[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
2.3

TOP 5: najlepsze auta dla kobiet (Frankfurt 2019)

Wśród premier aut na salonie samochodowym we Frankfurcie każdy może wybrać coś dla siebie. My typujemy pięć najciekawszych propozycji dla kobiet.

Kobieta kierowca Kobieta kierowca

Jaki jest idealny samochód dla kobiety? Czy jest to mały miejski pojazd, który łatwo zaparkować? A może duży SUV dający poczucie bezpieczeństwa? Modne i stylowe, a może oszczędne i praktyczne? Tak naprawdę ile kobiet, tyle preferencji.

Spróbujmy zatem wyjść nieco poza utarte schematy. Nasze propozycje aut dla kobiet, wybrane spośród tegorocznych premier na salonie samochodowym we Frankfurcie, zawierają propozycje niemal dla każdego.

Znalazły się tam zarówno auta mocne, sportowe, a przy tym pojemne. Jest prawdziwa, nowoczesna terenówka, jest też oszczędny SUV i miejski crossover. Nie zabrakło też modnego klasyka, ale w zupełnie nowym wydaniu. Oto nasze TOP 5 samochodów dla kobiet.

Audi RS6 Avant (Frankfurt 2019)

Audi RS6 Avant

Nowe Audi RS6 Avant, które debiutuje na tegorocznym salonie samochodowym we Frankfurcie, to 600-konne rodzinne kombi, które wygląda niesamowicie drapieżnie. Można nim szybko i sprawnie przewieźć duże zakupy, bagaże na wakacyjny wyjazd czy też zawieźć dzieci do szkoły albo zajechać z klasą przed operę.

Nowe RS6 Avant wygląda bardzo groźnie i niczego nie udaje. Mocno stylizowany zderzak przedni z ogromnymi wlotami powietrza zdradza, że mamy do czynienia z samochodem o dużych możliwościach. Maska i reflektory zapożyczone zostały z Audi A7. Grill jest z kolei bardziej spłaszczony, dodając wrażenia większej szerokości. A ta, swoją drogą, jest o około 80 milimetrów większa niż w zwykłym A6 Avant. Całości efektu dopełniają duże koła o średnicy 21 lub 22 cali.

W kabinie nowego RS6 Avant mamy do czynienia ze sportowym luksusem. Jest ono spójne z tym, co widać na zewnątrz. Uwagę zwracają pikowane skórzane fotele w kontrastującym brązowym kolorze oraz umiejętne połączenie skóry, aluminium i włókna węglowego na desce rozdzielczej.

O tym, że mamy do czynienia z rasową odmianą A6 Avanta świadczy spłaszczona u dołu kierownica i czerwone akcenty z logo Audi Sport. Wspólna z A6 Avantem jest też ilość miejsca zarówno dla pasażerów, jak i bagażu. A ten zmieści się w 565-litrowym kufrze, mogącym zmieścić po złożeniu foteli do 1680 litrów.

Pod maską pracuje tu solidna maszyneria, godna topowej odmiany. Chodzi o benzynowy silnik V8 TFSI, mający pojemność 4,0 litrów i moc 600 KM. Z kolei maksymalny moment obrotowy sięga wartości 800 Nm. Siły te przenoszone są na cztery koła za pośrednictwem 8-stopniowej automatycznej przekładni.

Na przyspieszenie od 0 do 100 km/h Audi RS6 Avant potrzebuje zaledwie 3,6 sekundy, a 200 km/h pojawia się na liczniku po 12 sekundach od startu. Maksymalna prędkość? Standardowo ograniczona do 250 km/h, ale zastosowanie opcjonalnych pakietów podnosi ją do 280 km/h lub nawet do 305 km/h.

Nowe Audi RS6 Avant na rynku niemieckim wycenione zostało na 117,5 tys. euro. Polskie ceny poznamy niebawem.

Zobacz także: Targi Frankfurt 2019 - zobacz wszystkie premiery

Land Rover Defender (Frankfurt 2019) Land Rover Defender (Frankfurt 2019)

Land Rover Defender

Następna propozycja dla tych kobiet, które lubią nie tylko wysoką pozycję za kierownicą i poczucie bezpieczeństwa zapewniane przez sporych rozmiarów nadwozie, ale przede wszystkim jest to samochód dla osób kochających przygodę i obcowanie z naturą.

Land Rover Defender, który ujrzał światło dzienne na salonie samochodowym we Frankfurcie, to współczesne wcielenie kultowego samochodu terenowego, który wcześniej produkowany był w niemal niezmienionej wersji przez 33 lata.

Styliści postanowili zachować pudełkowaty, dość kanciasty kształt nadwozia Defendera, tak bardzo charakterystycznego dla tego modelu. Zamiast stylu retro i zachowania typowych kształtów czy umiejscowienia choćby świateł, producent postawił na nowoczesną, wręcz momentami futurystyczną wizję terenówki XXI wieku. Auto ma wyraźnie nowoczesny wygląd, ale mocno inspirowany klasykiem.

W kabinie nowego Defendera panuje prostota i wrażenie solidności. Duża kierownica ma po bokach przyciski i pokrętła sterujące nagłośnieniem i tempomatem. Przed oczami kierowcy znalazły się wirtualne zegary, a na środku deski rozdzielczej kolejny duży wyświetlacz systemu informacyjno-rozrywkowego.

Uwagę zwraca wysoko umieszczona dźwignia zmiany biegów. Dzięki temu udało się zmieścić dodatkowy trzeci fotel z przodu, który jest nawiązaniem do wczesnych modeli Defendera. W zależności od wersji nadwozia – a są dwie: krótsza 90 i dłuższa 110 – auto przewieźć może pięciu, sześciu lub nawet siedmiu pasażerów.

Przy projektowaniu Defendera mnóstwo uwagi poświęcono rzecz jasna właściwościom terenowym, które w przypadku poprzednika były wzorem dla innych producentów. Oprócz szeregu elektronicznych systemów, które wspierają kierowcę przez dobór właściwych ustawień, Defender z definicji jest świetnie przygotowany do trudnego terenu. Głębokość brodzenia to aż 900 milimetrów!

Do napędu nowego Defendera posłużą silniki benzynowe i Diesla, a w niedalekiej przyszłości, konkretnie w przyszłym roku, także wersja PHEV, czyli hybryda plug-in. W chwili debiutu napęd zapewnią czterocylindrowy silnik benzynowy w wersji P300, mocny sześciocylindrowy motor P400, wyposażony w technologię mild hybrid, a także dwa czterocylindrowe diesle – D200 oraz mocniejszy D240.

Zobacz także: tak wygląda terenowe Audi przyszłości

Mini Cooper SE (Frankfurt 2019) Mini Cooper SE (Frankfurt 2019)

Mini Cooper SE

Kolejna propozycja to niemalże klasyk, jeśli chodzi o samochody uwielbiane przez kobiety. Decyduje o tym w dużej mierze styl i klasyczny, ale przy tym nowoczesny wygląd Mini Coopera. Na salonie we Frankfurcie debiutuje po raz pierwszy jego w pełni elektryczna odmiana Cooper SE, która nie utraciła nic ze swojego kultowego charakteru.

Jeśli chodzi o design Mini Coopera SE, zgodnie z oczekiwaniami i zapowiedziami, mamy tu do czynienia jedynie z ewolucją tego, co dla Mini charakterystyczne. Osoby interesujące się motoryzacją w stopniu minimalnym zapewne nie znaleźliby większych różnic między tym modelem, a wersją spalinową.

W prezentowanym Cooperze SE w oczy rzucają się jednak jaskrawożółte akcenty na grillu i lusterkach, zastąpienie grilla blendą w szarym kolorze, brak układu wydechowego, a przede wszystkim kapitalne felgi, będące niemal żywcem wzięte z modelu koncepcyjnego sprzed dwóch lat. To się nazywa fantazja!

Mini Cooper S zachowuje styl znany z benzynowych modeli również w kabinie. Jeśli chodzi natomiast o miejsce dla pasażerów i bagażu, to jest dokładnie na poziomie konwencjonalnie napędzanych Mini. Bagażnik ma 211-litrów pojemności, a po złożeniu oparć tylnej kanapy 731 litrów. Pasażerowie również znajdą tyle samo miejsca, co w spalinowych Mini.

Do napędu Mini Coopera SE służy silnik elektryczny o mocy 184 koni mechanicznych, które trafiają na koła przedniej osi. Dobrą dynamikę zapewnia wysoki i dostępny w każdej chwili moment obrotowy, sięgający wartości 270 niutonometrów. Z takim zapasem Mini Cooper SE rozpędza się od 0 do 100 km/h w zaledwie 7,3 sekundy. Maksymalna prędkość została ograniczona do 150 km/h celem oszczędzania zapasu energii.

Zapas energii elektrycznej magazynowany jest w litowo-jonowych akumulatorach, które wykazują pojemność 32,6 kWh. Ma to wystarczyć na pokonanie dystansu między 235 a 270 kilometrów, w zależności od warunków. Mini wyznaczyło te wartości w oparciu o normy WLTP, przeliczone następnie na NEDC. Z kolei amerykańska EPA ustaliła maksymalny zasięg na 183 kilometry.

Istotne w samochodach elektrycznych jest ich ładowanie. Producent podaje, że użycie 11-kilowatowej ładowarki pozwoli w dwie i pół godziny uzupełnić 80 proc. zapasu prądu, a w trzy i pół godziny dobić do 100 proc. Szybka ładowarka o mocy 50 kW może z kolei naładować baterię do 80 proc. pojemności w zaledwie 35 minut.

Zobacz także: rewolucyjny Volkswagen ID.3 już jest!

Seat Tarraco FR PHEV (Frankfurt 2019) Seat Tarraco FR PHEV (Frankfurt 2019)

Seat Tarraco FR PHEV

Ciekawą propozycją jest nowy model Seata. Jest to duży SUV o nazwie Tarraco, który znamy już z naszych ulic. We Frankfurcie debiutuje on jednak w nowej odsłonie, która jest połączeniem dobrych osiągów usportowionej wersji FR z oszczędnością w postaci napędu hybrydowego typu plug-in.

FR i hybryda? To może mieć sens. Do napędu Seata Tarraco FR PHEV służy bowiem połączenie silnika benzynowego TSI o pojemności 1,4 litra, który generuje moc 150 koni mechanicznych, z jednostką elektryczną dysponującą mocą około 115 KM.

Całkowita moc wyjściowa systemu napędowego Seata Tarraco FR PHEV wynosi 245 KM, a maksymalny moment obrotowy to solidne 400 Nm. Przekłada się to na maksymalną prędkość wynoszącą 217 km/h, a rozpędzanie od 0 do 100 km/h zajmuje zaledwie 7,4 sekundy. Osiągi bardziej niż wystarczające dla rodzinnego SUV-a.

Tarraco FR PHEV jest hybrydą ładowaną z zewnętrznego źródła prądu. Energia elektryczna magazynowana jest przez zestaw akumulatorów litowo-jonowych o pojemności 13 kWh. Wystarcza to na pokonanie w trybie czysto elektrycznym dystansu nieco ponad 50 km. Wystarczy, żeby odwieźć dzieci do szkoły i dojechać do pracy, a po powrocie wyskoczyć na zakupy.

Równocześnie z wprowadzeniem nowego napędu hybrydowego, Seat dodaje do oferty Tarraco sportową linię FR. Nadwozie jest nieco bardziej agresywnie stylizowane, ma poszerzone nadkola i rasowo wyglądające felgi o średnicy 19 cali, o wzorze przeznaczonym wyłącznie dla wersji FR. Opcjonalnie koła mogą być nawet 20-calowe.

Z tyłu samochodu pojawił się nowy zderzak, z dwiema płaskimi końcówkami wydechu, czy raczej jego atrapami. W każdym razie wygląda to nieźle. Nad tylną szybą pojawił się większy spoiler. Nowością jest też kolor nadwozia przeznaczony dla modelu FR, nazwany Fura Grey - widoczny na egzemplarzu wystawionym na salonie samochodowym we Frankfurcie.

Seryjna produkcja Tarraco FR oraz jego elektrycznej odmiany PHEV rozpocznie się w połowie 2020 roku.

Zobacz także: Tesla oficjalnie w Polsce. Znamy ceny

Ford Puma (Frankfurt 2019) Ford Puma (Frankfurt 2019)

Ford Puma

Pamiętacie może Forda Pumę z lat 90. ubiegłego wieku? Zaprezentowany w 1997 roku samochód miał trzydrzwiowe nadwozie coupe i miał wiele podzespołów z Fiesty, co czyniło go niedrogim sposobem na wyróżnienie się na drodze. Teraz Ford Puma powrócił, ale już w uwspółcześnionej wersji – jako modny obecnie crossover, za to wciąż dzieli wiele rozwiązań z Fiestą.

Stylistyka nowego Forda Pumy jest nowoczesna i dynamiczna. Uwagę zwracają reflektory z diodowymi pasami świateł do jazdy dziennej ułożonymi niemal identycznie jak w Fordzie... GT. Z profilu Puma wygląda zgrabnie i dynamicznie, a elegancji dodaje przednia część, z poziomo poprowadzoną maską i masywnym przodem, gdzie króluje potężny grill.

Jak podaje producent, mając zresztą powód do zadowolenia, bagażnik Forda Pumy jest naprawdę duży, bo liczy w sumie 456 litrów. Choć wydaje się to wręcz nieprawdopodobne, mając na uwadze że Focus mieści 370 litrów, to sztuczka polega na doliczeniu pojemności 80-litrowego schowka, umieszczonego pod podłogą.

Sprytna przestrzeń może okazać się bardzo przydatna nie tylko do przewiezienia większej ilości bagażu, ale też na przykład wysokich przedmiotów, jak kwiaty doniczkowe czy torby golfowe ułożone w pionie. Co ciekawe, pojemnik ten jest wodoszczelny i można po prostu umyć wodą, a później wypuścić ją używając korka zatkniętego w dnie.

Do napędu Forda Pumy służyć będą dwie wersje mocy benzynowego silnika EcoBoost. Trzycylindrowa jednostka ma pojemność 1,0 litra i moc 125 lub 155 KM. Oba warianty są tzw. miękką hybrydą, wykorzystującą 48-woltowy układ elektryczny. W późniejszym czasie do gamy napędów dołączyć ma też 1,5-litrowy silnik Diesla.

Ford Puma produkowany będzie w rumuńskich zakładach Forda, a sprzedaż w Europie ruszy pod koniec roku. W Polsce Puma znajdzie się w sprzedaży od początku 2020 roku.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij