Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Ustawa o elektromobilności z podpisem prezydenta

Prezydent Andrzej Duda złożył podpis pod nową ustawą o elektromobilności. Wprowadza ona szereg ułatwień dla kierowców aut elektrycznych i hybryd plug-in.

ładowarka elektryczna

Rząd przeprowadził ustawę o elektromobilności i paliwach alternatywnych w ekspresowym tempie. Po przyjęciu ustawy przez Sejm i Senat, swój podpis złożył pod nią prezydent Andrzej Duda, kończąc ten etap legislacyjny.

- Niewątpliwie jest to ustawa przełomowa. Z jednej strony zakłada rozbudowę infrastruktury, z drugiej przewiduje korzyści dla użytkowników pojazdów o napędzie alternatywnym, takie jak zwolnienie z akcyzy, zwiększony odpis amortyzacyjny, darmowe parkowanie czy możliwość korzystania z buspasów. Wszystko to składa się na pakiet korzyści, który teraz będzie analizowany przez przedsiębiorców i spowoduje powstanie nowych modeli biznesowych - powiedział wiceminister energii Michał Kurtyka w wypowiedzi dla Polskiej Agencji Prasowej.

Przypomnijmy, że rząd przyjął projekt ustawy 28 grudnia 2017 roku, a ta trafiła potem w ekspresowym tempie do sejmowych komisji. Posłowie PO zgłaszali wątpliwości co do zbyt dużego tempa prac i szeregu wątpliwości, ale ostatecznie w głosowaniu ustawę przyjęto.

W dużym skrócie mówiąc, ustawa ma wprowadzić szereg zachęt przy zakupie samochodów elektrycznych czy hybryd typu plug-in. Wśród środków wymienia się choćby zniesienie akcyzy (3,1 proc.) na samochody elektryczne, wodorowe i hybrydy PHEV czy zwolnienie ich z opłat za parkowanie. Pojawić się mają również większe odpisy amortyzacyjne dla firm.

Ustawa zakłada też budowę infrastruktury dla paliw alternatywnych w aglomeracjach, na obszarach gęsto zaludnionych oraz wzdłuż drogowych korytarzy transportowych, co ma pozwolić na swobodne przemieszczanie się pojazdów napędzanych tymi paliwami.

Plany rządu zakładają, że do końca 2020 roku powstanie tzw. sieć bazowa, składająca się z około sześciu tysięcy stacji ładowania baterii elektrycznych oraz 400 punktów ładowania prądem o dużej mocy. W 32 aglomeracjach miejskich i obszarach o dużej gęstości zaludnienia zbudowanych zostanie także 70 punktów tankowania gazu CNG.

Ustawa wprowadza też możliwość tworzenia przez samorządy stref czystego transportu. Pierwotnie wjazd samochodem z tradycyjnym napędem do takiej strefy miał być płatny i wynosić 30 zł dziennie. Przyjęta została jednak poprawka, która zniosła zapis o poborze opłat. Oznacza to nie tyle, że każdy będzie mógł za darmo wjechać do takiej strefy, a raczej wprowadzenie zakazu wjazdu dla aut niespełniających odpowiednich warunków.

Druga z wprowadzonych zmian dodała punkty tankowania wodoru do planu lokalizacji ogólnodostępnych stacji ładowania i stacji gazu ziemnego przy trasach będących pod zarządem GDDKiA oraz autostrad.

Ustawa zakłada też stopniowe przekształcanie floty samochodów administracji państwowej i samorządowej na bardziej przyjazną środowisku. Zakłada się, że począwszy od 2020 roku, 10 proc. wspomnianych samochodów będzie zasilana prądem. Wskaźnik ma stopniowo wzrastać, żeby w 2025 roku osiągnąć 50 proc.

Ustawa ma szansę wejść w życie już w pierwszej połowie 2018 roku.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij