[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ

Tragiczny bilans weekendu na drogach

W czasie trzydniowego, przedłużonego weekendu, w całym kraju doszło do niemal trzystu wypadków. Znamy już tragiczny bilans tych kilku dni.

Wypadek Wypadek, fot. shutterstock

Policyjna akcja „Znicz”, w ramach której ponad 5 tysięcy policjantów, wspieranych przez Żandarmerię Wojskową i funkcjonariuszy innych służb czuwało nad bezpieczeństwem i płynnością ruchu, trwała od 31 października i zakończyła się 3 listopada.

Jak co roku tysiące Polaków wyruszyło w podróż na groby swoich bliskich, nierzadko oddalone o kilkaset kilometrów od miejsca zamieszkania. Wiąże się to jak zwykle ze zwiększonym natężeniem ruchu pojazdów i pieszych, szczególnie w okolicach cmentarzy. Długi i męczący czas podróży, tworzące się korki na drogach, często panujące niekorzystne warunki atmosferyczne sprzyjają narastaniu zmęczenia.

Pomimo wzmożonych kontroli i większej niż na co dzień liczby patroli policyjnych na drogach, nie obyło się bez tragedii. Jak podają policyjne statystyki, w ciągu kilku dni doszło do 268 wypadków, w których rannych zostało 346 osób, a 25 osób straciło życie.

Wstrząsające są również liczby związane z nietrzeźwymi kierowcami. Policja zatrzymała 1245 osób prowadzących pojazdy pod wpływem alkoholu. Zważywszy na stosunkowo niewielkie prawdopodobieństwo policyjnej kontroli na drodze, ta liczba jest znacząca.

Policja informuje, że najgorszym pod względem wypadków i zdarzeń drogowych była niedziela, ostatni dzień długiego weekendu i dzień wzmożonych powrotów. W tym dniu zginęło dziewięć osób. Zatrzymano też najwięcej kierowców prowadzących pod wpływem alkoholu.

Policja porównuje też tegoroczny weekend z weekendem sprzed roku. Wtedy podobnie, trwał on od 31 października do 3 listopada. Liczba wypadków była rok temu większa o 99, zginęło też niemal dwukrotnie więcej osób, niż w tym roku – 48. Więcej było też przed rokiem rannych – 462 osoby.
Niekorzystnie wygląda jednak liczba zatrzymanych nietrzeźwych kierowców, bowiem w tym roku było ich więcej o 205.

Zobacz także: 1500 aut dziennie - oto supernowoczesna fabryka

REKLAMA

REKLAMA

Bezpieczna jazda jesienią

Pamiętajmy, że jesień wymaga od nas, kierowców, zmiany przyzwyczajeń. Dzień jest znacznie krótszy i zmrok zapada szybciej. Do tego dochodzi niska temperatura, w której letnie opony stają się twardsze i spada ich przyczepność.

Jesień wiąże się też z opadającymi z drzew liśćmi, które sprawiają, że droga robi się śliska jak zimą, w śniegu. Generuje to także więcej brudu, który zalepia reflektory i szyby. Konieczna jest zatem kontrola stanu piór wycieraczek i ich ewentualna wymiana, a także zmiana płynu do spryskiwaczy na zimowy.

Listopad to już dobry czas na zmianę opon na zimowe. Nawet jeśli przez kilka dni temperatura będzie wyższa, a dni słoneczne, to większe jest jednak prawdopodobieństwo przymrozków i opadów deszczu, a już niedługo także śniegu.

Zobacz także: szukasz samochodu? Tu znajdziesz najlepsze oferty

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij