[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


Tesla największym producentem elektrycznych aut na świecie

Nie Chińczycy, nie Niemcy, ani nawet nie Polacy z zapowiadanym milionem elektrycznych aut, lecz amerykańska Tesla wytwarza ich teraz najwięcej na świecie. Jej giełdowe akcje szybują.

Tesla Model 3 Tesla Model 3 - pierwszy egzemplarz
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 109 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

W minionym roku amerykańska firma podwoiła produkcję, dostarczając klientom 367 000 samochodów. Dzięki temu znalazła się na czele światowej listy przedsiębiorstw produkujących auta z wyłącznie elektrycznym napędem. Drugie miejsce zajął chiński koncern BYD, który w 2019 roku wyprodukował 219 000 elektrycznych aut, a na kolejnych pozycjach dwie inne chińskie firmy - BAIC i SAIC. Na piątym i szóstym miejscu uplasowały się koncerny VW i BMW.

Ponad pół miliona aut rocznie

To nie jest jednorazowy rekord, bo Tesla bryluje w tej dziedzinie także w dłuższym okresie. Odkąd w 2012 roku do sprzedaży wszedł Model S kalifornijska firma sprzedała około 900.000 samochodów. BYD znalazł w tym samym czasie klientów na 750.000 aut zasilanych energią elektryczną. To o tyle ciekawe, że do statystyk włączane są także hybrydy typu plug-in, gdy tymczasem w wypadku Tesli mowa wyłącznie o autach w stu procentach elektrycznych, czyli wyposażonych w akumulator.

Sprzedaż Tesli napędzał Model 3, który jest najczęściej kupowanym elektrycznym samochodem na świecie – w zeszłym roku zaparkował w garażach 300 000 klientów. Firma nie zamierza na nim poprzestawać i jeszcze w kwietniu tego roku, czyli wcześniej niż planowano, na rynku pojawi się elektryczny SUV Model Y.

Ambitny plan Tesli zakłada na 2020 rok sprzedaż pół miliona elektrycznych aut. Zdaniem ekspertów rynku samochodowego jest on całkiem realny, między innymi dlatego, że Tesla ma dwu-, a może trzyletnią przewagę pod względem rozwoju oprogramowania do tego rodzaju pojazdów.

REKLAMA

REKLAMA

Niemcom pod nosem

Sukcesy Tesli elektryzują niemieckich producentów, w tym głównie Volkswagena, którego szef Herbert Diess postawił na masową produkcję elektrycznych aut właśnie. Tymczasem w Grüneheide pod Berlinem powstaje czwarta na świecie tzw. gigafactory Tesli (dwie znajdują się w USA i jedna w Chinach), w której już w przyszłym roku mają być wytwarzane Model Y oraz akumulatory do aut elektrycznych. Akumulatorów ma być znacznie więcej niż potrzeba do samochodów powstających w nowej fabryce – oznacza to, że Tesla zamierza dostarczać je także innym firmom. Do tej pory europejscy producenci aut kupowali akumulatory w firmach koreańskich i chińskich, Volkswagen np. korzysta z „baterii” LG Chem produkowanych pod Wrocławiem. Uruchomienie przez Teslę produkcji w Niemczech sprawi, że kalifornijska firma może się stać największym wytwórcą tych urządzeń w Europie.

Volkswagen rewanżuje się planami w stosunku do rynku amerykańskiego – rozbudowuje istniejącą fabrykę w Chattanooga w stanie Tennessee, w której od 2022 roku będzie wytwarzać elektrycznego SUV-a z rodziny ID. Mają w niej być też produkowane moduły akumulatorowe do aut elektrycznych.

Rekordy na giełdzie

Sukcesy Tesli znajdują odzwierciedlenie w giełdowych cenach jej akcji. Na początku lutego odnotowano kolejny wzrost, o 20 procent, do wartości 786 dolarów za akcję. Oznacza to, że giełdowa wartość Tesli wzrosła do 140 miliardów euro i była w momencie większa niż wartość koncernów Volkswagen i BMW razem wziętych. Nie wszyscy eksperci są jednak zgodni, że ten kurs się utrzyma.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA