczystym odcinku specjalnym, kończącym etap maratoński:
– Drugi dakarowy maraton za nami. Udało się pokonać go bez większych problemów z samochodem. Mieliśmy małą usterkę silnika, ale nie wpłynęło to na naszą jazdę. Nie było nudy, zwłaszcza kiedy ścigaliśmy się z Kubą. Taki pojedynek zawsze urozmaica trasę, a do tego podbija adrenalinę. Teraz musimy zachować koncentrację i na ostatniej prostej Dakaru dać z siebie wszystko, żeby utrzymać dobry rezultat – ocenił na dwa odcinki przed metą całego rajdu Prokop. Można też powiedzieć, że obietnicy dotrzymał, bo rezultat końcowy jest naprawdę dobry.

Martin Prokop w Rajdzie Dakar 2023fot. materiały prasowe/ORLEN Team
Martin Prokop w Rajdzie Dakar 2023

Na mecie Dakaru szczęśliwy Prokop powiedział:
– Taaaak! Meta Dakar Rally 2023 i 6. miejsce w klasyfikacji generalnej! Wraz z ORLEN Team dziękujemy wszystkim kibicom za wsparcie, całej drużynie MP Sports oraz Viktorowi Chytce, naszym rodzinom i sponsorom! Było super, było świetnie! – powiedział Martin Prokop.

W klasyfikacji generalnej samochodów po raz piąty zwycięstwo w Rajdzie Dakar odniósł Nasser Al-Attiyah ze swoim pilotem Mathieu Baumelem przed kapitalnie odrabiającym straty Sebastienem Loebem z pilotem Fabianem Lurquinem. Warto dodać, że Loeb wygrał 6 etapów pod rząd, bijąc rekord legendarnego Ariego Vatanena sprzed lat. Podium zamknęła załoga Lucas Moraes i Timo Gottschalk.

Giemza i Wiśniewski powalczą znów za rok

Na starcie Rajdu Dakar 2023 stanęło jeszcze dwóch herosów reprezentujących barwy ORLEN Teamu. Niestety swoją jazdę wskutek kontuzji po upadku szybko zakończył motocyklista Maciej Giemza, a dobrze i równo jadący w kategorii quadów Kamil Wiśniewski (7. po piątym etapie) wycofał się z rywalizacji jeszcze przed połową rajdu, a powodem były urazy po wypadku na jednym z odcinków specjalnych. Szkoda, tym bardziej, że przed rokiem Kamil Wiśniewski, jadąc także w barwach ORLEN Team, wywalczył podium Rajdu Dakar.

Wyniki polskich drużyn w Rajdzie Dakar 2023

Samochody - klasyfikacja generalna

  • 1. Nasser Al-Attiyah/Mathieu Baumel - 45:03:15 godz.
  • 2. Sebastien Loeb/Fabian Lurquin - strata 1:20:49 godz.
  • 3. Lucas Moraes/Timo Gottschalk - strata 1:38:31 godz.
  • ...
  • 6. Martin Prokop/Viktor Chytka (ORLEN Team) - strata 3:40:44
  • ...
  • 18. Jakub Przygoński/Armand Monleon (ESP) (ORLEN Team) - strata 7:28:50 godz.
  • ...
  • 22. Eryk Goczał/Oriol Mena (ESP) - strata 8:06:59 godz.
  • ...
  • 24. Marek Goczał/Maciej Marton - strata 8:25:14 godz.
  • ...
  • 38. Michał Goczał/Szymon Gospodarczyk - strata 12:09:38 godz.

Klasa T4 - pojazdy SSV

  • 1. Eryk Goczał/Oriol Mena (ESP) - 53:10:14 godz.
  • 2. Rokas Baciuska/Oriol Vidal Montijano - strata 0:16:44 godz.
  • 3. Marek Goczał/Maciej Marton - strata 0:18:15 godz.
  • ...
  • 7. Michał Goczał/Szymon Gospodarczyk - strata 4:02:39 godz.

Ciężarówki

  • 1. J. Van Kasteren (NLD)/Darek Rodewald (POL)/M. Snijders (NLD) - 54:03:33 godz.
  • 2. M. Macik/F. Tomasek/D. Svanda - strata 1:14:34 godz.
  • 3. M. Van Der Brink/E. Kofman/R. Mouw - strata 2:40:22 godz.