Robert Kubica w sezonie 2022 w serii WEC

Znamy już plany Roberta Kubicy na sezon 2022. Polak będzie kierowcą zespołu Prema Orlen Team w Długodystansowych Mistrzostwach Świata FIA WEC oraz rezerwowym w F1.

Robert Kubica w serii WEC fot. materiały prasowe
Robert Kubica w serii WEC

W sezonie 2022 Robert Kubica po raz kolejny wystartuje w mistrzostwach długodystansowych, ale tym razem nie w serii ELMS, w której zdobył w poprzednim sezonie mistrzostwo, ale w serii FIA WEC, nazywanej Formułą 1 lub też pierwszą ligą wyścigów długodystansowych. Nie umniejszając oczywiście serii ELMS. Polski kierowca będzie reprezentował barwy zespołu Prema Orlen Team. Oprócz tego Robert pozostaje kierowcą rezerwowym w zespole Formuły 1 Alfa Romeo Racing Orlen, gdzie podstawowymi kierowcami będą w tym roku Valtteri Bottas, obecny II wicemistrz F1 oraz Guanyu Zhou.

REKLAMA

Kubica mistrzem ELMS, czas na WEC

Kubica ma za sobą świetny debiutancki sezon w wyścigach długodystansowych. W październiku, wraz z kolegami z zespołu Orlen Team WRT, triumfował w European Le Mans Series. Mistrzostwo okrasił trzema zwycięskimi rundami. W październiku wystartował z kolei w dwóch rundach sezonu FIA WEC w Bahrajnie w barwach High Class Racing. Dzięki jego świetnej postawie duński zespół dwukrotnie stanął na najniższym stopniu podium w klasie ProAm.

Wcześniej Polak z dobrej strony pokazał się w dwóch wyścigach Formuły 1 na torach Monza i Zandvoort, gdzie jako kierowca rezerwowy zastąpił chorego Kimiego Raikkonena. Warto dodać, że wyniki w dwóch startach pozwoliły Kubicy zająć przedostatnie miejsce w klasyfikacji sezonu F1 2021, gdzie wyprzedził etatowego kierowcę zespołu Haas, Nikitę Mazepina. O takiej kolejności, przy zerowym dorobku punktowym obu kierowców, zdecydowała większa liczba wyższych miejsc na mecie.

Wracając do World Endurance Championship, w 2022 roku Kubica pojedzie w sześciu wyścigach, na trzech kontynentach, w tym między innymi w legendarnym 24h Le Mans na Circuit de la Sarthe, czy rozgrywanej na dystansie 1000 mil rywalizacji w amerykańskim Sebring. Dodajmy, że debiut w 24h Le Mans, który Kubica zaliczył w 2021 roku, miał słodko-gorzki smak, ponieważ zwycięstwo w klasie zostało zespołowi odebrane dosłownie na ostatnich kilometrach, po 24 godzinach rywalizacji, wskutek awarii samochodu. W tym roku Robert będzie chciał wyrównać rachunki z tym klasykiem.

Prema, która zadebiutuje w wyścigach długodystansowych, może się pochwalić wybitnymi sukcesami w najważniejszych juniorskich seriach samochodów jednomiejscowych. W dwóch ostatnich sezonach zespół zdobywał mistrzostwo Formuły 2 zarówno wśród kierowców, jak i zespołów. Obok Kubicy wystąpią Szwajcar Louis Delétraz, który jeździł z Robertem w sezonie 2021 w zespole Orlen Team WRT, oraz młody Włoch Lorenzo Colombo, który z kartingu przesiadł się do single-seaterów i w ostatnich sezonach jeździł w Formule 4, Formule Renault Eurocup czy w Formule 3.

– Bardzo cieszę się z faktu, że mogę dołączyć do Prema Orlen Team. Ścigałem się już z nimi w Formule 3 Euro Series 2003. Mimo tego, że w poprzednim sezonie rywalizowałem w Bahrajnie czy w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, to traktuję to jako nowe wyzwanie dla mnie i całego zespołu. Cieszę się, że będę startować razem z Louisem, którego dobrze znam i z Lorenzo. Nie mogę się już tego doczekać. Na pewno będzie to wymagało ode mnie dużo pracy i poświęcenia – wskazuje Kubica.

Dla Kubicy dołączenie do Prema Orlen Team będzie mile widzianym powrotem. Polak ścigał się barwach włoskiego zespołu w swoim pierwszym sezonie w Formule 3 Euro Series. Najpierw z powodu kontuzji opuścił trzy rundy, ale później – w debiucie na ulicznym torze Norisring w Norymberdze – odniósł sensacyjne zwycięstwo.

REKLAMA

REKLAMA

Kalendarz FIA WEC 2022 - kiedy pojedzie Kubica?

Kalendarz FIA WEC na sezon 2022:

  • 12/13 marca – Prolog (oficjalne testy) – Sebring (USA)
  • 18 marca – 1000 Mil Sebring (USA)
  • 7 maja – 6h Spa (Belgia)
  • 11-12 czerwca – 24h Le Mans (Francja)
  • 10 lipca – 6h Monzy (Włochy)
  • 11 września – 6h Fuji (Japonia)
  • 12 listopada – 8h Bahrajnu (Bahrajn)

Robert Kubica z Ferrari w 2023?

Dodajmy na marginesie, że starty w zespole Prema, wspieranym przez Iron Lynx, powiązanym z kolei z Ferrari, dają nadzieję i szansę na występy w pierwszej lidze WEC, czyli w klasie Hypercarów, do której od przyszłego sezonu w pełni dołączy zespół Ferrari. Jeśli to się potwierdzi, historia Roberta Kubicy zatoczy piękne koło, bo przecież Polak miał startować w zespole Ferrari w Formule 1, ale plany te zniweczył pamiętny wypadek Roberta w rajdzie di Andorra.

Na koniec oddajmy głos przedstawicielowi PKN Orlen, który wspiera Roberta Kubicę w startach w najwyższych seriach wyścigowych: – Współpracę z Robertem Kubicą traktujemy jako projekt sportowy, ale też długofalową inwestycję. Polski kierowca nie tylko odnosi sukcesy w najważniejszych seriach wyścigowych i daje radość kibicom motorsportu. Przede wszystkim buduje on rozpoznawalność marki Orlen na całym świecie, co od kilku lat przekłada się wymiernie na nasze wyniki sprzedażowe. Ekwiwalent reklamowy z transmisji w wyścigach na torach Formuły 1 w poprzednim sezonie wyniósł aż 550 mln zł. Występy Roberta i zespołu Prema Orlen Team w tak prestiżowej serii wyścigów długodystansowych to kolejna okazja do wzmacniania naszej globalnej wartości biznesowej – mówi Adam Burak, Członek Zarządu PKN Orlen ds. Komunikacji i Marketingu.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na Facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

REKLAMA