REKLAMA

SMS o niezapłaconym mandacie. Uwaga na oszustwo!

Policja ostrzega przed nowym sposobem złodziei na wyłudzenie danych do logowania w bankowości elektronicznej. Chodzi o SMS z informacją o niezapłaconym mandacie.

Mandat karny Motor-Presse Polska

W ostatnich latach złodzieje znajdują coraz to nowsze sposoby na wyłudzenie danych, skutkujące poważnymi stratami materialnymi. Do popularnych zwłaszcza w okresie świątecznym SMS-ów, których autorzy podszywają się pod firmy kurierskie i nakłaniają do dopłacenia do przesyłki (zbyt dużej, zbyt ciężkiej, czy w czasie pandemii wymagającej rzekomo dodatkowej dezynfekcji), pod groźbą niedostarczenia paczki, dołączają teraz wiadomości o rzekomo niezapłaconym mandacie.

REKLAMA

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Jak zwykle w takich sytuacjach, kwota podana w wiadomości jest niewysoka – w tym przypadku 10 złotych, po to, by adresat dla „świętego spokoju” uiścił opłatę, nie mając pewności, czy faktycznie nie zalega z jakąś płatnością czy też nie chodzi np. o odsetki karne.

SMS o niezapłaconym mandacie - sposób na wyłudzenie pieniędzyfot. policja.pl
SMS o niezapłaconym mandacie - sposób na wyłudzenie pieniędzy

Klikając jednak w podany link, zostaniemy przekierowani na stronę do złudzenia przypominającą stronę logowania do banku, bramkę do szybkich płatności lub w inny sposób wymagającą podania danych logowania oraz hasła zabezpieczającego, wysłanego SMS-em. Podając wszystkie te informacje, dajemy złodziejowi dostęp do bankowego konta, skąd najpewniej w ciągu kilkunastu kolejnych sekund wszystkie pieniądze zostaną przelane na konto przestępców.

Policja przygotowała kilka podstawowych zasad, które mają pomóc uniknąć kosztownego błędu:

  • spójrz na język wiadomości. Oszuści często nie używają polskich znaków, a także robią błędy ortograficzne i stylistyczne;
  • zanim otworzysz przesłany link, przeczytaj dokładnie, jaki adres strony jest w nim zawarty (często adres jest łudząco podobny na pierwszy rzut oka, ale np. zawiera dodatkowe znaki, jak pauza czy podkreślnik);
  • nie zapisuj załączników pochodzących z nieznanych źródeł;
  • nie loguj się do bankowości elektronicznej z poziomu stron, do których nie masz zaufania;
  • zweryfikuj, czy otrzymana wiadomość rzeczywiście pochodzi np. od firmy kurierskiej, która ma dostarczyć twoją przesyłkę.;
  • sprawdź dokładnie wszystkie dane przed wykonaniem jakichkolwiek płatności w internecie.

Stanowisko w sprawie zajęła także Inspekcja Transportu Drogowego, która w komunikacie podaje:

W związku z wpływającymi pytaniami dotyczącymi wiadomości tekstowych rozsyłanych na telefony komórkowe informujemy, że Inspekcja Transportu Drogowego nie wysyła SMS-ów i nie wzywa do opłacenia zaległych mandatów karnych za pośrednictwem SMS-ów. W każdym przypadku budzącym wątpliwość należy skontaktować się z Inspekcją Transportu Drogowego.

Procedury dotyczące spraw o wykroczenia prowadzonymi w związku z zarejestrowaniem przekroczenia prędkości lub niestosowaniem się do sygnalizacji świetlnej przez urządzenia CANARD można zapoznać się na stronie Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (sprawdź tutaj). Natomiast na stronie Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (kliknij tutaj) opisano sposób regulowania płatności za nałożone mandaty karne.

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA