REKLAMA
Sekcja przygotowana we współpracy z marką Skoda

Slavia B – początek sportowej historii Skody

Motocykl Slavia B odgrywa szczególną rolę w historii marki Laurin&Klement, która przerodziła się w dzisiejszą Skodę. To pierwszy pojazd z Mladá Boleslav, który wystartował w międzynarodowym wyścigu.

Laurin&Klement Slavia B fot. materiały prasowe
Laurin&Klement Slavia B

Długodystansowa trasa prowadząca z Paryża do Berlina na początku XX wieku była uważana za najtrudniejsze wyzwanie z zakresu sportów motorowych. Do historii zmagań przeszedł Narcis Podsedníček, który dotarł do mety jako pierwszy w swojej klasie, ale mimo to nigdy nie został ogłoszony zwycięzcą. A oto, jak wszystko się zaczęło.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Laurin i Klement jednymi z pionierów

Połączenie odwagi i niezłomności z odrobiną szaleństwa niejednokrotnie zwiastuje sukces, który przejdzie do historii. Tak było również w przypadku pionierów sportów motorowych, którzy na początku XX wieku przecierali nowe szlaki i przekraczali granice tego, co możliwe i osiągalne, głęboko wierząc w siłę postępu technologicznego.

Wśród nich byli także Václav Laurin i Václav Klement, założyciele małej firmy, która z czasem przerodziła się w Skodę. Oprócz marzenia o tym, by wprowadzić na rynek rowery, które będą wyróżniać się wysoką jakością i przystępną ceną, połączyła ich również pasja do wyścigów. Mały warsztat rowerowy powstały w 1895 roku szybko się rozrósł. Już rok po otwarciu Laurin i Klement zatrudniali 21 osób i sprzedawali pięć różnych modeli rowerów oznaczonych etykietą Slavia.

Zaledwie cztery lata później, 18 listopada 1899 r., marka zaprezentowała swoje pierwsze motocykle, Slavia A i Slavia B. Aby prowadzenie i stabilność pojazdów były jak najlepsze, ich silniki zostały zamontowane w dolnej części ramy. Dziś takie rozwiązanie jest powszechne, ale wtedy pomysł genialnego inżyniera Laurina był prawdziwą sensacją.

Dzięki przedsiębiorczości i zmysłowi biznesowemu Klementa marka szybko się rozwinęła. Były księgarz zadbał o dużą liczbę zamówień we własnym kraju, a jednocześnie podniósł pozycję Laurin&Klement w rozwiniętych przemysłowo krajach, takich jak Niemcy i Wielka Brytania. Sukcesy w wyścigach długodystansowych cieszyły się wówczas dużym zainteresowaniem na arenie międzynarodowej i posłużyły Klementowi jako środek do obranego celu.

Zwycięzca bez pucharu

„Zmotoryzowane dwukołowce” z Mladá Boleslav zadebiutowały w sportach motorowych w 1901 roku w najważniejszym wyścigu tamtych czasów. Trasa o długości 1196 km biegła z Paryża przez Akwizgran oraz Hanower do Berlina i była wielkim wyzwaniem nie tylko dla człowieka, ale również dla maszyny. Zawodnik Narcis Podsedníček rozpoczął trzydniowy wyścig jako jeden z dziesięciu uczestników w kategorii pojazdów dwu- i trójkołowych. Zrobił już karierę w firmie Laurin&Klement, gdzie dzięki ogromnemu zaangażowaniu oraz rozległej wiedzy szybko przekształcił się z wytwórcy narzędzi w ważnego pracownika działu handlowego. U szczytu kariery Podsedníček został kierownikiem produkcji.

Większość trasy wyścigu obejmowała nieutwardzone drogi i bruk, a dodatkowe utrudnienia powodowały leżące na ziemi gwoździe z końskich podków, które często przebijały opony. Do mety dotarło zaledwie 48 ze 110 pojazdów. Przed wyścigiem Podsedníček uważany był za outsidera zmagań. Jednak to właśnie on dotarł do Berlina jako pierwszy w swojej klasie na motocyklu Laurin&Klement. Jego zwycięstwo było dużym zaskoczeniem. Nikt nie spodziewał się, że zawodnik przekroczy linię mety o trzeciej nad ranem. O tej porze biuro zajmujące się pomiarem czasu było zamknięte, a komisarze wyścigu nie pełnili dyżurów.

Przekroczenie mety przez Podsedníčka potwierdzili miejscowi policjanci. Jednak organizator nie wziął ich zdania pod uwagę i nagrodził czterech Francuzów na trójkołowcach De Dion-Bouton. Podsedníček mógł cieszyć się jedynie zwycięstwem moralnym.

Te osiągnięcia przyniosły jednak wiele rozgłosu marce Laurin&Klement i wzmocniły jej pozycję na międzynarodowym rynku. Zaowocowało to parę lat później, gdy zaangażowana w sporty motorowe marka zaprezentowała swój pierwszy samochód.

Filmowy model Slavia B

Laurin i Klement rozpoczęli produkcję motocyklu Slavia B w 1899 roku. W listopadzie pojazd zadebiutował na torze w Pradze-Bubny, zajmując miejsce tuż obok typu A. Typ B miał chłodzony powietrzem silnik jednocylindrowy o pojemności 240 cm3, który generował moc wyjściową równą 1,75 KM. Jego maksymalna prędkość wynosiła 40 km/h. Motocykl, podobnie jak większość ówczesnych pojazdów tego typu, nie posiadał skrzyni biegów. Silnik napędzał tylne koło za pomocą płaskiego, skórzanego paska. Kierowcy musieli pedałować, by uruchomić rozrusznik łańcuchowy i napęd pomocniczy. Do 1904 roku marka Laurin&Klement zbudowała łącznie 540 egzemplarzy Slavia B w Mladá Boleslav.

W 1956 roku zabytkowy motocykl stał się bohaterem filmu „Pierwszy wyścig” („Dědeček Automobil”). Czarno-biała adaptacja książki Adolfa Branalda opowiada o „wieku motoryzacji”.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ŠKODA MAGAZYN nr 15/2020

ŠKODA MAGAZYN nr 15/2020

Skoda Octavia występuje w wielu wersjach różniących się poziomem wyposażenia i stylizacją, a nowa odmiana Scout jest najbardziej wszechstronną z nich – auto jest dynamiczne, bogato wyposażone i ma zdolności do jazdy poza asfaltem. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 14/2020

ŠKODA MAGAZYN nr 14/2020

Elektryczny SUV Skody może występować w kilku wersjach różniących się stylizacją wnętrza – ich kolory i wzornictwo nawiązują do popularnych nurtów w wykończeniu wnętrza domu. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 13/2020

ŠKODA MAGAZYN nr 13/2020

Skoda Octavia RS po raz pierwszy oferowana jest w takiej wielu odmianach. Najciekawszą z nich jest wersja hybrydowa z układem napędowym o mocy 245 KM. czytaj dalej >>

REKLAMA