Silnik Omega 1 brzmieniem cofa nas o 140 lat

Czytaliście już zapewne o nowym pomyśle na silnik spalinowy z wirującymi komorami Omega 1. A czy słyszeliście może, jak brzmi jego prototyp? Dokładnie tak, jak silnik z pierwszego w historii samochodu.

Benz Patent-Motorwagen z 1886 roku fot. materiały prasowe
Benz Patent-Motorwagen z 1886 roku

O spalinowym silniku Omega 1 zrobiło się ostatnio całkiem głośno. Jednostka opracowana przez Astron Aerospace składa się z trzech zasadniczych części, z których pierwsza odpowiada za kompresję powietrza i zawiera dwa wirujące elementy, zsynchronizowane za pomocą kół zębatych. Drugi element to komora, w której tak sprężone powietrze miesza się z paliwem wtryskiwanym tam pod ciśnieniem. Następnie mieszanka wtłaczana jest do trzeciej części, będącej niemal lustrzanym odbiciem tej pierwszej – również zawiera dwa połączone zębatką wirniki – gdzie następuje zapłon napędzający ruch obrotowy wirników i spaliny są wytłoczone na zewnątrz.

Więcej o tym silniku piszemy w podlinkowanym na wstępie artykule, tu natomiast, trochę z przymrużeniem oka, chcemy zaprezentować wam, jak brzmi taki nowatorski silnik, nazywany przez wielu silnikiem przyszłości. Okazuje się bowiem, że dźwięk pracującej Omegi 1 do złudzenia przypomina jednostkę napędową pierwszego w historii samochodu, którym był Benz Patent-Motorwagen z roku 1886. Tamten trójkołowy pojazd poruszał się dzięki jednocylindrowemu, tłokowemu motorowi, a zasilany był benzyną, kupowaną w tamtych czasach w aptekach jako środek odplamiający.

Nie przedłużając, proponujemy najpierw cofnąć się w czasie o blisko 140 lat i posłuchać, jak brzmiał pionier motoryzacji, pierwsza maszyna spalinowa, będąca pełnoprawnym samochodem. Miała 1 cylinder, generujący 0,75 KM mocy przy 400 obr./min. Brzmienie pojawia się w okolicach 1:50 minuty nagrania:

A teraz wracamy do rzeczywistości, mamy XXI wiek, rok 2022 i oto pojawia się przełomowa konstrukcja, która być może przedłuży żywot spalinowych napędów. Waży 16 kg, ma moc 160 KM i kręci się aż do 25 000 obr./min. Tak czy inaczej, w okolicach 8:56 min nagrania możecie posłuchać, jak surowo i nieco rozczarowująco brzmi Omega 1 na wolnych obrotach. Możliwe że przegazówka sprawi, że na wyższych obrotach silnik zabrzmi nieco lepiej. A może gorzej? Tak czy inaczej, przewińcie do 8:56 minuty i posłuchajcie sami:

Dajcie znać w komentarzach, czy waszym zdaniem Omega 1 ma szansę stać się zbawcą spalinowej motoryzacji, czy też jest to kolejny ciekawy i nowatorski projekt, który poza fazę prototypów nigdy nie wyjdzie. My trzymamy kciuki za powodzenie, ale niestety obawiamy się, że samochodem napędzanym Omegą 1 nigdy nie pojeździmy.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na Facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

 

REKLAMA