REKLAMA

Scion FR-S – japoński trojaczek na wideo

Kilka lata temu Toyota i Subaru podjęły współpracę w kwestii budowy niewielkiego, tylnonapędowego auta sportowego, które mogłoby nawiązać do legendarnego modelu Corolli - AE-86. Ten kultowy model dzięki lekkiej konstrukcji i napędowi na tylną oś dawał kiedyś mnóstwo frajdy z jazdy, bez konieczności montowania mocarnych silników.

By przypomnieć tego klasyka Toyota już na wielu imprezach pokazała koncepcyjny pojazd o nazwie FT-86. Widzieliśmy już dwie jego odmiany sygnowane logotypem Toyoty, swoją wersję nieśmiało pokazało również Subaru. W Nowym Jorku Japończycy przywieźli trzecią odmianę - sygnowaną logo Sciona.

Scion to należąca do Toyoty marka, która miała pomóc Japończykom zainteresować ich produktami młodych Amerykanów. Tych, którzy niekoniecznie marzą o beznamiętnej, rodzinnej Corolli, Camry czy Siennie.

Pod maską FR-S - bo tak nazwano koncepcyjnego Sciona - znajdzie się dwulitrowy bokser zestawiony z sześciobiegową skrzynią - do wyboru manualną lub automatyczną. W pokazanym w Nowym Jorku egzemplarzu szokują 18-calowe tarcze hamulcowe, dobrze widoczne wewnątrz 20-calowych felg z lekkich stopów. Nie ma się jednak co spodziewać, że zobaczymy je w produkcyjnej wersji auta, która podobno ma trafić do sprzedaży w przyszłym roku. Podobno...

REKLAMA

zobacz galerię

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA