REKLAMA
Sekcja przygotowana we współpracy z marką Skoda
12/2020 Temat numeru Skoda Enyaq iV

Skoda Enyaq iV – 5 najważniejszych faktów

Skąd wzięła się nazwa tego modelu? Ile wersji będzie oferowanych w sprzedaży? Czy Skoda naprawdę ma napęd na tylne koła? Odpowiedź na te i na inne pytania.

Skoda Enyaq iV materiały prasowe
Skoda Enyaq iV

Elektryczna rewolucja rozpędza się na dobre i nie ma lepszego na to dowodu niż fakt, że już nawet popularne marki zakasały rękawy i pracują nad swoimi elektrycznymi modelami – nie jest to już więc produkt oferowany przez garstkę producentów samochodów premium, ale właśnie przez marki produkujące auta masowo. Jedną z takich marek jest oczywiście Skoda. Czesi zaprezentowali właśnie swój pierwszy samochód od podstaw zaprojektowany jako auto elektryczne. Model ten powstał na nowoczesnej platformie MEB, którą zaprojektowano na potrzeby tylko i wyłącznie aut z silnikiem elektrycznym (lub silnikami).

Nie jest to co prawda pierwszy model marki napędzany siłą elektronów. Już przeszło rok temu czeska marka zaprezentowała Citigo-e iV, czyli elektryczną odmianę miejskiego modelu, który jednocześnie stał się pierwszą elektryczną Skodą, jaką można było kupić w salonie marki. Nie był to jednak samochód stworzony od podstaw jako elektryczny, a jedynie jedna z odmian silnikowych czeskiego malucha. Mimo to model ten okazał się hitem, a większość dostępnych egzemplarzy sprzedano na pniu.

Wróćmy jednak do Enyaqa. Wiadomo, że to pierwszy elektryczny SUV marki, a jednocześnie pierwszy taki pojazd koncernu VW bazujący na platformie MEB. Wiadomo, że będzie miał zasięg nawet ponad 500 kilometrów, a jego stylizacja bardzo mocno bazuje na efektownym prototypie Vision iV. Co jeszcze trzeba wiedzieć o Enyaqu? Oto 5 ciekawostek o najnowocześniejszej Skodzie.

1. Enyaq – co to w ogóle znaczy?

Skoda Enyaq iVmateriały prasowe
Skoda Enyaq iV

Kamiq, Karoq, Kodiaq oraz… Enyaq. Skoda zerwała ze swoim nazewnictwem, gdzie każdy SUV rozpoczynał się na literę „K”, a kończył na „q” i zaskoczyła nas nazwą Enyaq – czy za taką nazwą kryje się jakaś historia? Oczywiście. Po pierwsze „Enya” to irlandzkie żeńskie imię, które oznacza „źródło życia”. Po drugie, zagłębiając się w celtyckie korzenie tej nazwy, można wczytać, że słowo to oznacza „esencję” lub „ducha”. Tak nietypowa i wielopoziomowa nazwa ma właśnie odzwierciedlać złożony i niedający się zaszufladkować charakter elektrycznej Skody. Drugi człon nazwy, czyli oznaczenie iV, to skrót od „intelligent vehicle”, czyli inteligentnego pojazdu – oznaczenie iV trafia do każdego hybrydowego i elektrycznego samochodu Skody.

2. 50, 60, 80 iV – dostępne wersje

Skoda Enyaq iVmateriały prasowe
Skoda Enyaq iV

Skoro jesteśmy już przy nazewnictwie, warto wspomnieć, że Enyaq iV oferowany będzie w kilku odmianach, różniących się od siebie pojemnością akumulatorów oraz parametrami silnika. Bazę stanowią odmiany 50 iV, 60 iV i 80 iV (od ilości energii jaką mogą zmagazynować, odpowiednio, 55 kWh, 62 kWh i 82 kWh). Do tego dojdzie 80x iV, wyposażona w dwa silniki elektryczne oraz bazująca na niej, ale wzmocniona, odmiana RS iV – o mocy 306 KM. To sprawia, że Enyag stanie się najmocniejszą seryjnie produkowaną Skodą.

Podstawowe odmiany będą dysponowały napędem na tylne koła (!), bo właśnie przy tylnej osi umieszczono silnik elektryczny – drugi silnik, w wersjach czteronapędowych, znajduje się przy przedniej osi. Między nimi nie ma oczywiście połączenia wałem napędowym, a jedynie przewodami, co sprawia, że reakcje napędu na cztery koła są szybsze i bardziej precyzyjne. Pomiędzy osiami znajduje się płaski zestaw akumulatorów litowo-jonowych, upakowanych pod podłogą.

3. Ku pamięci Laurinowi i Klementowi

Skoda Enyaq iVmateriały prasowe
Skoda Enyaq iV

Skodę Enyaq iV zaprezentowano w 125. rocznicę powstania marki Skoda, co ma być nie tylko hołdem dla dotychczasowych osiągnięć marki, ale przede wszystkim zapowiedzią jej przyszłości. Co więcej – Enyaq iV będzie oferowany w wersji Founders Edition, która to jest właśnie hołdem dla założycieli marki – Vaclava Laurina i Vaclava Klementa. Odmiana ta będzie limitowana do 1895 egzemplarzy (to rok założenia firmy), ma wyróżniać wie stylizacją, specjalnymi oznaczeniami na karoserii i wnętrzu, a także najbogatszą konfiguracją wyposażenia.

4. Wnętrze w wielu smakach

Skoda Enyaq iVmateriały prasowe
Skoda Enyaq iV

Kokpit Skody Enyaq wygląda zaskakująco nowocześnie i „jakościowo” – są tutaj wszystkie elementy, które pozwalają zidentyfikować auto jako Skodę (nowoczesna kierownica, opadająca pod ekranem linia deski rozdzielczej itp.), są również nowoczesne elementy, godne auta elektrycznego (wyświetlacz przezierny, duży ekran systemu multimedialnego, przejrzyste cyfrowe wskaźniki), ale warte uwagi są również wyjątkowe wersję wykończenia wnętrza – różnią się one tapicerką, elementami dekoracyjnymi czy kolorystyką i mają nazewnictwo kojarzone z wykończeniem mieszkania, m.in. Loft, Studio czy Suite. W Skodzie będzie można więc poczuć się jak w domu.

5. Oczywiście – Simply Clever

Skoda Enyaq iVmateriały prasowe
Skoda Enyaq iV

Skoda słynie ze sprytnych rozwiązań zwiększających praktyczne cechy samochodu, więc w rewolucyjnym Enyaqu nie zabrakło takich właśnie elementów. W drzwiach zmieszczą się duże butelki z wodą, schowki są pojemne, na szybie znajdziemy klips na bileciki parkingowe, a pod klapką gniazda ładowania… nie znajdziemy już skrobaczki. Została ona przeniesiona i zamontowana w pokrywie bagażnika, ponieważ wcześniejsze miejsce umożliwiało jej kradzież (ponoć często do tego dochodziło). Najważniejszym elementem Simply Clever jest natomiast ładowarka indukcyjna – to prawdopodobnie pierwszy samochód na świecie, który ma ładowarkę z miejscem na dwa smartfony.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

ŠKODA MAGAZYN nr 11/2020

Za pomocą smartfona można dzisiaj monitorować samochód, a nawet zdalnie nim sterować – dzięki łączności LTE, GPS, Bluetooth i NFC. Z większości funkcji można korzystać z każdego miejsca na świecie, będąc daleko od samochodu. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 10/2020

Konstrukcję samochodu projektuje się tak, żeby ten sam model dało się wyposażyć w różne źródła napędu. Dzięki temu nawet popularne modele mogą być oferowane zarówno w wersji spalinowej, jak i hybrydowej czy elektrycznej. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 09/2020

Skoda Octavia występuje nie tylko w wielu wersjach silnikowych i w kilku odmianach wyposażenia, ale także jako model o bardzo różnym charakterze i zastosowaniu – w rodzinie Octavii znajdziemy modele iV, RS, Scout i wiele więcej. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 08/2020

Fotele w samochodzie nie służą jedynie do siedzenia. Wraz z rozwojem techniki są wyposażane w coraz więcej nowoczesnych rozwiązań – mają funkcje masażu, wentylacji i aktywnie dbają o bezpieczeństwo podróżnych. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 07/2020

Nowa Skoda Octavia ma nowoczesne wyposażenie, które dotąd kojarzyło się głównie z samochodami luksusowymi. Wśród nich m.in. ergonomiczne fotele z funkcją masażu i wentylacji. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 06/2020

Dziś niemal każdy producent oferuje auta z napędem hybrydowym plug-in. Nie tylko zwykłe modele, ale również usportowione. Jaką korzyść daje hot hatchowi wsparcie elektronów? czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 05/2020

Kiedyś samochód miał co najwyżej klakson czy wycieraczki, dziś naszpikowany jest elektrycznymi odbiornikami i czujnikami, przez co pod skórą ma kilka kilometrów okablowania. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 04/2020

Jak przez 125 lat zmieniły się samochody? Diametralnie. Najlepszy przykład – dotąd wlewaliśmy do baku benzynę lub olej napędowy, ale dziś coraz częściej podłączamy auta do gniazdka. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 03/2020

Nazwa Monte Carlo znaczy wiele dla Skody – teraz trafia ona również do najnowszego SUV-a, modelu Kamiq. Auto wyróżnia się zadziorną stylizacją. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 02/2020

Coraz większa liczba samochodów o wysokich osiągach jest napędzana hybrydowymi układami napędowymi. Dziś ta technika pojawia się nawet w usportowionych kompaktach. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 01/2020

Czy dziś lepiej wybrać samochód hybrydowy czy elektryczny, a może jednak coś pomiędzy nimi, czyli hybrydę typu plug-in? czytaj dalej >>

REKLAMA