Sekcja przygotowana we współpracy z marką Skoda

Skoda Vision 7S – rewolucja w kabinie

Skoda Vision 7S zapowiada nowy rozdział w stylistyce samochodów czeskiej marki. Przed premierą, zaplanowaną na koniec sierpnia, producent prezentuje zdjęcie deski rozdzielczej.

Skoda Vision 7S fot. materiały prasowe
Skoda Vision 7S

Skoda zapowiada nowy język projektowania, nazwany „Modern Solid”, mający mieć swoje ucieleśnienie w nowych elektrycznych modelach. Te mają przyjść już niebawem, w liczbie trzech, a każdy z nich ma być nieco mniejszy, a zatem również tańszy od Skody Enyaq. Póki co mamy jednak do czynienia z dużym, przestronnym, aż siedmiomiejscowym konceptem Skoda Vision 7S, oczywiście napędzanym elektrycznym silnikiem, a pozwalającym zobaczyć, czego możemy spodziewać się po nowych Skodach pod względem designu.

Skoda Vision 7S – minimalizm i pionowy tablet

Na najnowszym zdjęciu Skody Vision 7S widać… niewiele. Fotografia jest mocno zaciemniona, bo przecież premiera dopiero za dwa tygodnie, niemniej to co trzeba, jest widoczne. Chodzi na przykład o całkiem nowe podejście do sterowania multimediami. Zamiast nieco wystającego ponad deskę rozdzielczą, lub też jak w niektórych modelach ładnie w nią wkomponowanego poziomego ekranu, mamy tu do czynienia z pionowym tabletem, sterczącym dumnie i wysoko ponad linię kierownicy.

Skoda Vision 7Sfot. materiały prasowe
Skoda Vision 7S

To rozwiązanie nie jest niczym nowym, jeśli chodzi o motoryzacyjny świat. Ma nawiązywać do obsługi smartfonów, które też przecież przez znakomitą większość czasu trzymamy pionowo, a podobny układ stosuje dziś wielu producentów. Wśród samochodów z napędem elektrycznym staje się to wręcz standardem – modele Tesli czy Mustang Mach-E to tylko pierwsze z brzegu przykłady. Dobra wiadomość jest przy tym taka, że Skoda pozostawia możliwość sterowania nawiewem i klimatyzacją za pomocą osobnego panelu pokręteł i przycisków. Cieszy, że producenci wsłuchują się w głosy zarówno dziennikarzy motoryzacyjnych, jak i klientów, i nie chowają już tak chętnie pełnego sterowania w czeluściach menu na dotykowym ekranie, co w czasie jazdy nie jest najlepszym rozwiązaniem.

Uwagę zwraca też mocno spłaszczona kierownica Skody Vision 7S. Tego elementu nie spodziewamy się akurat w produkcyjnych modelach, bo naszym zdaniem to zbyt daleko idąca awangarda, jak na tę – bądź co bądź – tradycyjną markę. Co może jednak znaleźć w jakimś stopniu przełożenie na modele dostępne w salonach, to niewielki ekran zegarów umieszczony ponad kierownicą, a ta z kolei może mieć nieco mniejszą średnicę niż zwykle. To jednak tylko przypuszczenia i czas pokaże, czy były one słuszne.

Skoda Vision 7Sfot. materiały prasowe
Skoda Vision 7S

Czekamy zatem na kolejne zwiastuny, a przede wszystkim na premierę – najpierw modelu Vision 7S, co nastąpi 30 sierpnia, a później kolejnych trzech elektrycznych modeli produkcyjnych, które pojawią się na rynku przed rokiem 2030. To sporo czasu, ale z pewnością będzie na co czekać, szczególnie że to samochody elektryczne nowej generacji.

Zobacz również:
REKLAMA