Strefy czystego transportu – jak będą wyglądać?

Małymi krokami rząd przygotowuje się do wprowadzenia obowiązkowych Stref Czystego Transportu. Jak będą wyglądać i które samochody będą mogły do nich wjeżdżać?

Strefa czystego transportu - nowe znaki Materiały prasowe
Strefa czystego transportu - nowe znaki, fot. MI

Strefy Czystego Transportu teoretycznie mogłyby powstawać już teraz – na ich tworzenie zezwala tzw. ustawa o elektromobilności. Jedyna w Polsce strefa tego typu powstała nawet w Krakowie, na Kazimierzu, ale ze względu na niejasne przepisy, a przede wszystkim, na dużą liczbę wyjątków zrezygnowano z niej po kilku miesiącach funkcjonowania. Naciskali na to zarówno mieszkańcy jak i przedsiębiorcy. Tymczasem władze robią już kolejne podejście i planują utworzenie Stef Czystego Transportu we wszystkich większych miastach – pod pewnymi warunkami.

REKLAMA

Gdzie powstaną strefy czystego transportu? Warszawa, Wrocław? Nie tylko

Początkowo zakładano, że strefy pojawią się obowiązkowo w tych miastach, które liczą sobie co najmniej 100 tys. mieszkańców. W międzyczasie zrezygnowano jednak z tego pomysłu, a utworzenie strefy ma przede wszystkim zależeć od zanieczyszczenia powietrza w danej części miasta – niezależnie od liczby mieszkańców. Tam, gdzie Główny Inspektor Ochrony Środowiska stwierdzi przekroczenie dopuszczalnego poziomu stężenia dwutlenku azotu (m.in. ten związek powoduje smog), gmina będzie zobowiązana do utworzenia w strefy w ciągu maksymalnie 12 miesięcy od przeprowadzenia pomiaru.

Wprowadzenie sztywnego zakazu dla wszystkich pojazdów wyposażonych w silniki spalinowe prawdopodobnie zakończyłoby się chaosem, protestami i fiaskiem, dlatego plan jest taki, by zakaz stopniowo poszerzać o kolejne kategorie pojazdów – tak aby zmiana przeprowadzona została płynnie Ostatecznie decyzję o tym, które samochody będą uprawnione do wjazdu do strefy podejmie gmina. Na darmowy wjazd liczyć będą mogli kierowcy samochodów elektrycznych, zasilanych wodorem oraz napędzane gazem ziemnym. Będą musiały mieć jednak specjalną naklejkę, którą wydawać będzie diagnosta na stacji kontroli pojazdów. Jej koszt zamknie się najprawdopodobniej w kwocie 5 zł. Co z autami z silnikami spalinowymi? Wjazd do strefy, ale już za opłatą, miałyby samochody, których silniki spełniają normę emisji Euro 4 – obowiązywała ona w latach 2006-2011. Czerwone światło auta z silnikami tego typu dostaną ostatecznie w 2024 r. Samochody z jednostkami spełniającymi normę Euro 5 miałyby możliwość wjazdu do strefy najdalej do 2030 roku, a te spełniające normę Euro 6 aż do 2035 roku. W ten sposób zmiana zostanie przeprowadzona płynnie i w miarę bezboleśnie dla mieszkańców.

Strefa czystego transportu - opłaty

W projekcie ustawy przewidywana opłata za wjazd do strefy dla samochodów spalinowych ma wynieść maksymalnie 2,5 zł za godzinę. Prawdopodobnie gminy same będą ustalać jej wysokość i być może, w niektórych miastach, ta opłata będzie niższa. Możliwe będzie również wykupienie rocznego abonamentu (np. dla pracowników firm czy mieszkańców), który miałby kosztować 500 zł. Tyle samo wyniesie również mandat za złamanie zakazu wjazdu do strefy – można założyć, że kontrolę, w dalszej perspektywie, można byłoby przeprowadzać z pomocą systemu kamer, a nie patroli na ulicach.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

REKLAMA

REKLAMA

Oprócz „zielonych” stref czystego transportu mówi się też o podzieleniu miast na strefy czerwone (bez obostrzeń), pomarańczowe, żółte i niebieskie, w zależności od tego, które pojazdy będą mogły do nich wjeżdżać. I tak np. do strefy pomarańczowej dopuszczone byłyby pojazdy z silnikami Euro 3 (lub Euro 5 w przypadku diesli) a do strefy niebieskiej benzynowe Euro 5 (zakaz wjazdu dla diesli).
Oczywiście, do stref nadal będą mogły wjeżdżać samochody służb publicznych oraz auta przedsiębiorców, prawdopodobnie te drugie będą dopuszczone na zasadzie wyjątku. Członkowie Konfederacji Lewiatian już proponują jednak, żeby z opłat za wjazd do strefy zostały zwolnione najnowsze pojazdy, których silniki spełniają restrykcyjną normę Euro 6d-Temp.

Auta z instalacjami LPG a Strefy czystego transportu

Wygląda na to, że gaz LPG zostanie umieszczony po „ciemnej stronie mocy”, wraz z silnikami zasilanymi benzyną i olejem napędowym. W pierwszym projekcie auta z LPG były dopuszczone do wjazdu bez opłat, ale sprzeciwił się temu między innymi Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego, który wskazał, że przecież auta tego typu też obowiązują pewne normy emisji i instalacje spełniające normę Euro 4 będą zanieczyszczać bardziej niż modele spalinowe spełniające normę Euro 6. W dodatku zdecydowana większość samochodów „z gazem” mają instalacje dokładane już po zakupie samochodu i dokładny poziom ich emisji nie jest znany.

Strefy czystego transportu – jak to robią na Zachodzie?

Dobrym przykładem jest Berlin. Pierwsza taka strefa powstała tam już w 2008 roku – wtedy na jej teren zakazano wjazdu samochodem bez katalizatora. Potem, stopniowo, rozszerzano ten zakaz na kolejne pojazdy, które spełniały normę Euro 2, Euro 3 itd. Dziś do strefy mogą wjechać pojazdy spełniające co najmniej normę Euro 6. Za brak uprawniającej do wjazdy nalepki mandat wynosi 80 euro plus opłata administracyjna w wysokości 25 euro. Berlin to modelowy przykład sprawnie działającej strefy z bardzo jasnymi oznaczeniami oraz, przede wszystkim, wygodną alternatywą dla kierowców w postaci dobrze zorganizowanego transportu publicznego. W Niemczech strefy czystego transportu powstały w ponad 80 miastach, również tych mniejszych.

Ciekawym przykładem działającej strefy czystego transportu jest np. Bergen w Norwegii. Tam strefa działa zgodnie z bieżącymi pomiarami zanieczyszczenia powietrza. Jeśli np. wskaźniki wykażą zbyt duże chwilowe zanieczyszczenie automatycznie na określonym terenie powstaje strefa, a informacje o zakazie wjazdu dla danej grupy pojazdów wyświetlane są na ekranach nad drogą. Obowiązują tam też przepisy dopuszczające dane grupy pojazdów (np. te z przyczepami kempingowymi) w zależności od tego czy dany dzień jest parzysty czy nie.
Strefy Czystego Transportu w Polsce pojawią się prędzej czy później – co do tego nie mamy żadnych wątpliwości. To, czy ostatnie ustalenia faktycznie będą obowiązywały nie jest już jednak tak pewne.

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA