[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Rajd Dakar – ciekawostki cz. 1

Rajd Dakar to najtrudniejszy rajd świata, stanowiący ogromne wyzwanie dla zawodników, sprzętu i organizatorów. Przez lata rajd obrósł w wiele legend i ciekawostek. Poznajmy najciekawsze z nich.

Rajd Dakar 2019 Kuba Przygoński Orlen Team Rajd Dakar 2019 Kuba Przygoński z Orlen Team na odcinku specjalnym nr 7

Rajd Dakar – początek

Twórcą i pomysłodawcą rywalizacji w Rajdzie Dakar był Francuz Thierry Sabine, który w 1977 roku podczas rajdu Abidżan-Nicea zgubił się na trasie, gdzieś na libijskiej pustyni. Sabine został zauroczony okolicą i pustynnym krajobrazem, uznając że to świetne miejsce na rywalizację w rajdzie.

Już rok później ruszył pierwszy Rajd Paryż-Dakar. Start nastąpił przed paryskim Placem Trocadero 26 grudnia 1978 roku, a meta czekała na zawodników w Dakarze w Senegalu. Po drodze, między Europą i Afryką, przez Morze Śródziemne zawodników i ekipy transportowały promy.

Arabia Saudyjska po raz pierwszy

Rajd Dakar 2020 po raz pierwszy wystartuje w zupełnie nowej lokalizacji, po 11 ostatnich latach na terenie Ameryki Południowej. Arabia Saudyjska będzie tym samym 31. krajem, w którym zagości ten legendarny rajd.

Cały Dakar w jednym kraju – to już było

Rywalizacja w Rajdzie Dakar 2020 zaplanowana jest wyłącznie na terenie jednego kraju – Arabii Saudyjskiej. Wbrew pozorom takie rozwiązanie miało już miejsce i to zaledwie rok temu. Wtedy to cała trasa rajdu zlokalizowana była w Peru. Wcześniej, za każdym razem trasa wiodła przez co najmniej kilka krajów.

Najtrudniejszy rajd jeszcze trudniejszy

Organizatorzy Rajdu Dakar 2020 postanowili urozmaicić rywalizację przez dodanie nowego etapu Super Maratońskiego. Polegać to będzie na tym, że po drodze, na biwaku w Neom, zawodnicy nie będą mogli korzystać z pomocy ekip serwisowych, a motocykliści i quadowcy dostaną zaledwie 10 minut na przygotowanie pojazdów do rywalizacji w kolejnym dniu.

Oprócz tego pojawi się tradycyjny już etap maratoński, zaplanowany między 10 i 11 odcinkiem specjalnym, czyli tuż przed metą rajdu. Na takim etapie zawodnicy nie mogą korzystać z pomocy serwisu na trasie. Pomagać mogą jedynie rywale wciąż biorący udział w rywalizacji. Będzie ciekawie!

Vespą przez pustynię

Skuter Vespa w Rajdzie Dakar

Rajd Dakar w swojej historii był świadkiem startów wielu nietypowych pojazdów. Wśród nich wymienić trzeba... skutery Vespa. Wyobrażacie sobie pustynną przeprawę na klasycznym skuterze? Otóż stało się to w roku 1980, kiedy na starcie stanęły aż cztery niepozorne Vespy.

Za sterami skuterów zasiadło czterech bardzo doświadczonych motocyklistów, w tym mistrz enduro Iwan Czerniawski. Załogi wspomagane były na trasie przez załogi jadące Land Roverami. Prowadzili je również bardzo utytułowani kierowcy, jak trzykrotny zwycięzca Le Mans Henri Pescarolo. Mimo ogromnych problemów z przedzieraniem się przez wydmy, słabego oświetlenia, niskiej mocy i prędkości, aż dwa skutery dotarły do mety – na miejscach 28. i 30.

Wyrównywanie szans - kolorowe roadbooki

Ciekawostką w tej edycji Dakaru będzie kolejna nowość w postaci pokolorowanych roadbooków. Po raz pierwszy w historii tego rajdu na kilku etapach wprowadzone będą specjalne, pokolorowane roadbooki. Ma to pomóc zawodnikom z tyłu stawki i amatorom, którzy późno docierając na biwak, nie mają czasu na przygotowanie mapy.

Rano, przed startem do rywalizacji, bez możliwości zapoznania z przebiegiem trasy, zawodnicy otrzymają pokolorowane roadbooki dla ułatwienia nawigacji, ale przy tym dla wyrównania szans. Rozwiązanie było stosowane choćby w Rajdzie Maroka, gdzie rywalizacja stała się znacznie ciekawsza, a wyniki uległy przetasowaniu.

Dakar odwołany, zmiana lokalizacji

Rajd Dakar został całkowicie odwołany jeden raz, w roku 2008. Powodem było wysokie zagrożenie terrorystyczne na terenie Północno-Zachodniej Afryki. Z tego względu rok później cały rajd przeniesiony został do Ameryki Południowej, gdzie pozostał na kolejnych 11 lat. Z początku rywalizacja obejmowała Argentynę i Chile, później także Peru, a w ostatniej południowoamerykańskiej edycji już tylko Peru.

Rekordowa lista zgłoszeń

W Rajdzie Dakar 2020 na liście zgłoszeń znalazło się 351 pojazdów, w tym 170 motocykli i quadów, 134 samochody i pojazdy UTV oraz 47 ciężarówek. To mniej więcej połowa tego, co w rekordowej edycji i mniej więcej dwa razy tyle, ile w najsłabiej obsadzonym Dakarze.

Rekordowa frekwencja miała miejsce w 27. edycji Rajdu Dakar w 2005 roku, kiedy to na rampie startowej w Barcelonie stanęło aż 688 pojazdów. Do mety dotarła jednak niespełna jedna trzecia wszystkich startujących – 215 pojazdów.

Z kolei najbardziej skromną rampę startową mogliśmy oglądać w roku 1993, kiedy rajd startował z Paryża. To czas, w którym rajd przeżywał organizacyjny kryzys, dlatego też na starcie stanęły 153 pojazdy. Do mety dojechała niespełna połowa – raptem 67 pojazdów.

Jules II Proto – sześciokołowy potwór

Jules II Proto w Rajdzie Dakar

Na początku warto napisać, że sześciokołowe, trzyosiowe samochody nie są, a raczej nie były w Dakarze niczym niezwykłym, bo na przestrzeni lat pojawiało się całkiem sporo takich konstrukcji. W pamięć najbardziej zapadł nam jednak model Jules II Proto, którego pomysłodawcą był Thierry de Montcorge, wcześniej jadący w Dakarze za kierownicą... Rolls-Royce'a Corniche.

Pojazd wykorzystywał potężny silnik V8 Chevroleta o pojemności 5,7 litra, a przeniesienie napędu zapożyczono z Porsche 935. Nazwę Jules II Proto zaczerpnął od perfum Christiana Diora, który był głównym sponsorem projektu. Auto niestety wycofano z rywalizacji już na trzecim etapie, a powodem była awaria zawieszenia.

 

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA