[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.1

Renault Clio (Genewa 2019)

Renault pokazało nowe Clio w całej okazałości. Piąta odsłona popularnego hatchbacka segmentu B ma co najmniej powtórzyć sukces poprzednika.

Renault Clio (Genewa 2019) Renault Clio (Genewa 2019)

Zgodnie z tym, co zapowiedział wcześniej Laurens van den Acker, główny stylista Renault, o ile design wnętrza nowego Clio ma być rewolucyjny, tak wygląd nadwozia jest ewolucją tego, co znamy z ostatnich lat. Trzeba przyznać, że samochód wygląda naprawdę dobrze – zarówno w środku, jak i na zewnątrz.

Rzeczywiście tak jest, bo piąta odsłona hitu segmentu B wygląda jak solidny, gruntowny face lifting „czwórki”. Face lifting – dodajmy – bardzo udany. Przód auta upodobnił się do większych modeli marki, a sylwetka ma zwarty, dynamiczny kształt.

Światła w stylu Renault Megane, z charakterystycznym kształtem świateł do jazdy dziennej, dodają Clio nieco dojrzałości. Co ważne, w standardzie montowane będą reflektory LED. Muskularna maska, nowy zderzak i większy grill dopełniają całości zmian.

Zobacz także: gorące premiery Genewa Motor Show 2019

REKLAMA

Renault Clio (Genewa 2019) Renault Clio (Genewa 2019)

Patrząc na tył nowego Clio, zauważymy wyraźne rysy poprzednika. Nowy jest w zasadzie kształt lamp, z światłami ułożonymi w kształt litery C oraz zmieniony zderzak z chromowaną listwą u dołu.
W porównaniu do ustępującego modelu, nowe Clio jest... mniejsze. To zabieg rzadko spotykany w przypadku nowych odsłon aut, ale nie oznacza wcale, że w środku jest mniej miejsca. Wręcz przeciwnie.

Mimo krótszego o 14 mm i niższego o 30 mm nadwozia, nowa platforma CMF-B, współdzielona z Nissanem Micrą, pozwoliła wygospodarować sporo przestrzeni dla pasażerów i dodatkowo powiększyć i tak już niemały bagażnik, który teraz pomieści 391 litrów bagażu.

REKLAMA

Renault Clio (Genewa 2019) Renault Clio (Genewa 2019)

W chwili debiutu rynkowego nowe Clio dostępne będzie z 10 kolorami lakieru, do wyboru, a także trzema pakietami stylistycznymi. Zamiast usportowionej odmiany GT-Line pojawi się nowa, oznaczona jako RS Line, z 17-calowymi felgami, sportowymi fotelami i wieloma innymi „rasowymi” dodatkami.

Jeśli chodzi o napęd nowego Renault Clio, na razie wiemy niewiele, ale pod maskę trafić mają silniki benzynowe o pojemności od 1,0 do 1,3 litra oraz 1,5-litrowy diesel. W dalszej kolejności do salonów trafi model elektryczny, a w 2020 roku fanom sportowej jazdy producent zaproponuje Clio RS.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij