REKLAMA

Seat Leon e-Hybrid - Inteligentna hybryda

Seat po raz pierwszy wprowadza na rynek hybrydę typu plug-in. Leon e-Hybrid z możliwością ładowania akumulatorów z gniazdka łączy niskie spalanie ze sportowymi osiągami, ale też pozwala na wybór strategii działania układu napędowego.

Seat Leon e-Hybrid materiały prasowe
Seat Leon e-Hybrid

Napędy hybrydowe w wersji plug-in stanowią znakomity pomost pomiędzy motoryzacja spalinową i elektryczną. Nie bez powodu w pierwszym kwartale 2020 roku według danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów sprzedaż aut z napędem hybrydowym typu plug-in wzrosła w Europie o 133,99% w stosunku do poprzedniego roku. Pojazdy wykorzystujące technologię plug-in hybrid łączą dbałość o ekologię z wygodą użytkowania.
Bardzo często producenci samochodów próbują zatuszować ograniczenia samochodów elektrycznych argumentem, iż przeciętnie mieszkaniec Europy dziennie pokonuje samochodem 50 km. Nie zmienia to faktu, że jeśli Polak zapragnie pojechać na drugi koniec naszego kraju dziś auto elektryczne ze swoim ograniczonym zasięgiem i raczkującą infrastrukturą ładowarek okazuje się problematyczne. W potrzeby ludzi, którzy dziennie przejeżdżają średnio 50 km, ale też potrzebują samochodu na wakacyjne wyjazdy nad morze lub w góry świetnie wpisuje się hybryda typu plug-in.

Głosuj w konkursie Best Cars 2021 i wygraj Subaru Forester

Seat Leon e-Hybridmateriały prasowe
Seat Leon e-Hybrid

Seat Leon e-Hybrid - Dwa w jednym

Układ napędowy typu plug-in hybrid oparty jest na współdziałaniu tradycyjnego silnika spalinowego oraz silnika elektrycznego, czerpiącego energię z akumulatora, ale co ważne posiada akumulatory, które można po podłączeniu się do sieci naładować. W przypadku Seata Leona e-Hybrid z silnikiem elektrycznym o mocy 115 KM współpracuje czterocylindrowy benzyniak R4 (150 KM). Łącznie produkują aż 204 KM i 350 Nm, a przy współpracy z 6-stopniową skrzynią DSG pozwalają Leonowi na rozpędzenie się do setki w czasie, 7,5 s i osiągnięcie 220 km/h. Zatem obecnie jest to najszybsza wersja Leona w ofercie. Łączy możliwości samochodu spalinowego z elektrycznym, że również scala w jedną całość auto ekologiczne z usportowionym.
Seat po uruchomieniu automatycznie włącza tryb elektryczny, a kiedy akumulator się rozładowuje pracę rozpoczyna silnik spalinowy. Zmiana następuje również gdy pojazd potrzebuje większej mocy lub zostaje przekroczona określona prędkość. Hybrydowy Leon może w trybie elektrycznym podróżować z prędkością do 140 km/h, czyli radzi sobie nie tylko w mieście, ale też na autostradzie. Jego zasięg według WLTP wynosi 64 km więc można się spodziewać, że na polskich drogach pokona bez problemu 60 km. Oznacza to, że użytkownik pokonujący codziennie trasę o takiej długości może korzystać wyłącznie z trybu bezemisyjnego, nawet jeśli drogi szybkiego ruchu stanowią stały punkt podróży. Warunkiem jest naładowany przed podróżą litowo-jonowy akumulator o pojemności 13 kWh.
Według cyklu WLTP Seat Leon e-Hybrid zużywa 1,1 - 1,3 litra paliwa na przejechanie 100 km. W tym wypadku mowa oczywiście o pierwszej setce kilometrów. Później po wykorzystaniu energii zgromadzonej w akumulatorach należy liczyć się z większym spalaniem.

Ładowanie baterii Seata Leona w wersji hybrydowej trwa 3,5 godziny przy użyciu systemu Wallbox lub sześć godzin w przypadku podłączenia do domowego źródła prądu o mocy 230 V.

Nawet jeśli nie będziemy mieć możliwości uzupełnienia energii elektrycznej wciąż mamy do dyspozycji wszechstronny samochód, który korzysta z potencjału napędu hybrydowego. Co ciekawe, Leon po wytyczeniu trasy przez nawigację automatycznie dokona szacunków, przez ile kilometrów musi być napędzany silnikiem spalinowym. W obszarze miejskim będzie przełączał się na tryb elektryczny, natomiast na drogach szybkiego ruchu i autostradach skorzysta z silnika spalinowego. System traktuje priorytetowo tryb elektryczny – wszystko zostanie zaplanowane w taki sposób, aby pojazd w pełni wykorzystał akumulator przed dotarciem do punktu ładowania. Leon przygotowany jest też na ewentualność zmiany planów.
Kiedy decyzja o dłuższej podróży zapada spontanicznie, a przystanki na drodze do wyznaczonego celu ustalane są na bieżąco kierowca może sam podjąć decyzję, z jakiego trybu chce korzystać. Seat Leon udostępnia trzy możliwości: naładowanie „baterii” pozostanie na tym samym poziomie, ustalona zostaje granica minimalnego naładowania ogniw albo system doładuje akumulator podczas jazdy.

Leon jest też pierwszym w pełni połączonym z siecią samochodem Seata. Oznacza to, że nie tylko można korzystać funkcji Android Auto oraz CarPlay, ale również zdalnie aktualizować oprogramowanie lub za pomocą Seat Charger Connect kontrolować proces ładowania akumulatorów poprzez aplikację. Z pomocą smartfonu można też sterować klimatyzacją i tym samym przygotować samochód do podróży np. rozgrzewając wnętrze zanim jeszcze wsiądziemy do samochodu.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Seat Leon e-Hybridmateriały prasowe
Seat Leon e-Hybrid

Seat Leon e-Hybrid - Wady hybrydy typu plug-in

Czy zatem hybryda plug-in zastosowana w Leonie ma wady? Z niektórych badań wynika, że właściciele samochodów tego typu nie doładowują codziennie akumulatorów i nie wykorzystują możliwości jazdy w trybie bezemisyjnym. To nie jest wada konstrukcji tylko zaniechanie ze strony użytkownika. Pojawiają się też argumenty, że nawet jeśli użytkownik respektuje ekologiczne podejście do mobilności, codziennie ładuje akumulator i przemieszcza się w trybie bezemisyjnym to i tak musi zużywać energię na wożenie ze sobą całego napędu spalinowego.
Ten argument wydaje się być jednak nie ma miejscu. Leon e-Hybrid waży1614 kg (Sportstourer 1658 kg), czyli znacznie mniej od samochodów elektrycznych, których masa często dochodzi do dwóch ton. Elektryk przecież też musi wozić ze sobą zapas wyjątkowo ciężkich akumulatorów na wypadek, gdyby właściciel chciał pokonać więcej niż 50 km dziennie. A poza tym akumulatory wraz z wykorzystaniem energii nie stają się lżejsze jak to ma miejsce w przypadku spalania paliwa.
Realnie w przypadku Seata Leona e-Hybrid musimy się liczyć z wyższą ceną oraz faktem, że zbiornik paliwa ma zamiast 50 litrów (jak to ma miejsce w wersji czysto benzynowej) 40 l, co o 20 proc. skraca przebieg pomiędzy tankowaniami podczas jazdy w trybie spalinowym. Bogato wyposażony Seat Leon e-Hybrid kosztuje powyżej 130 tys. zł i występuje w wersjach hatchback (131 200 zł) oraz Sportstourer (134 800 zł).
Leon to pierwsza hybryda typu-plug in w ofercie Seata i jednocześnie kluczowy model w rozwoju zelektryfikowanych napędów hiszpańskiej marki. Wybór hatchbacka lub kombi jako bazę do hybrydy plug-in to bardzo dobry pomysł. Mniejsze opory powietrza i niższa masa w porównaniu do modnych SUV-ów pozwalają efektywniej wykorzystać zalety napędu hybrydowego. Wszystko wskazuje na to, że Seat Leon w wersji e-Hybrid to ekologiczne rozwiązanie najcelniej trafiające w potrzeby rynku na obecnym etapie rozwoju infrastruktury i napędu elektrycznego oraz przy obecnych źródłach pozyskiwania energii.

Seat Leon e-Hybrid

Zobacz także:

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA