[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
BP BP
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.8

Skoda 2019 - premiery, technika, przyszłość

W ciągu 10 lat Skoda podwoiła sprzedaż, a w Polsce  od dawna jest rynkowym liderem. Na jesień tego roku oraz na cały przyszły sezon w Mladej Boleslav szykują coś, co określa się jako rynkową ofensywę. Nowości Skody przedstawiamy na tle „bratnich” modeli Audi i Volkswagena.

Mały SUV

Jeszcze nie tak dawno Skody były uważane za tańsze i gorzej wykonane Volkswageny, dziś najnowsze modele stają się alternatywą dla Audi” – stwierdził jeden z naszych niemieckich kolegów, wprawiając nas w osłupienie. Cóż, w Niemczech udział wersji RS w całkowitej sprzedaży Octavii wynosi 23% w porównaniu z 3,4% na naszym rynku, więc być może coś w tym jest. Jak by nie patrzeć, Skoda jest na fali. Z trzech modeli kiedyś – Fabia, Octavia, Superb – oferta urosła do siedmiu dziś. A na tym nie koniec.

Aż cztery nowe modele na sezon 2019

Skoda e-Citigo

Być może nie zawojuje rynku, ale od czegoś trzeba zacząć. W 2019 roku pojawi się pierwszy elektryczny model Skody, czyli e-Citigo, bazujący na konstrukcji VW e-up!-a. Silnik o mocy 60 kW (82 KM), realny zasięg około 120 km i czas ładowania z gniazdka 230 V około 7-9 godzin

Co poza tym? Przedsmak tego, co zapowiada się na przyszły sezon dadzą nam dwie jesienne premiery Skody, czyli seryjny Kodiaq RS (zobaczcie ten wirtualny kokpit i ogromne końcówki wydechu) oraz koncepcyjny Vision RS (podobnie będzie wyglądała Skoda Scala). Ten pierwszy jako topowa wersja popularnego SUV-a ma dodać wizerunkowi Kodiaqa aureolę dynamiki, drugi zaś – pokazać kierunek rozwoju gamy modeli RS. Natomiast w przyszłym roku Skoda szykuje aż cztery rynkowe debiuty, a jeśli liczyć Kodiaqa RS, który co prawda został pokazany na salonie w Paryżu w tym roku, ale do sprzedaży trafi tak naprawdę w przyszłym – to premier będzie aż pięć.

Największą nowością z punktu widzenia masowej sprzedaży będą mały crossover wielkością nadwozia porównywalny z Audi Q2 i VW T-Rokiem oraz model klasy Golfa. O pierwszym szerzej piszemy obok, o drugim zaś, czyli modelu Scala, wiadomo tyle, że pod względem wielkości nadwozia zaparkuje między Rapidem a Octavią.

W przyszłym sezonie Skoda rozpocznie też tzw. elektryfikację – jako pierwsza hybryda w historii marki zadebiutuje Superb plug-in, natomiast e-Citigo będzie pierwszym autem elektrycznym.

TSI w małych autach, w większych – TSI i TDI

Małe modele marek należących do koncernu VW prawdopodobnie już niedługo nie będą wyposażane w silniki Diesla. Jednak pomimo całej afery z oszukańczym oprogramowaniem w jednostkach TDI z minionych lat, jeszcze długo nie znikną one z oferty. Afera Dieselgate najmocniej uderzyła zresztą w Volkswagena (od ujawnienia oszustwa dwa razy zmieniano prezesa koncernu) oraz Audi (szef marki siedzi w areszcie), Skoda natomiast, chociaż wykorzystuje rozwiązania techniczne VW, pozostaje jakby lekko z boku.

Chwilowo większym problemem dla wszystkich marek są zresztą nieprzewidywalne terminy dostaw samochodów na poszczególne rynki, związane z nowymi procedurami homologacji aut według norm WLTP. Silniki Diesla nie znikną ani z dnia na dzień, ani z roku na rok, chociaż w wypadku Skody „powiozą” głównie większe modele.

REKLAMA

Mały SUV

Skoda dopiera się do najpopularniejszej klasy. Przestronna kabina i lepszy niż w wypadku VW i Audi stosunek ceny do komfortu.

Mały SUV

Audi Q2 VW T-Roc
Audi Q2 VW T-Roc
Małe Audi jest stylizowane dość nowocześnie, jednak przy nowym modelu Skody może wyglądać raczej zachowawczo Sprzedaje się dobrze, ale po debiucie małego crossovera Skody T-Roc może mieć trudniejsze życie

Jako ostatnia z marek grupy VW Skoda dostanie małego, tzw. miejskiego, SUV-a. Biorąc pod uwagę tempo, w jakim rośnie sprzedaż aut tego typu, nie zdziwilibyśmy się, gdyby przyszłoroczna nowość Skody stała się jej najpopularniejszym modelem. Zgadujemy też, że mały SUV będzie miał nazwę zaczynającą się na „K” i kończącą na „Q”, oraz że będzie do tego dorobiona jakaś historia związana z Alaską. Na potrzeby tego artykułu nazwijmy go „K---q”.

Długość nadwozia wyniesie ok. 4,25 m, K---q będzie więc dłuższy niż Audi Q2 i VW T-Roc, co w wypadku Skody zawsze oznacza bardziej przestronne nadwozie, do tego oczywiście naszpikowane masą przemyślanych rozwiązań. A do tego z pewnością tańsze, z przewidywaną ceną ok. 70 tys. zł.

Jeśli do tego K---q będzie miał choćby w przybliżeniu tak atrakcyjne wnętrze jak koncepcyjny Vision X, to mały SUV ma szansę zwrócić na siebie uwagę klientów wybierających Volkswageny.
Gamę silników „powiozą” przede wszystkim benzynowe jednostki 1.0 TSI i 1.5 TSI (parz ramka powyżej), natomiast oferta diesli będzie marginalna głównie ze względu na bardzo wysoką cenę aut z takimi silnikami – dziś na przykład droższy T-Roc jest oferowany tylko z jednostką 2.0 TDI w wersji o mocy 150 KM, do tego wyłącznie z przekładnią DSG i napędem na cztery koła. A niewykluczone, że tak jak to jest w wypadku Fabii, w ofercie K---qa nie będzie ani jednego silnika wysokoprężnego.

Można się też spodziewać, że mniej więcej rok po rynkowej premierze zadebiutuje K---q Scout, przy czym inaczej niż w wypadku Karoqa i Kodiaqa, prawie na pewno nie będzie miał napędu na cztery koła. Nas natomiast najbardziej ciekawi, czy zgodnie z aktualnymi trendami podkreślania nie tylko użyteczności, lecz również dynamiki z czasem pojawi się K---q w wersji RS.

Przede wszystkim TSI

Silnik 1.5 TSI

W tej klasie aut najważniejsze jednostki napędowe to benzynowe, turbodoładowane silniki o niewielkiej pojemności. Mały SUV Skody będzie miał do wyboru dwa – 3-cylindrowy 1.0 TSI w wersjach o mocy od 85 do około 120 KM oraz 4-cylindrowy 1.5 TSI (130 lub 150 KM). Ten drugi jest wyposażony w system odłączania dwóch cylindrów podczas pracy z małym obciążeniem, chwilowe zużycie paliwa wynosi wtedy 2-3 l/100 km

Ewolucja Kabiny - jak w koncepcie

Skoda Vision E   Skoda Vision X

W najbliższych latach razem z debiutami nowych modeli Skody ewolucję będą przechodziły również kabiny. Wygląda na to, że o ile w modelach Volkswagena ekrany w miejscu zegarów oraz na konsoli będą ze sobą połączone (tak jak to jest w najnowszym Touaregu oraz stanie się w przyszłorocznym Golfie), o tyle Skoda zachowa tradycyjny układ z oddzielnymi zegarami (analogowymi lub cyfrowymi) oraz wielofunkcyjnym ekranem umieszczonym u góry konsoli. Obok – porównanie bardzo koncepcyjnego kokpitu Skody Vision E (u góry) ze znacznie bliższą wersji seryjnej deską rozdzielczą modelu Vision X (poniżej)

REKLAMA

Kodiaq RS - dynamiczny SUV

Skoda Kodiaq RS  

Skoda ma zamiar wykorzystać moment, w którym jej modele zaczynają być postrzegane jako auta klasy i jakości Volkswagena. Dlatego tematem jesieni będą w Mladej modele RS, w tym zapowiadany już od jakiegoś czasu Kodiaq RS (debiut w salonach w pierwszych miesiącach 2019 roku). Biorąc pod uwagę popularność SUV-ów i crossoverów oraz fakt, że np. w wypadku Kodiaqa najlepiej sprzedają się odmiany z bogatym i bardzo bogatym wyposażeniem, wersja RS może się okazać rynkowym hitem.

Najmocniejszy i najszybszy Kodiaq dostanie silnik 2.0 TDI BiTurbo, rozwijający moc 240 KM i będzie oferowany wyłącznie z dwusprzęgłową przekładnią DSG oraz napędem na cztery koła. Moc silnika robi wrażenie, ale w wypadku silnika, jaki trafi pod maskę Kodiaqa RS ważniejszy jest maksymalny moment obrotowy, wynoszący aż 500 Nm i rozwijany już od 1750 obr/min. Nieco usztywnione zawieszenie oraz opony o niższym profilu sprawią, że auto będzie miało ostrzejsze właściwości jezdne, zachowa jednak wszystkie praktyczne cechy SUV-a, w tym wysoki poziom komfortu. Osiągi – 0-100 km/h w 7,0 s i prędkość maksymalna 220 km/h.

W wersji RS Kodiaq może zepsuć humor VW Tiguanowi, który z tą samą jednostką napędową kosztuje 178 tys. zł, a kto wie, czy nie zwróci na siebie uwagi również klientów Audi Q5, od którego jest wyraźnie przestronniejszy i znacznie tańszy.

Audi Q5 Volkswagen Tiguan
Audi Q5 VW Tiguan
Q5, oparte na droższej konstrukcji niż ta, którą wykorzystuje Kodiaq, to model z wyższej półki. Różnicę jakości między Skodą a Audi widać od razu szczególnie w kabinie – w żadnym wypadku nie jest to jednak przepaść Pod względem konstrukcji jest taki jak Skoda, a w 7-miejscowej wersji Allspace kosztuje o 13 tys. złotych więcej niż Kodiaq

 

 

REKLAMA

Face lifting Superba - odświeżony wygląd i lepsze wyposażenie

W klasie średniej cena przestaje grać tak ważną rolę, jaką gra w wypadku mniejszych aut, a liczą się również takie czynniki jak marka i jej wizerunek. Jeśli o nas chodzi, Superb w aktualnym wydaniu jest dla Passata większym rywalem niż jakakolwiek Skoda wcześniej dla modelu Volkswagena.

Flagowa limuzyna Skody zostanie w przyszłym sezonie poddana klasycznemu face liftingowi (tutaj sprawdzisz ceny aktualnego modelu) Oprócz typowych zmian stylizacyjnych w rodzaju nowe reflektory i tylne lampy oraz zmodyfikowane zderzaki, Superb otrzyma również m.in. zmodyfikowany zestaw systemów wspomagających kierowcę. Jako bajer – po raz pierwszy w Skodzie będą oferowane cyfrowe wskaźniki, z funkcjami podobnymi do tych w modelach VW, jednak z inną grafiką.

Natomiast największą nowością techniczną będzie układ napędowy w postaci hybrydy typu plug-in. Połączenie benzynowej jednostki 1.4 TSI z silnikiem elektrycznym o mocy 85 kW (115 KM) oraz zestawem litowo-jonowych akumulatorów jest znane z VW Passata GTE. Łączna moc hybrydy sięga 219 KM, a po naładowaniu akumulatorów ze zwykłego gniazdka zasięg na samej energii elektrycznej powinien w realnym świecie wynieść około 40 km.

Pytanie, czy w klasie Superba klienci będą w najbliższych latach gotowi zapłacić dodatkowo za spalinowo-elektryczny napęd. Jeśli okaże się, że tak, to hybrydowa limuzyna Skody pojawi się na rynku w najlepszym momencie.

Pierwsza u Skody hybryda typu Plug-in 

Hybryda plug-in  

Zespół hybrydowy pochodzi z VW Passata GTE wykorzystuje zestaw litowo-jonowych akumulatorów umieszczonych przed tylną osią. Po naładowaniu z gniazdka 230 V w warunkach miejskich można za darmo przejechać nawet 40 km 

Skoda Superb Audi A6 Avant VW Arteon Shooting Brake
Skoda Superb po face liftingu Audi A6 Avant VW Arteon Shooting Brake
Przy okazji face liftingu otrzyma też nowe elementy wyposażenia, znane z droższych modeli koncernu VW Drogi, ale od Skody odróżniają go bogatszy zestaw systemów asystujących, nowocześniejsze multimedia i mocniejsze silniki W wypadku tego modelu nie chodzi o jak największą przestrzeń (jak u Skody), lecz o design. Nowe kombi VW ma zamiar różnić się zarówno od Superba, jak i Passata

 

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 187 600 PLN
Dostępne nadwozia: kombi-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij