REKLAMA

Używana Toyota Celica VI – obiekt pożądania

Toyota Celica VI to jeden z tych samochodów, które w swoim czasie były pożądane przez fanów sportowych aut, a dziś jest poszukiwanym youngtimerem. Na co zwrócić uwagę, szukając tego modelu?

Toyota Celica VI (1994-1999) Materiały prasowe
Toyota Celica VI (1994-1999)
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 38 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-3
SPRAWDŹ OFERTY

Toyoty słyną ze swojej trwałości i niezawodności, ale szósta generacja Toyoty Celica z lat 1994 – 1999 ma już ponad 20 lat, a jej sportowe geny raczej nie namawiały do spokojnej jazdy. W związku z powyższym przed zakupem powinniśmy się dobrze przyjrzeć każdemu z egzemplarzy. Znalezienie takiego w bardzo dobrym stanie łatwe nie będzie.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Toyota Celica VI – nadwozie

Agresywna stylistyka, nawiązująca do Supry Mk4, nadal przykuwa uwagę. Mimo że wygląd Celiki kusi, trzeba być jednak czujnym i nie kupować oczami. Szczególną uwagę zwrócić trzeba na ładnie wyglądające drzwi bez ramek. Uszczelki po pewnym czasie zaczynają odstawać i przepuszczać wodę, a do tego generują hałas w czasie jazdy. Czasami wystarczy prosta regulacja, zazwyczaj jednak kończy się na wymianie uszczelek. Używane uszczelki w dobrym stanie są trudne do zdobycia, choć można je zakupić w ASO – cena zwala jednak z nóg.

Na liście do sprawdzenia jest też lewy tylny błotnik. Dlaczego lewy? W nim zamontowano wysuwaną elektrycznie antenę i tam lubi zbierać się woda. Toyota przewidziała co prawda te problemy, zostawiając w drzwiach specjalne kanaliki, ale lubią się one zapychać, co skutkuje korozją tego elementu.

Korozja w przypadku większości japońskich samochodów z lat 90. XX wieku będzie problemem. Nadkola czy progi to elementy, o które zazwyczaj trzeba będzie zadbać. Kupując egzemplarz za 10 tys. zł, powinniśmy być przygotowani na to, że doprowadzenie auta do porządnego stanu pochłonie kolejne 2-3 tys. zł. Ceny napraw blacharskich są na standardowym poziomie, ale problemem może być dostępność dobrej jakości gotowych reperaturek, których w zasadzie nie ma.

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

REKLAMA

REKLAMA

Toyota Celica VI (1994-1999) Materiały prasowe
Toyota Celica VI (1994-1999)

Toyota Celica VI – konstrukcja

Mocną stroną modelu Celica VI są jej podzespoły, które ulegają oczywiście powolnemu zużyciu, ale psują się rzadko. Choć i tu znajdziemy kilka wyjątków. W przypadku aut z silnikiem 1.8 o mocy 115-116 KM, które najczęściej pojawiają się w ofertach sprzedaży, zdarza się jeden istotny mankament – wysokie zużycie oleju w wyniku zacierających się prowadnic zaworowych. W tej wersji możemy spodziewać się też uszkodzeń uszczelki pod głowicą i czasami nawet samej głowicy.

Dwie pozostałe dwulitrowe jednostki napędowe to klasa sama w sobie. Posiadają głowice zaprojektowane przez Yamahę, która stworzyła także głowicę do legendarnego silnika JZ z Supry. Zarówno w wersji wolnossącej (170-175 KM), jak i doładowanej (239-252 KM) nie sprawiają problemów same w sobie.

Na co warto zwracać uwagę, to uszczelnienie silnika oraz zużywający się z czasem osprzęt. Najczęściej będą to alternator i miedziane uszczelnienie pompy wspomagania. Poliftingowe modele uzupełniono o system EGR, który będzie także wymagał dodatkowej obsługi.

Wszystkie montowane w Celice silniki nadają się do zasilania gazem LPG. Należy tylko pamiętać o regularnym sprawdzaniu luzów zaworowych oraz o częstszej wymianie świec zapłonowych.

W sportowym samochodzie musimy być przygotowani na większe zużycie elementów przeniesienia napędu. Agresywną jazdę odczuje sprzęgło i synchronizatory skrzyni biegów, a w szczególności trzeci bieg.

Poza tym podatne na korozje są półosie. Przednią, dłuższą półoś trzeba sprawdzić w miejscu montażu gumowego odbojnika, bo korozja może doprowadzić nawet do jej pęknięcia. Przeguby także wymagają uwagi, bo potrafią się wypinać.

REKLAMA

Toyota Celica VI (1994-1999) Materiały prasowe
Toyota Celica VI (1994-1999)

W zawieszeniu spotkamy klasyczne kolumny McPhersona lub ich połączenie z wielowahaczem z przodu nazwane Super Strut Susspension (SSS), które gwarantuje znakomite właściwości jezdne. Trwałość jednego i drugiego typu zawieszenia będzie podobna, ale koszt serwisowania wersji z SSS będzie wyższy. Najszybciej zużywają się łączniki stabilizatora, sworznie wahaczy, górne łożyska kolumn McPhersona, amortyzatory i łożyska kół.

W dwudziestoletnich samochodach elementy zawieszenia będą miały powierzchniową korozję. Jeśli planujemy dłużej jeździć zakupioną Celiką, warto wyczyścić i polakierować te podzespoły, a gumowe elementy wymienić na poliuretanowe.

Toyota Celica VI – sportowy komfort

Wnętrze zaskakuje wygodą oraz jakością wykonania. Skierowana w stronę kierowcy deska rozdzielcza jest funkcjonalna i prosta w obsłudze, dając przy tym wrażenie zasiadania w kokpicie samolotu. Na wyróżnienie zasługują fotele, które są dobrze wyprofilowane i zaskakująco wygodne.

Celiki były dobrze wyposażone jak na tamte czasy. Elektryczne sterowanie szyb i lusterek było wyposażeniem standardowym, opcjonalnie występowała klimatyzacja, elektrycznie przesuwany szyberdach, czy rozbudowany system nagłośnienia. Niektóre wersje wyposażenia posiadały fabrycznie zaciski dwutłoczkowe oraz mechanizm różnicowy o ograniczonym uślizgu. Elektronika jest mocną stroną Celiki i nie należy się jej obawiać.

REKLAMA

REKLAMA

Toyota Celica VI (1994-1999) Materiały prasowe
Toyota Celica VI (1994-1999)

Toyota Celica VI – na co dzień i na tor

Regularnie serwisowane egzemplarze, nawet z dużym przebiegiem, nie powinny przysporzyć problemów i dadzą ich użytkownikom wiele radości z jazdy. Celica może nam służyć do spokojnej i dostojnej jazdy na co dzień (w szczególności w wersji cabrio) oraz dawać wiele sportowych emocji (wersje GT i legendarny GT-Four).

Wybór wersji z silnikiem o pojemności 1,8 litra to dobre rozwiązanie dla osób z mniejszym budżetem. Łatwiej taką znaleźć w dobrym stanie blacharskim i mniej zużytą. Możemy zdecydować się też na wymianę silnika na niezawodny dwulitrowy (ze skrzynią biegów i osprzętem), a koszt takiej operacji to kilka tysięcy złotych wraz z zakupem używanego silnika.

Miłośnicy sportowej jazdy powinni poszukiwać dwulitrowej wersji nie tylko ze względu na większą moc, ale także zawieszenie SSS. Występowało ono tylko w wersji GT 2.0 i często seryjnie było łączone z wiskotyczną szperą. Celica w tej specyfikacji była przygotowana na 120 procent do sportu. Modyfikacje sprowadzają się w zasadzie do sportowych hamulców, grubszego stabilizatora, rozpórki tylnych amortyzatorów czy sportowego wkładu filtra powietrza. Właściwości jezdne oraz niezawodność sprawiają, że jest ona często wybierana do sportu.

Osoby dysponujące większymi środkami finansowymi, mogą pokusić się o zakup legendarnej wersji GT-Four z napędem na cztery koła, która była ostatnim modelem Celiki startującym w WRC. Dostępność pozostałych wersji Celiki VI generacji jest nadal na przyzwoitym poziomie, ale musimy pamiętać, że ich ceny będą już tylko rosły. To może być ostatni dzwonek, by za rozsądne pieniądze stać się posiadaczem tego youngtimera.

Toyota Celica VI – ceny

Toyota Celica regularnie występuje w ogłoszeniach motoryzacyjnych, zarówno w wersji 1,8 l jak i 2,0 l, z nadwoziem liftback (unoszona tylna klapa z szybą). Bardzo rzadko trafia się wersja cabrio, a już całkowitym rarytasem jest wersja coupe (uchylna klapa bagażnika, bez szyby).

Ceny modeli 1,8 l to ok. 5000-8000 zł. Za wersje dwulitrowe GT trzeba zapłacić powyżej 10 000 zł, w zależności od stanu. Warto poszukać zadbanych egzemplarzy od fanów marki lub z dedykowanych modelowi warsztatów. Te samochody są przeważnie w bardzo dobrym stanie, po wielu godzinach pracy włożonych w rewitalizację. Taki samochód przejedzie kolejne dekady i przyniesie właścicielowi dużo frajdy.

Zobacz także:

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA