REKLAMA

Suzuki Jimny powrócił: bez kanapy, z nową ceną

Suzuki Jimny znów pojawił się w ofercie, ale w mocno zmienionej wersji, to znaczy z homologacją ciężarową. Pozbawiony m.in. tylnej kanapy terenowy model nie jest jednak wcale tańszy. Ile kosztuje?

Suzuki Jimny z homologacją ciężarową Materiały prasowe
Suzuki Jimny z homologacją ciężarową
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 78 500 PLN
Dostępne nadwozia: suv-3
SPRAWDŹ OFERTY

Suzuki Jimny to niezwykle udany model, a popyt na niego był tak duży, że jedyna montująca go fabryka po prostu nie nadążała z produkcją i czas oczekiwania na własny egzemplarz dochodził do dwóch lat. Ale nie tylko to było problemem Jimny’ego, bowiem zaostrzone od 2021 roku normy emisji spalin sprawiły, że auto, napędzane prostym benzynowym silnikiem, zniknęło z cenników.

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

REKLAMA

Producent poradził sobie jednak z tym problemem, ale niejako naokoło. Nie próbowano na przykład zmieścić pod maskę innej jednostki, jak choćby turbodoładowanego silnika 1.0 z technologią hybrydową, który napędza inne modele Suzuki. Japończycy poszli inną drogą. Otóż Suzuki Jimny oferowane jest w wersji z homologacją ciężarową N1 – dla tej kategorii bowiem normy emisji nie są tak wyśrubowane, jak dla aut osobowych. Sprytne zagranie, ale co to zmienia?

Tak naprawdę stosunkowo niewiele, z użytkowego punktu widzenia. Zniknie bowiem tylna kanapa, a Jimny stanie się pojazdem dwumiejscowym. Czyli – mówiąc z przymrużeniem oka – w zasadzie tak jak do tej pory, bo tylny rząd w tej mikroterenówce jest symboliczny i niewygodny, a do tego zabiera praktycznie cały bagażnik.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Zresztą tak właśnie przedstawiciel importera Suzuki w Polsce tłumaczył nam zmiany w ofercie. Jak powiedział Sebastian Kościółek, manager ds. PR i produktu Suzuki Motor Poland, "zmiana podyktowana była oczekiwaniami klientów, bowiem większość nabywców tego modelu to użytkownicy profesjonalni z różnych branż, którzy ze względu na charakterystykę tego samochodu użytkowali auto głównie ze złożonymi tylnymi siedzeniami".

To właśnie dlatego Suzuki miało zdecydować się na wprowadzenie na rynek modelu z homologacją ciężarową, w którym tylną kanapę zastąpiono płaską podłogą. Oprócz tego przestrzeń ładunkową oddzielono bezpieczną przegrodą od pasażerów.

Dzięki powiększeniu i zabezpieczeniu przestrzeni bagażowej Jimny stał się praktyczniejszym narzędziem do pracy - podsumowuje Sebastian Kościółek.

Suzuki Jimny z homologacją ciężarowąMateriały prasowe
Suzuki Jimny z homologacją ciężarową

Teraz użytkownikom odpadnie zatem problem wyjmowania tylnej kanapy lub jej składania dla uzyskania przestrzeni bagażowej. Dodatkowo zyska ona stabilną przegrodę, a także całe 33 litry pojemności w stosunku do osobowego Jimny'ego ze złożoną kanapą. W ten sposób całkowita pojemność bagażnika wyniesie solidne 863 litry, a z przodu wygodnie podróżować będą dwie dorosłe osoby.

No dobrze, ale ile kosztuje taki „ciężarowy” Jimny? Niestety nieco drożej, bo z okolic 70 tys. złotych za dotychczasowy model w bazowej wersji cena podskoczyła do 95 500 złotych. W tej kwocie dostaniemy jedyną obecną w cenniku wersję wyposażenia Pro, w której standardem są m.in.:

  • 15-calowe stalowe felgi
  • halogenowe reflektory z automatycznymi światłami drogowymi
  • elektrycznie regulowane lusterka i szyby przednie
  • przednie światła przeciwmgielne
  • manualna klimatyzacja
  • radio DAB z CD i MP3 oraz Bluetooth i 2 głośniki
  • tempomat
  • podgrzewana fotele
  • wspomaganie zjazdu i podjazdu pod wzniesienie

Wyposażenie nie jest zatem specjalnie obfite, a wśród opcji mamy w zasadzie możliwość dokupienia innego niż bazowy biały lakier, w cenie 2090 zł lub 3090 zł w przypadku dwukolorowego malowania. No i wypadła możliwość zamówienia automatycznej skrzyni biegów.

Ale w Jimnym najważniejsze są jego właściwości terenowe, a te pozostają niezmienione, bo auto wciąż ma ramę nośną, 3-wahaczowe, sztywne zawieszenie osi ze sprężynami śrubowymi i napęd na cztery koła AllGrip Pro z przekładnią redukcyjną.

Jimny w wersji ciężarowej jest też wyposażony w te same systemy bezpieczeństwa, co wersja osobowa, włączając system Dual Sensor Brake Support (DSBS) zapobiegający kolizji poprzez automatyczne uruchomienie hamulców, układ wspomagania ruszania na wzniesieniu oraz wspomaganie zjazdu ze wzniesienia. Do listy standardowego wyposażenia dołączył system eCall - funkcja szybkiego powiadamiania służb ratunkowych o wypadku.

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA