REKLAMA

Ubezpieczyciele zaniżają odszkodowania z AC – jest reakcja Rzecznika Finansowego

Rzecznik Finansowy wzywa do zakończenia nieuczciwych praktyk przy wycenie kosztów naprawy samochodów przez ubezpieczycieli. To niestety nagminny dziś proceder.

Stłuczka Stłuczka, kolizja

Rzecznik Finansowy reaguje na obecną rzeczywistość, w której powszechnym zjawiskiem jest rażące zaniżanie kwot odszkodowań pochodzących z polisy autocasco lub też takie ich zawyżanie, by szkoda uznana była za całkowitą. To ma się skończyć, ale czy ubezpieczyciele zareagują na wezwanie Rzecznika?

Jak czytamy w komunikacie Rzecznika Finansowego, adresatami wezwania do zaniechania stosowania nieuczciwych praktyk rynkowych jest czterech czołowych ubezpieczycieli, posiadających łącznie ponad połowę rynku ubezpieczeń komunikacyjnych. Chodzi o odszkodowania z polis autocasco i stosowanie przez firmy różnych kryteriów do wyceny szkody całkowitej i szkody częściowej.

Towarzystwa te mają czas do końca sierpnia na poinformowanie Rzecznika o zaniechaniu stosowania zakwestionowanej nieuczciwej praktyki, pod rygorem skierowania spraw do sądów. Będziemy śledzić działania w tym zakresie, bo kwestia jest istotna dla wszystkich kierowców czy właścicieli flot.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

REKLAMA

REKLAMA

Przybywa nieuczciwych praktyk ubezpieczycieli

Działania Rzecznika – jak czytamy w komunikacie – to efekt rosnącej liczby sygnałów od klientów firm ubezpieczeniowych. Analiza warunków ubezpieczeń autocasco przeprowadzona przez ekspertów Biura Rzecznika Finansowego wskazuje na stosowanie niejednolitych kryteriów przy ustalaniu odszkodowania.

Kryteria te zależne są od tego, czy w samochodzie objętym polisą AC doszło do szkody częściowej, czy do szkody całkowitej. W przypadku szkody częściowej koszty naprawy ustalane są zazwyczaj na jak najniższym poziomie, zaś przy wycenie na potrzeby szkody całkowitej – pod uwagę brane są najdroższe rozwiązania.

– Przy określaniu kosztów naprawy pojazdu, obejmujących m.in. ceny części zamiennych czy wysokości stawek robocizny – firma ubezpieczeniowa powinna kierować się obiektywnymi kryteriami wyboru tych kosztów i stosować je w sposób jednolity – mówi Mariusz Golecki, Rzecznik Finansowy. – I to niezależnie od tego czy w konkretnej sytuacji zachodzi szkoda całkowita czy częściowa – dodaje.

Jak pokazuje analiza ogólnych warunków ubezpieczeń (OWU) autocasco wybranych firm, z punktu widzenia ubezpieczycieli bardziej opłacalne jest likwidowanie szkody jako całkowitej niż częściowej. W pierwszej kolejności bowiem – przy wycenie szkody w pojeździe – przyjmowane są najdroższe rozwiązania, dla określenia czy doszło do szkody całkowitej. Jeżeli badanie nie pozwala na takie ustalenia – przygotowywany jest kosztorys obejmujący najtańsze części i bardzo niskie stawki za usługę naprawczą.

Takie postanowienia OWU autocasco mogą być źródłem nieuczciwej praktyki rynkowej. W każdym przypadku bowiem, ubezpieczyciel ma możliwość ustalenia kosztów naprawy na najwyższym poziomie, tak by w jak największej liczbie spraw kwalifikować szkodę jako całkowitą.

Jeżeli tego rodzaju działanie nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, to ubezpieczyciel sięga po rozwiązanie, które pozwala mu na ustalenie również niskiego odszkodowania na naprawę. Rozwiązanie to jest więc wyłącznie korzystne dla niego pod względem ekonomicznym, mimo że szkoda nadal jest częściowa, a uszkodzony pojazd nadaje się do naprawy.

 

REKLAMA

Co ważne, i co podkreśla Rzecznik Finansowy, konsekwencją takich nieuczciwych praktyk jest sytuacja, w której konsument zamiast skorzystać z przysługującego mu prawa do świadczenia na naprawę pojazdu, zmuszany jest do zbycia pozostałości auta albo do naprawienia samochodu z własnych pieniędzy, w części nieskompensowanej odszkodowaniem, bardzo często przy użyciu części używanych albo pochodzących z nielegalnego obrotu. W takim przypadku istnieje niebezpieczeństwo naprawy wątpliwej jakości, w tym także pod względem bezpieczeństwa.

Kiedy szkoda całkowita, a kiedy o częściowa?

Rzecznik Finansowy przypomina, że szkoda całkowita następuje wówczas, gdy koszty naprawy rozbitego auta przekraczają, określoną w warunkach ubezpieczenia, procentową wartość pojazdu w stanie sprzed wypadku. W polisach AC zazwyczaj jest to przekroczenie 70 proc. wartości samochodu. W takiej sytuacji odszkodowanie ustalane jest jako różnica pomiędzy wartością pojazdu sprzed wypadku a wartością uszkodzonego auta.

Z kolei szkoda częściowa ma miejsce, gdy koszty naprawy są niże niż wspomniana wartość procentowa (po przekroczeniu której szkoda rozliczana jest jako szkoda całkowita). W takiej sytuacji ubezpieczyciel powinien wypłacić odszkodowanie w wysokości odpowiadającej kosztom naprawy.

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA