REKLAMA

Ten Citroen ma ukłuć konkurencję

Świat crossoverów co chwila wita nowego gościa, będąc obecnie najbardziej dynamicznym segmentem rynkowym. Najnowszym przedstawicielem tego gatunku jest Citroen C4 Cactus, który zamierza mocno namieszać w dotychczasowych rankingach sprzedażowych.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 45 350 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Francuski koncern, projektując Cactusa, postawił na dwie najważniejsze cechy - najwyższą funkcjonalność przydatną w codziennym użytkowaniu auta oraz niebanalną estetykę, dzięki której będzie się wyróżniał na tle konkurentów.

Podczas pierwszego spotkania z tym autem, na razie jeszcze statycznego, w oczy rzuca się szereg ciekawych rozwiązań. Airbumps to specjalna elastyczna warstwa w bocznej części nadwozia i na zderzakach, która z jednej strony daje liczne możliwości personalizacji (4 wersje kolorystyczne), ale z drugiej, tej ważniejszej, chroni karoserię przed drobnymi uszkodzeniami, o jakie w codziennej jeździe nietrudno. Warstwa ta z kapsułami wypełnionymi powietrzem amortyzuje nawet lekkie uderzenie.

REKLAMA

Sporą rewolucją, wobec tego, co znamy ze współczesnych modeli, jest urządzenie wnętrza C4 Cactusa. Przednia poduszka powietrzna pasażera powędrowała np. na... podsufitkę. Umożliwiło to m.in. na obniżenie deski rozdzielczej, co daje więcej przestrzeni w kabinie. Skutkiem takich zmian jest np. niezwykle pojemny schowek. Wzorem najnowszych modeli Citroena, ale i Peugeota, zlikwidowano przełączniki na środkowej konsoli na rzecz dotykowego, 7-calowego ekranu. Z kolei tradycyjny zestaw zegarów został zastąpiony cyfrowym ekranem. I wreszcie, w odmianie z automatyczną przekładnią ETG, nie ma tradycyjnej dźwigni przekładni. Zastąpił ją system "Easy Push", składający się z malutkiej konsoli z przyciskami (D,N R) oraz manetek przy kierownicy.

Nowatorskie są również fotele przednie, które zostały zaprojektowane w stylu sofy, co powinno zapewnić wyższy komfort podczas jazdy. Mimo mniejszych rozmiarów zewnętrznych niż C4, C4 Cactus oferuje identyczną ilość miejsca wewnątrz. Do dyspozycji jest również 358-litrowy bagażnik.

Wśród nowoczesnej technologii, która zdominowała wnętrze Cactusa, poza wspomnianym już 7-calowym wyświetlaczem, warto wspomnieć o możliwości łączenia się z portalem Citroen Multicity Connect, który zapewnia dostęp do wielu przydatnych podczas jazdy informacji (wskazania najbliższych, ale i najtańszych stacji benzynowych, hoteli, informacje o ruchu drogowym, alarm o strefach ryzyka etc.).

Podczas jazdy kierowcę będą wspomagać m.in. system wspomagania ruszania pod górę, funkcja statycznego doświetlania zakrętów, asystent parkowania i kamery cofania i wreszcie system Citroen eTouch, który zapewni precyzyjną lokalizację samochodu i szybką interwencję odpowiednich służb w razie awarii lub wypadku.

Citroen C4 Cactus na rynku pojawi się najwcześniej pod koniec lata. Jak na razie nie znamy jeszcze ani cen, ani też dostępnych wersji silnikowych. Citroen zapewnia jednak, że wszystkie wersje będą się wyróżniać niskim spalaniem. Najoszczędniejszy diesel ma zużywać średnio zaledwie 3,1 l/100 km. W ofercie będzie także ekonomiczna jednostka benzynowa, która będzie emitować poniżej 100 g CO2/km.

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 (7)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA