[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
BP BP
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Skoda Kodiaq GT – oficjalna premiera

Podczas pierwszych chińskich targów CIIE w Szanghaju światło dzienne ujrzała Skoda Kodiaq GT.

Skoda Kodiaq GT Skoda Kodiaq GT na salonie w Szanghaju

Skoda Kodiaq GT to nowa, bardziej rasowa wersja znanego u nas SUV-a, ale niestety dostępna jedynie na rynku chińskim. Samochód, będący tak zwanym SUV-em coupe, zadebiutował właśnie w Szanghaju, podczas pierwszych targów China International Import Exhibition (CIIE).

- Rozwój na rynku chińskim to ważny element strategii wzrostu Skody. Wspólnie z naszymi partnerami kontynuujemy nasz największy w historii plan inwestycyjny, którego wartość wynosi ponad 15 miliardów juanów (około 1,9 mld euro) – powiedział Bernhard Maier, dyrektor generalny Skoda Auto.

Jak wiemy z poprzedniej oficjalnej informacji prasowej i opublikowanych wówczas zdjęć, Skoda Kodiaq GT ma dynamicznie zaprojektowane nadwozie, z płynnie opadającą linią dachu w stylu coupe. Przód jest niemal identyczny ze znanym u nas modele Kodiaq – różnią się w zasadzie zderzakiem. Z tyłu z kolei mamy charakterystyczne przetłoczenie – mocne wcięcie pod szybą, na wysokości linii kloszy lamp.

REKLAMA

Skoda Kodiaq GT Skoda Kodiaq GT, fot. Skoda

Pomiędzy światłami znalazł się duży napis SKODA, który w Europie spotkamy po raz pierwszy w przypadku Skody Scala, pokazanej niedawno na pierwszych zdjęciach. Scala będzie z kolei nowym kompaktowym modelem, rywalem dla Focusa, Astry i Golfa.

Wróćmy jednak do Kodiaqa GT, bo wraz z premierą na chińskim rynku, poznaliśmy więcej danych technicznych. Sportowo stylizowany SUV ma 4,63 metra długości. Rozstaw osi ma wynosić tyle, ile w modelu Kodiaq, podobna jest też szerokość. Wysokość natomiast jest o niemal 3 cm mniejsza.

Nie mamy jeszcze oficjalnego zdjęcia kabiny, jednak tu nie spodziewamy się zaskoczenia. Pojawi się z pewnością wirtualny kokpit i cały szereg systemów informacyjno-rozrywkowych, z łącznością Wi-Fi, usługami MirrorLink, Apple CarPlay czy chińskim Baidu Carlife.

Pod maską Skody Kodiaq GT pracować będą dwie jednostki napędowe TSI o pojemności dwóch litrów. Jedna z nich o mocy 186 koni mechanicznych napędzać będzie przednią oś, a mocniejsza, 220-konna, seryjnie sparowana będzie z napędem czterech kół i siedmiostopniową przekładnią DSG.

REKLAMA

Skoda Kodiaq GT Skoda Kodiaq GT, fot. Skoda

Na pokładzie nie zabraknie całej gamy nowoczesnych systemów bezpieczeństwa, jakie montowane są w modelach Skody oferowanych w Europie.

Choć dookoła dają się słyszeć zawiedzione głosy fanów marki, którzy z otwartymi rękami przyjęliby Skodę Kodiaq GT na naszym rynku, to producent ma zgoła inne plany. Prezentacja modelu przeznaczonego dla Chin świadczyć ma o dużej wadze tego rynku dla Skody. Dość powiedzieć, że w zeszłym roku co czwarta wyprodukowana Skoda trafiała właśnie do Chin.

Tylko do końca września 2018 roku, Skoda dostarczyła chińskim klientom 250 200 pojazdów, poprawiając ubiegłoroczny wynik o 17,7 proc. Kodiaq GT ma przyciągać kierowców, którzy docenią dynamiczny, sportowy charakter samochodu, połączony ze wszechstronnością SUV-ów i elegancją charakterystyczną dla wersji coupe.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 93 750 PLN
Dostępne nadwozia: kombi-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij