Jak zmienia się Skoda Skoda Vision 7S

Skoda Vision 7S, czyli intrygująca przyszłość Skody

Skoda Vision 7S jest prototypem, który pokazuje, jak czeska marka zmieni się w niedalekiej przyszłości. Nowa będzie stylistyka, nowe logo i napis Skoda, a nade wszystko nowe modele, z których trzy z napędem elektrycznym pojawią się do roku 2026.

Sekcja przygotowana we współpracy z marką Skoda
fot. materiały prasowe Skoda Vision 7S

Dawno już w Skodzie nie było okresu tak intensywnych, a przy tym ekscytujących zmian. Zgodnie z powiedzeniem, że „ten kto stoi, ten się cofa”, Czesi wychodzą daleko naprzód, a ucieleśnieniem tych zmian jest pokazana niedawno Skoda Vision 7S. Model, który w zaprezentowanej formie nie trafi nigdy do produkcji, ale zdradza wiele tajemnic odnośnie przyszłości Skody. Ta będzie w pełni elektryczna już za kilka lat, a do 2030 roku, jak ogłosił prezes Klaus Zellmer, nawet 70 proc. sprzedaży w Europie mają stanowić modele z napędem elektrycznym. Do tego czasu na rynku zadebiutuje sześć takich samochodów, z czego trzy w ciągu najbliższych czterech lat. Zapowiedzią 7-osobowego elektrycznego SUV-a, największego w gamie Skody, jest Vision 7S, który jednocześnie nadaje kierunek stylistyce przyszłych modeli. Ma nowe oznaczenia marki i został wyposażony we wcześniej niespotykane rozwiązania zwiększające funkcjonalność. Zobaczmy zatem ten model z bliska.

Skoda Vision 7Smateriały prasowe
Skoda Vision 7S

Skoda Vision 7S – zapowiedź 7-miejscowego elektrycznego SUV-a

Nowy i większy od modelu Enyaq iV SUV Skody wyjedzie na drogi w 2026 roku. Według zapowiedzi, ma on dysponować akumulatorem gromadzącym 89 kWh energii elektrycznej, a jego zasięg auta przekraczać ma 600 km. Wzrośnie przy tym maksymalna moc ładowania ze 135 kW dostępnych dziś w modelach Enyaq iV do 200 kW. Za kilka lat, kiedy na drogach przybędzie szybkich ładowarek, znacznie skróci to czas uzupełniania zapasu energii – od poziomu 5 do 80 proc. potrwa to około 20 minut, zamiast dzisiejszych 30-40. Póki co za wcześnie jest na konkretne dane techniczne, ale spodziewać się można, że pod względem mocy i osiągów seryjny model powinien co najmniej dorównywać Enyaqowi.

Skoda Vision 7Smateriały prasowe
Skoda Vision 7S

Nowa Skoda zostanie skonstruowana na płycie podłogowej MEB, zatem pod względem napędu (tylny oraz na cztery koła, moc od około 180 do około 265 KM) dużych zmian nie należy się spodziewać. Nadwozie będzie mieć długość około 5 m, a przeszło 3-metrowy rozstaw osi sprawi, że kabina będzie przestronna i pomieści do 7 osób. Mimo dużych rozmiarów flagowa Skoda ma być przy tym zwinna jak kompakt, bo średnica zawracania wyniesie około 11 metrów.

Skoda Vision 7Smateriały prasowe
Skoda Vision 7S

Skoda Vision 7S – zapowiedź nowego designu

Skoda do tej pory stosowała politykę małych kroków, jeśli o zmiany w designie modeli. Ostatnią rewolucją w tej dziedzinie można nazwać pojawienie się Octavii w latach 90. ubiegłego stulecia. Teraz czeska marka przyspiesza tempa i chce być jeszcze bardziej atrakcyjna, czego przedsmak prezentuje właśnie prototypowy Vision 7S. Nowa będzie twarz marki, z nowymi światłami w kształcie litery T oraz napisem SKODA w miejscu dotychczasowego logo w formie skrzydlatej strzały. Atrapa chłodnicy przyjmie znany dziś kształt, ale ten także poddany zostanie modyfikacjom. Idąc dalej, motyw litery T przewija się również w lampach tylnych, zaś w zderzaku umieszczono siedem otworów, które odpowiednio kierują powietrze do chłodzenia hamulców i innych podzespołów. Tego typu rozwiązanie zobaczymy również w innych dużych modelach czeskiego producenta.

Skoda Vision 7Smateriały prasowe
Skoda Vision 7S

Nadwozie prototypu Vision 7S jest zaprojektowane z naciskiem na aerodynamikę, do której Skoda przywiązuje dużą wagę, zdając sobie sprawę z wpływu oporów powietrza na zasięg samochodów elektrycznych. W prototypie zamiast lusterek zastosowano kamery, klamki nie wystają ponad powierzchnię karoserii, dach jest niemal płaski, a obręcze kół zamknięte. Wersja produkcyjna przejmie część tych rozwiązań, choć na pewno nie będą to tylne drzwi otwierane pod wiatr.

Skoda Vision 7S – ekologia i recykling

Przyszłość motoryzacji stoi pod znakiem recyklingu i już dziś materiały z odzysku Skoda wykorzystuje m.in. w Enyaqu, a także w modelach Karoq i Kodiaq. Są to między innymi tworzywa z przetworzonych akumulatorów i zderzaków, a w przyszłości ma ich być jeszcze więcej. W Vision 7S zderzaki i podłogę w całości wykonano ze zużytych opon, materiał ten jest odporny na zarysowania i łatwy do czyszczenia. Także tkaniny zrobiono z pochodzącej z odzysku tzw. przędzy przemysłowej. Przy projektowaniu wnętrza nacisk położono też na to, by nie stosować w nim nadmiernej liczby materiałów, co w trakcie produkcji zwiększa emisję CO2. Po raz pierwszy w aucie Skody nie ma żadnych chromowanych elementów, zamiast nich wykorzystuje się matowy zielony lakier.

Skoda Vision 7Sfot. materiały prasowe
Skoda Vision 7S

Skoda Vision 7S – nowe praktyczne rozwiązania

Skoda Vision 7S ma układ siedzeń 6+1, przy czym owo dodatkowe miejsce to umieszczony na tunelu środkowym fotelik dla dziecka, zwrócony tyłem do kierunku jazdy. Takiego rozwiązania nie spodziewamy się w modelu produkcyjnym, gdzie układ foteli to prawdopodobnie tradycyjne 2+3+2. W kabinie wszyscy pasażerowie mają przy tym korzystać z takiej samej wygody i przestrzeni, co oznacza, że fotele w trzecim rzędzie nie będą nadawały się do użytku wyłącznie w awaryjnych sytuacjach, a na co dzień.

Skoda Vision 7Smateriały prasowe
Skoda Vision 7S

Duża nowość to zmieniający się układ siedzeń, w zależności od tego, czy samochód jedzie, czy stoi, np. podczas ładowania akumulatora. W trybie zwanym „relaks” przednie fotele obracają się ku wnętrzu, oparcia pochylają się, tylne fotele się rozkładają, a kierownica i zestaw wskaźników cofają, by zapewnić większą przestrzeń. To jednak nie wszystko, bo pionowy ekran o rekordowej dla Skody przekątnej 14,6 cala, obraca się do pozycji poziomej, by ułatwić oglądanie np. filmu. To, co wyświetla się na ekranie oraz w którym miejscu się na nim pojawia, można zmieniać, np. umieszczając pole z obrazem z kamery skierowanej na dziecko bliżej pasażera. Systemem multimedialnym można także sterować za pomocą smartfona, co okazuje się szczególnie przydatne w trybie „relaks”, gdy fotele są od niego oddalone.

Projektanci Skody tradycyjnie dużą wagę przywiązują do obsługi, która ma być intuicyjna. Dlatego też najważniejszymi funkcjami, jak choćby klimatyzacją, będzie się sterować za pomocą dużych, wygodnych pokręteł oraz przycisków zapewniających dostęp m.in. do telefonu czy ustawień pojazdu. Pola dotykowe umieszczono na spłaszczonej u góry i dołu kierownicy, za którą znalazł się 8,8-calowy wyświetlacz podający najważniejsze informacje na temat jazdy, czyli prędkość i zasięg. W przyszłym SUV-ie Skody nie zabraknie z pewnością zaawansowanego wyświetlacza head-up z funkcją rozszerzonej rzeczywistości, który dziś, jest już dostępny w Enyaqu. Ogromną rolę we wnętrzach przyszłych Skód ma odgrywać światło. Poza tzw. nastrojowym oświetleniem, które pełni funkcję czysto dekoracyjną, przybędzie podświetlanych powierzchni, które odpowiednim kolorem poinformują o statusie auta lub ułatwią jego obsługę. Za centralnym ekranem na szczycie deski rozdzielczej w prototypie znalazł się też duży element imitujący kryształ, który za pomocą barw informuje o statusie ładowania samochodu i jest łatwo widoczny z zewnątrz.

Skoda Vision 7Sfot. materiały prasowe
Skoda Vision 7S

W prototypie Vision 7S nie brakuje innowacyjnych praktycznych rozwiązań. Jest więc wspomniany już fotelik zamontowany na tunelu środkowym, czy kamera przesyłająca obraz śpiącego dziecka na ekran główny. Są także półki magnetyczne pod konsolą środkową, a do oparć tylnych foteli przyczepiono zdejmowane kieszenie, które poza autem mogą służyć jako plecaki. Co oprócz tego? Panele drzwi obszyto na przykład materiałem, po którym da się pisać palcem.

Nowe elektryczne modele Skody – pierwszy w 2024 r.

Pierwszym modelem Skody z elementami nowej stylistyki nie będzie wcale produkcyjna wersja modelu Vision 7S, lecz mniejszy od Enyaqa elektryczny SUV, który na drogach pojawi się w 2024 roku. Kolejne modele elektryczne to miejski samochód z nadwoziem o długości około 4 metrów, produkowany od 2025 r.

Skoda Modern Solid - nowy język designufot. materiały prasowe
Skoda Modern Solid - nowy język designu