[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Tragiczny bilans świąt na drogach

Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji podsumowało świąteczne dni na drogach. Zginęło aż 38 osób.

Wypadek Wypadek, fot. shutterstock

Policyjna akcja Wielkanoc 2019, w której udział wzięło kilka tysięcy funkcjonariuszy z całego kraju, została zakończona. Komenda Główna Policji opublikowała przygnębiające i dające do myślenia statystyki.

Akcja trwała od Wielkiego Piątku do Poniedziałku Wielkanocnego i miała charakter ogólnokrajowy. Funkcjonariusze prowadzili działania kontrolno-prewencyjne, których celem było zapewnienie nadzoru nad bezpieczeństwem, porządkiem i płynnością w ruchu drogowym.

Najspokojniejsza, według statystyk policyjnych, była niedziela. Tego dnia na polskich drogach doszło do 49 wypadków, w których życie straciło niestety sześć osób, a rany odniosło 60 osób. Ale już w poniedziałek w 56 wypadkach życie straciło 12 osób, a 57 zostało rannych.

Podinsp. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego KGP powiedział w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej, że w poniedziałek sytuacja na drogach była trudna również ze względu na natężenie ruchu. O ile wyjazdy na święta Polacy rozłożyli na czwartek i piątek, to na powrót dużo osób zdecydowało się w poniedziałek.

Zobacz także: koniec obowiązku wożenia prawa jazdy

REKLAMA

REKLAMA

Jak czytamy w komunikacie KGP, w czasie świąt Wielkanocnych nad bezpieczeństwem podróżujących czuwało ok 5,5 tys. policjantów ruchu drogowego. W czasie prowadzonych działań, w całym kraju doszło do 281 wypadków drogowych, w których śmierć poniosło 38 osób, a rannych zostało 308 osób.

Warunki na drogach były zróżnicowane - przeważało słońce, ale pojawiły się także przelotne opady deszczu. Część kierowców uznała słoneczną pogodę jako zachętę do zbyt szybkiej jazdy – wyjaśnia policja w komunikacie.

Ale to nie koniec przewin polskich kierowców. Niestety wciąż wielu kierowców decyduje się wsiąść do samochodu pod wpływem alkoholu. Policjanci zatrzymali w okresie świąt 1450 kierujących pod wpływem alkoholu. Strach pomyśleć, jaka jest skala tego zjawiska w ujęciu całego kraju, mając na uwadze że jedynie niewielka część pijanych wpada w ręce funkcjonariuszy.

Do tak tragicznego bilansu – zdaniem policji – w większości przypadków doprowadziła nadmierna prędkość kierujących. Tylko w ciągu czterech dni działań policjanci zatrzymali 494 prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym. Od początku roku takich dokumentów zatrzymano już ponad 13,6 tys. Jest to wzrost o ponad 50 proc. w porównaniu do analogicznego okresu 2018 roku.

W poprzednie święta - od Wielkiego Piątku do wielkanocnego poniedziałku - na polskich drogach doszło do 238 wypadków drogowych, w których zginęły 23 osoby, a 303 zostały ranne. Policja zatrzymała wówczas 1 151 nietrzeźwych kierowców.

Zobacz także: szukasz samochodu? Tu znajdziesz najlepsze oferty

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij