REKLAMA
Sekcja przygotowana we współpracy z marką Skoda

Skoda Enyaq. Znamy nazwę elektrycznego SUV-a

Skoda Enyaq to nazwa pierwszego elektrycznego SUV-a marki, który zostanie zaprezentowany jeszcze w tym roku.

Skoda Enyaq Materiały prasowe
Skoda Enyaq

Skoda ma już w swojej ofercie trzy SUV-y. Jak wiemy, wszystkie trzy mają nazwy, które zaczynają się na K i kończą na Q. Kamiq, Karoq i Kodiaq. Od pewnego czasu zapowiadany był kolejny, czwarty już model z nadwoziem typu SUV, ale po raz pierwszy z napędem elektrycznym. I właśnie poznaliśmy jego nazwę.

Na samym początku zdradziliśmy już, że tym razem nie będzie to nazwa na literę K. Za to kończyć się będzie na Q. Jak nietrudno się domyślić, użycie litery E na początku nazwy ma bezpośredni związek z elektrycznością właśnie, w nawiązaniu do elektrycznego napędu samochodu.

Co więcej, należy się spodziewać kolejnych modeli o nazwie w stylu E...Q, bowiem producent zapowiada, że nazwą Enyaq czeska marka wprowadza nową nomenklaturę, która łączy literę „E” w odniesieniu do napędów elektrycznych z literą „Q”, charakterystyczną dla swojej rodziny SUV-ów.

Skoda Enyaq - zapowiadana przez koncepcyjny model Skoda Vision iV - będzie pierwszym seryjnie produkowanym samochodem marki, opartym na modułowej platformie dla samochodów elektrycznych MEB Grupy Volkswagena. Na niej powstaje już choćby Volkswagen ID.3, a niebawem także bliźniaczy Seat el-Born.

Zobacz także: 680 KM w elektrycznym modelu Volkswagena

ŠKODA MAGAZYN nr 10/2020

ŠKODA MAGAZYN nr 10/2020

Konstrukcję samochodu projektuje się tak, żeby ten sam model dało się wyposażyć w różne źródła napędu. Dzięki temu nawet popularne modele mogą być oferowane zarówno w wersji spalinowej, jak i hybrydowej czy elektrycznej. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 09/2020

ŠKODA MAGAZYN nr 09/2020

Skoda Octavia występuje nie tylko w wielu wersjach silnikowych i w kilku odmianach wyposażenia, ale także jako model o bardzo różnym charakterze i zastosowaniu – w rodzinie Octavii znajdziemy modele iV, RS, Scout i wiele więcej. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 08/2020

ŠKODA MAGAZYN nr 08/2020

Fotele w samochodzie nie służą jedynie do siedzenia. Wraz z rozwojem techniki są wyposażane w coraz więcej nowoczesnych rozwiązań – mają funkcje masażu, wentylacji i aktywnie dbają o bezpieczeństwo podróżnych. czytaj dalej >>

REKLAMA

Skoda Vision iV (Genewa 2019) Auto Motor i Sport
Skoda Vision iV (Genewa 2019)

Skoda Enyaq – pochodzenie nazwy

O ile nazwy SUV-ów Kodiaq, Karoq czy Kamiq pochodzą z rejonów Alaski, tak dla elektrycznego SUV-a wybrano inny kierunek – Irlandię. Nazwa Enyaq pochodzi od irlandzkiego imienia Enya, oznaczającego źródło życia. Imię to ma celtyckie korzenie i jego pierwotne znaczenie to również „esencja”, „duch”.

Jak tłumaczy producent, „wielopłaszczyznowość nazwy oddaje złożony charakter nowego SUV-a Skody”. Cokolwiek to oznacza, bo w komunikacie czytamy w wyjaśnieniu, że „elektryczny SUV Enyaq emanuje temperamentem, pełnią charakteru oraz siłą innowacji, będąc wyrazem pasji inżynierów marki.”

Brzmi pięknie, ale znaczy niewiele. W każdym razie spodziewamy się dopracowanego, praktycznego samochodu z napędem elektrycznym. Tylko tyle i aż tyle.

Zobacz także: 70 elektrycznych modeli VW do 2025 roku!

REKLAMA

Skoda Vision iV (Genewa 2019) Auto Motor i Sport
Skoda Vision iV (Genewa 2019)

Skoda Enyaq to element strategii 2025

Skoda Enyaq będzie pierwszym seryjnie produkowanym samochodem marki opartym na modułowej platformie MEB Grupy Volkswagena, a także kolejnym z serii ponad dziesięciu zelektryfikowanych modeli Skody, które zostaną zaprezentowane do końca 2022 roku.

Bardzo ważnym elementem tej strategii jest wprowadzenie na rynek nowego elektrycznego SUV-a, Skody Enyaq, który swoją światową premierę będzie świętował jeszcze w tym roku.

Elektryczne i hybrydowe modele Skody

Skoda już w ubiegłym roku postawiła pierwszy krok w kierunku elektrycznej przyszłości, wprowadzając nową linię elektrycznych i hybrydowych aut, oferowanych pod submarką iV. Na polskim rynku dostępna jest już w pełni elektryczna Skoda CITIGOe iV.

W ofercie znalazł się też hybrydowy Superb iV, czyli pierwsze auto marki, pod którego maską kryją się dwa silniki. W zależności od sytuacji i wybranego trybu jazdy pracują one indywidualnie, oferując tryb jazdy bezemisyjnej na dystansie kilkudziesięciu kilometrów, lub w połączeniu.

Zobacz także: szukasz samochodu? Tu znajdziesz najlepsze oferty

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA