[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Seat Mii Electric. Pierwszy elektryczny Seat

Seat Mii Electric to pierwszy w pełni elektryczny model marki, który pojawia się na kilka tygodni po prezentacji elektrycznej Skody Citigo e.

Seat Mii Electric Seat Mii Electric

Elektryczny Volkswagen e-Up! jest obecny na rynku od paru lat, a niedawno dołączyła do niego bliźniacza Skoda Citigo e iV, dysponująca większym akumulatorem. Pora zatem na trzeciego z trojaczków Grupy Volkswagena – Seata Mii Electric.

Oficjalna prezentacja elektrycznego Seata Mii potwierdziła to, co w zasadzie wiadomo było od początku. Seat Mii Electric to Skoda Citigo e iV ze zmienionym znaczkiem. Podzespoły są identyczne jak w czeskim aucie, a oba modele powstają na tej samej linii produkcyjnej w Bratysławie.

Seat Mii Electric – wygląd

Samochód z zewnątrz wygląda niemal dokładnie tak samo, jak produkowana od kilku lat standardowa wersja, napędzana silnikami spalinowymi. Nawet grill pozostał właściwie bez zmian – Skoda użyła blendy z wypełnieniem miejsca po atrapie chłodnicy. W Seacie wydaje się, że zrezygnowano z podobnego zabiegu.

O ile z tyłu Skody Citigo e widać głównie brak logo na klapie bagażnika, które zostało zastąpione napisem SKODA, podobnie jak w każdym nowym modelu marki, tak w Seacie zmian właściwie nie ma. W oczy rzucać się może jedynie brak końcówki rury wydechowej. No i gniazdo ładowania, umieszczone po prawej stronie z tyłu, w miejscu gdzie dotychczas znajdował się wlew paliwa.

Zobacz także: pierwsza elektryczna Skoda już jest!

REKLAMA

REKLAMA

Seat Mii Electric Seat Mii Electric

Seat Mii Electric – napęd

Napęd w tym przypadku jest w pełni elektryczny, identyczny do tego, jaki znajdziemy w Citigo e iV. W Skodzie nie jest to jednak rozwiązanie wyjęte wprost z elektrycznego Volkswagena, pokazanego przecież już kilka lat temu. Większy jest choćby akumulator, zapewniający lepszy zasięg.

Silnik elektryczny Seata Mii Electric ma moc 83 koni mechanicznych i moment obrotowy sięgający 212 Nm. Stosunkowo duża masa samochodu, zawierającego zestaw baterii, nie zapewni sportowych osiągów, ale do miana szybkiego auta ani Citigo, ani Mii nie aspirują.

Na sprint od zera do 50 km/h, bo taką wartość producent podaje jako bardziej miarodajną w mieście, Seat Mii Electric potrzebuje 3,9 sekundy. W przypadku Skody Citigo e iV znamy jednak czas przyspieszenia do 100 km/h – auto potrzebuje na to 12,5 sekundy. Do miasta wystarczy w zupełności.

W warunkach drogowych, kiedy trzeba wyprzedzić wolniejsze auto i przyspieszyć od 60 do 100 km/h, w elektrycznym Seacie potrzeba na to 7,6 sekundy. Prędkość maksymalna to autostradowe 130 km/h. W Skodzie i Seacie jest tak samo.

Jeśli chodzi o baterię, ta jest oczywiście identyczna jak w Skodzie, i ma – jak na miejskie auto – przyzwoitą pojemność. Mówimy o zestawie litowo-jonowych akumulatorów, mogących zmagazynować 36,8 kWh. Umieszczono je w podłodze, co obniża środek ciężkości i nie zmniejsza bagażnika – ten ma wciąż 250 litrów.

Zobacz także: pierwsza hybrydowa Skoda - Superb iV

REKLAMA

Seat Mii Electric Seat Mii Electric

Seat Mii Electric - bateria i zasięg

Zasięg przy spokojnej jeździe dochodzić ma do 260 kilometrów, co zostało zmierzone zgodnie z wymogami procedury WLTP. Wydaje się to zupełnie wystarczające nawet do wypadów za miasto. A kiedy prądu zacznie brakować, ładowanie akumulatorów od zera do 80 procent ma trwać ok 1 godziny, przy użyciu szybkiej ładowarki CbCS o mocy 40 kW.

Wykorzystanie oferowanego przez Skodę wallboxa o mocy 7,2 kW pozwoli uzupełnić ten zapas energii w nieco ponad cztery godziny. Można przypuszczać, że podobne rozwiązanie zaproponuje także Seat. Chcąc natomiast naładować auto w domu, z mocą 2,3 kW, potrzebne będzie podłączenie auta na ponad 12,5 godziny.

Produkcja elektrycznej Skody Citigo e iV oraz Seata Mii Electric odbywa się w zakładach w Bratysławie. Pierwsze modele trafią do sprzedaży w 2020 roku. Ceny samochodu obecnie owiane są jeszcze tajemnicą.

Na koniec ciekawostka – Seat Mii Electric nie będzie oferowany w Polsce, która pod względem atrakcyjności rynku aut elektrycznych jest gdzieś daleko, daleko w tyle. Nic to, kto chce, może zadowolić się Volkswagenem e-Up lub w przyszłości Skodą Citigo e iV.

Zobacz także: szukasz samochodu? Tu znajdziesz najlepsze oferty

Zobacz także:
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 50 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij