[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.8

Ssangyong Korando (Genewa 2019)

Na salonie samochodowym w Genewie debiutuje nowa generacja Ssangyonga Korando.

Ssangyong Korando (Genewa 2019) Ssangyong Korando (Genewa 2019)

Producent z Korei oficjalnie pokazał po raz pierwszy w Europie nowego Ssangyonga Korando. Kompaktowy SUV pojawił się najpierw w Korei, gdzie pod koniec lutego miał swoją gorącą premierę, a teraz ma swój europejski debiut na salonie samochodowym w Genewie.

Co wiemy o nowej generacji Ssangyonga Korando? Jeśli chodzi o stylistykę, wyraźnie widoczna jest inspiracja i bliskie związki „rodzinne” z większym Ssangyongiem G4 Rextonem. Czwarta już generacja Korando jest jednak wizualnie znacznie nowocześniejsza od pokazanego już w 2017 roku Rextona.

Zauważalne jest też podobieństwo do koncepcyjnego modelu e-SIV, który debiutował w Genewie rok temu, choć Korando jest utrzymany w bardziej zachowawczym stylu. Przód prezentuje się elegancko, ale brakuje mu polotu. Nawet wbudowane w zderzak lampy – podobnie jak w Mitsubishi Eclipse Cross czy ASX po face liftingu – nie sprawiają, że auto wygląda specjalnie nowocześnie.

Zobacz także: gorące premiery Genewa Motor Show 2019

REKLAMA

Ssangyong Korando (Genewa 2019) Ssangyong Korando (Genewa 2019)

Inaczej jest natomiast z tyłu, głównie za sprawą lamp z bardzo oryginalnie zaprojektowanymi światłami diodowymi. Potrójne „strzałki” skierowane ku środkowi nadają prostemu skądinąd tyłowi świeżego wyglądu.

W kabinie nowego Ssangyonga Korando powiewu świeżości, jeśli chodzi o stylistykę, znów zabrakło. Jest raczej poważnie i smutno. Na środku deski rozdzielczej króluje dotykowy wyświetlacz o przekątnej ekranu równej 10,25 cala.

Pod nim znajdziemy panel sterowania klimatyzacją. Przed kierowcą, w miejscu tradycyjnych zegarów, najprawdopodobniej dostępny opcjonalnie, widnieje przeciętnych rozmiarów 9-calowy wyświetlacz.

REKLAMA

Ssangyong Korando (Genewa 2019) Ssangyong Korando (Genewa 2019)

Jeśli chodzi o praktyczne rozwiązania, producent obiecuje na przykład pojemny bagażnik, który ma pojemność sięgającą imponujących 551 litrów. Opcjonalnie dostępna będzie otwierana elektrycznie klapa bagażnika.

Pod maską nowego Ssangyonga Korando znajdzie się nowy, turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 1,5 litra, dysponujący mocą 163 KM przy 5500 obr./min i maksymalnym momentem obrotowym 280 Nm między 1500 a 4500 obr./min.

Drugim wariantem jest 1,6-litrowy turbodiesel o mocy 136 KM przy 4000 obr./min i momencie obrotowym 324 Nm przy 1500 obr./min.

Oba silniki standardowo połączone są z sześciobiegową manualną skrzynią biegów i napędem na przednią oś, natomiast za dopłatą zamówić można zarówno sześciostopniowy automat dostarczany przez Aisin, jak i napęd na czety koła Active 4x4.

Zobacz także: gorące premiery Genewa Motor Show 2019

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij