[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


Rajd Meksyku – zapowiedź trzeciej rundy WRC 2020

Przed nami Rajd Meksyku, który jest trzecią rundą rajdowych mistrzostw WRC w sezonie 2020. Czy Toyota wygra drugi raz z rzędu, czy może zwycięstwo trafi do zespołu Hyundaia?

Toyota Yaris WRC w Rajdzie Meksyku Toyota Yaris WRC w Rajdzie Meksyku 2019
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 60 000 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Zespół Toyota Gazoo Racing WRT w imponującym stylu zaczął sezon WRC 2020, utrzymując obecnie prowadzenie w klasyfikacji generalnej zespołów oraz trzy z czterech pierwszych miejsc w klasyfikacji kierowców.

Po dwóch rundach – Rajdzie Monte Carlo i Rajdzie Szwecji – Elfyn Evans z Toyoty jest współliderem klasyfikacji kierowców, wraz z Thierrym Neuvillem z Hyundaia, z pięcioma punktami przewagi nad swoim kolegą z zespołu Toyota Sébastienem Ogierem, za którym z kolei jest Kalle Rovanpera, także w Toyocie, ze stratą 7 punktów do Ogiera.

Teraz formę kierowców oraz ich rajdowych maszyn sprawdzi Rajd Meksyku, pierwsza w pełni szutrowa runda sezonu, która startuje już dziś i potrwa do niedzieli 15 marca.

Rajd Meksyku – duże wyzwanie

Rajd Meksyku co roku jest wielkim wyzwaniem dla zawodników i samochodów. Wysokie temperatury i jazda nawet na wysokości dochodzącej do 2737 m n.p.m. - takie warunki redukują osiągi aut spalinowych nawet o 20 proc. Do tego dochodzą też wymagające szutrowe drogi, które mocno dają w kość oponom.

Rajd Meksyku zacznie się w czwartek w Guanajuato od dwóch przejazdów odcinka miejskiego. A potem rajd będzie mieszanką klasycznych meksykańskich prób jak El Chocolate, Las Minas, Otates czy El Brinco po odcinki specjalne stworzone z myślą o fanach w Guanajuato oraz Leon. W sumie kierowcy będą rywalizować 324,85 km podzielonych na 24 odcinki specjalne.

- Ten rajd co roku jest dla nas wielkim sprawdzianem. Od powrotu do WRC cały czas usprawniamy nasz samochód, by w tych warunkach spisywał się jak najlepiej. W zeszłym roku byliśmy zadowoleni z postępów. Zniknęły problemy z przegrzewaniem się jednostki napędowej, prędkości na odcinkach były bardzo dobre. Jestem pewny, że dostarczymy naszym załogom auto, które pozwoli im osiągnąć kolejny świetny wynik - powiedział Tommi Mäkinen, szef zespołu Toyoty.

Zobacz także: premiery Genewy 2020 - serwis specjalny

REKLAMA

REKLAMA

Wymarzony początek Toyoty

Dla całkiem nowej obsady rajdowego teamu Toyoty sezon 2020 zaczął się bardzo dobrze. W dwóch pierwszych rajdach po dwa auta meldowały się na podium, a japoński koncern przewodzi klasyfikacji producentów.

Elfyn Evans, który wygrał Rajd Szwecji, jest współliderem klasyfikacji kierowców, wraz z kierowcą Hyundaia Thierrym Neuvillem, a pięć punktów do niego traci Sébastien Ogier. Dobrze rok zaczął też Kalle Rovanperä, który w Szwecji po raz pierwszy stanął na podium i jest czwarty wśród kierowców.

- Rajd Meksyku jest podobny do dwóch pierwszych rund sezonu z tego względu, że tu też trzeba się dostosowywać do panujących warunków. A my cały czas uczymy się nowego auta, tym razem będzie to nawierzchnia szutrowa. Dobrze wczuliśmy się w Yarisa WRC i mamy nadzieję, że tak będzie w Meksyku. Jako liderzy mistrzostw świata ruszamy na trasę jako pierwsi, więc to dla nas utrudnienie - powiedział lider klasyfikacji, Elfyn Evans, którego pilotem jest Scott Martin.

Zobacz także: szukasz samochodu? Tu znajdziesz najlepsze oferty

REKLAMA

Przebudzenie faworytów już w Meksyku?

Kto zwycięży w Rajdzie Meksyku – okaże się w niedzielę. Do tej pory sezon 2020 zaskakuje swoją zmiennością i brakiem jednego wyraźnego lidera. To dobrze dla rywalizacji i samego widowiska. Przed sezonem większość w ciemno stawiała na dwa nazwiska – Sebastiana Ogiera, który ma na koncie 6 mistrzowskich tytułów i przesiadł się do bardzo szybkiej Toyoty Yaris WRC oraz Otta Tanaka, świeżo upieczonego mistrza świata, jadącego mistrzowskim Hyundaiem i20 Coupe WRC.

Mocnym faworytem do końcowego zwycięstwa pozostaje Ogier, który wie jak wygrywać w Meksyku. Robił to już bowiem aż pięciokrotnie.

- Mam same miłe wspomnienia z tego rajdu. To tu debiutowałem w WRC w 2008 roku w kategorii juniorskiej i zwyciężyłem. Jestem zadowolony z ostatnich testów w Hiszpanii. Dobrze czuje się w Yarisie WRC na szutrze. Sezon zaczęliśmy od dobrego tempa, ale zwycięstwa jeszcze nie mamy. To jest nasz cel w Meksyku - powiedział Francuz przed startem.

Rajd Meksyku rozpocznie się w czwartek 12 marca. Ostatni odcinek specjalny zaplanowano na niedzielę 15 marca. Do imprezy zgłosiło się 39 załóg, z czego dziewięć w najwyższej kategorii WRC. W imprezie zobaczymy też polski duet Kajetan Kajetanowicz - Maciej Szczepaniak, który od meksykańskiej rundy zaczyna zmagania w WRC 3.

Zobacz także: elektryczny ID.3 to początek wysypu premier VW

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA