REKLAMA

Robert Kubica w BMW M4 na Nordschleife – wideo

Robert Kubica pokazuje swój kunszt podczas przejazdu cywilnym BMW M4 po Północnej Pętli toru Nurburgring – słynnym Nordschleife. Nam podczas oglądania spociły się ręce. Teraz wy zobaczcie to nagranie!

Robert Kubica na Nordschleife w BMW M4 Youtube
Robert Kubica na Nordschleife w BMW M4, źródło: youtube.com/c/MishaCharoudin
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 100 000 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Robert Kubica startował w miniony weekend w zawodach DTM na torze Nurburgring. Nie mógł jednak przepuścić okazji do wykonania kilku okrążeń na kultowym Nordschleife, zwanym Zielonym Piekłem. W tym celu potrzebował jednak porządnego samochodu.

Jak sam mówi w nagraniu, które obejrzycie za moment, odwiedził kilka wypożyczalni sportowych samochodów, ale w każdej wymogiem było to, żeby wypożyczający jechał z instruktorem siedzącym na prawym fotelu. Nawet w przypadku, kiedy wypożyczającym jest kierowca Formuły 1 i DTM, rajdowy mistrz świata WRC2.

REKLAMA

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

To nie spodobało się Kubicy, który trafił jednak w końcu na firmę, której kierownictwo doskonale czuje temat. Człowiekiem, który pomógł, jest Misha Charoudin, współzałożyciel i brand manager Apex Nurburg. Do jazd wypożyczony został BMW M4, przystosowany do jazdy po torze, ogołocony z czego się tylko dało, z klatką i kubełkami.

Jak powiedział Charoudin: „Robert Kubica przyszedł do nas i po prostu zapytał, czy może pożyczyć samochód. Na to ja zwyczajnie spytałem, czy mógłbym mu towarzyszyć na jednym z okrążeń”. Tylko tyle i aż tyle. Dzięki temu podejściu do sprawy, Apex Nurbuerg zdobył sporą reklamę, a my możemy podziwiać niepodważalny kunszt Kubicy.

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Przyznajemy, że podczas oglądania tego nagrania spociły nam się ręce, kiedy Kubica dosłownie odrywał się od ziemi na szybkich sekcjach, wrzucał auto w zakręty z ekstremalnie późnym hamowaniem, a wszystko to bez najmniejszego zawahania, przy całkiem sporym ruchu na torze. Pełny szacunek. A teraz obiecany film.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA