Renault Eways – tańsze baterie, większy zasięg

Renault przedstawiło ambitne plany związane z rozwojem napędów elektrycznych. Ma być taniej i lepiej, z większym zasięgiem. A do 2030 roku aż 90 proc. gamy modelowej Renault ma być zelektryfikowane.

Renault MeganE 2022 fot. materiały prasowe
Renault MeganE

Grupa Renault przyspiesza realizację strategii dotyczącej samochodów elektrycznych, wykorzystując 10 lat doświadczenia w dziedzinie elektromobilności. W dużym skrócie mówiąc, do 2025 roku elektryczne i zelektryfikowane modele będą miały ponad 65 proc. udziału w gamie Renault, który z kolei do 2030 roku wzrośnie do 90 proc. Firma inwestuje w nowe technologie akumulatorów i silników elektrycznych, zmieniając właściwie profil swojej biznesowej działalności.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Akumulatory trakcyjne

Zmiany nastąpią w kwestii konstrukcji akumulatorów. Alians Renault-Nissan podjął decyzje o standaryzacji, co ma obniżyć koszty. Grupa będzie wyposażać wszystkie przyszłe modele z napędem BEV (elektrycznym, bateryjnym) ze wszystkich segmentów w ogniwa wyprodukowane z zastosowaniem technologii NMC (akumulatory niklowo-manganowo-kobaltowe) o ujednoliconej konstrukcji.

Nowe akumulatory będą montowane we wszystkich modelach Aliansu i do 2030 roku będą zasilać do miliona elektrycznych samochodów. Wybór technologii NMC przełoży się na konkurencyjną stawkę za 1 kilometr i zapewni do 20 proc. więcej zasięgu w porównaniu z innymi akumulatorami trakcyjnymi, a także lepsze parametry recyclingu i większą odporność na niskie temperatury.

W okresie krótszym niż 10 lat Grupa będzie stopniowo obniżać koszt akumulatora trakcyjnego o 60 proc., aby w roku 2025 osiągnąć docelowy poziom 110 dolarów/kWh lub poniżej 80 dolarów/kWh w ramach przygotowań do wdrożenia w całym Aliansie akumulatorów typu All Solid State Battery, czyli akumulatorów ze stałym elektrolitem.

 

Własne silniki elektryczne

Grupa Renault jest pierwszym producentem samochodów, który opracował własny silnik elektryczny. W jego konstrukcji nie wykorzystano metali ziem rzadkich (magnesów nietrwałych), a zasada działania silnika opiera się na technologii EESM (elektrycznie wzbudzany silnik synchroniczny – electrically excited synchronous motor) z własnym reduktorem.

Grupa podpisała także porozumienie o partnerskiej współpracy z francuskim startupem Whylot, którego celem jest opracowanie elektrycznego silnika o strumieniu osiowym. Nowatorska technologia zostanie w pierwszej kolejności zastosowana w napędach hybrydowych, aby obniżyć koszty o 5 proc. i zredukować poziom emisji dwutlenku węgla do 2,5 g w cyklu WLTP (w samochodach osobowych z segmentu B/C). Grupa Renault będzie pierwszym producentem samochodów, który od 2025 roku uruchomi seryjną produkcję elektrycznych silników o strumieniu osiowym.

REKLAMA

Płyty podłogowe

Opracowując płyty podłogowe CMF-EV i CMF-BEV, korzystano z 10-letniego doświadczenia Grupy w produkcji i projektowaniu samochodów elektrycznych oraz przeznaczonych do nich platform. Płyta CMF-EV, która będzie montowana w samochodach z segmentów C i D, zapewnia większą przyjemność z jazdy oraz lepsze osiągi. Do 2025 roku na tej platformie montowanych będzie 700 tys. sztuk samochodów Aliansu. Przy jej wykorzystaniu zasięg wynosić ma do 580 km w cyklu WLTP, a dodatkowym atutem jest bardzo niskie zużycie energii.

Zastosowana architektura nie tylko zwiększa możliwości, ale zapewnia także więcej miejsca we wnętrzu. Wszystkie elementy techniczne zostały umieszczone w dawnej komorze silnika, a krzyżujące się wiązki przewodów zostały przeniesione z przedniej do tylnej części pojazdu, co nie tylko zmniejsza masę, ale także obniża koszt samochodu. Układy ogrzewania, wentylacji i klimatyzacji zostały także umieszczone w komorze silnika, co pozwoliło projektantom zastosować cieńszą deskę rozdzielczą.

Oprócz tych udoskonaleń platforma CMF-EV, która wyróżnia się niskim środkiem ciężkości oraz optymalnym rozłożeniem masy, zapewnia także większą przyjemność z jazdy. Dodatkowo niewielkie przełożenia układu kierowniczego i wielowahaczowe tylne zawieszenie gwarantują dobre prowadzenie. Nowe MeganE produkowane w zakładach w Douai jest zbudowane właśnie na płycie podłogowej CMF-EV.

Dzięki wykorzystaniu platformy CMF-BEV w segmencie B do oferty Grupy Renault wejdzie przystępny cenowo samochód z napędem BEV. Najnowsza płyta podłogowa pozwoli obniżyć koszty samochodu o 33 proc. w porównaniu z obecną generacją ZOE. Wynik ten osiągnięto dzięki zastosowaniu wymienialnego modułu akumulatora, znacznie tańszego układu napędowego o mocy 100 kW, zapożyczeniu wszystkich nieelektrycznych podzespołów z płyty podłogowej CMF-B oraz produkcji 3 milionów sztuk samochodów do 2025 roku. Platforma CMF-BEV będzie nie tylko przystępna cenowo, ale zapewni także zasięg do 400 km w cyklu WLTP.

 

Gama: samochody electro-pop

Grupa Renault do 2025 roku wprowadzi na rynek 10 nowych zasilanych akumulatorem trakcyjnym modeli elektrycznych, z czego siedem będzie firmować marka Renault. Kultowe Renault 5 w nowoczesnej, elektrycznej odsłonie będzie produkowane w północnej Francji. Także tam, na nowej platformie CMF-BEV, będą montowane w zakładach spółki Renault ElectroCity akumulatory trakcyjne i elektryczne układy napędowe.

Grupa wskrzesi również kolejną ikonę, znaną obecnie pod nazwą „4ever”, która sugeruje, że czeka nas premiera nowej wersji ponadczasowego modelu. Grupa Renault oprócz tego odświeży ofertę segmentu C. Premiera nowego MeganE została już zaplanowana na przyszły rok. W segmencie samochodów z wyższej półki natomiast produkcja zaprezentowanych w styczniu modeli Alpine z „gamy marzeń” rozpocznie się już w 2024 roku.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA