REKLAMA

VW dla klimatu

Branża transportowa powoduje 14% emisji CO2 na świecie. Jeśli firmy nie zmienią swojego postępowania, wzrostu temperatury na Ziemi nie uda się zahamować. Volkswagen doskonale to rozumie – i już reaguje. Jednym z ważniejszych elementów strategii w tej dziedzinie jest nowy ID.3, pierwsze neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla auto elektryczne na świecie.

VW dla klimatu

 

ID.3 to pierwszy neutralny pod względem CO2 "elektryk" na świecie. Jest to możliwe m.in. dlatego, że podczas produkcji akumulatorów i samego auta wykorzystuje się wyłącznie prąd ze źródeł odnawialnych. Emisję CO2, której nie da się wyeliminować, VW równoważy uczestnictwem w projektach służących ochronie klimatu. Potem już od samego klienta zależy, czy eksploatując ID.3 będzie korzystał z „zielonego prądu” do ładowania akumulatorów – Volkswagen też ma taką ofertę, przygotowaną przez należącą do niego firmę Elli („Electric Life”).
Ładowarką ID. Charger będzie można szybko i wygodnie zasilać auto w domu. Do 2029 r. koncern zamierza wprowadzić do 75 modeli tylko z napędem elektrycznym i około 60 pojazdów hybrydowych. Produkcja planowanych do 2029 r. aut elektrycznych ma wynieść 26 mln egzemplarzy. Do 2029 r. VW chce sprzedawać prawie 6 mln aut hybrydowych.

REKLAMA

 

 

Ograniczanie emisji CO2 w czasie powstawania i życia auta

Modele z rodziny ID. od początku tworzono jako auta elektryczne. Wykorzystują one wszystkie możliwości, jakie daje taki napęd – wyróżniają się dużym zasięgiem i przestronnym wnętrzem, mają dynamiczne właściwości jezdne i są skomunikowane z otoczeniem. Pierwszym autem z tej rodziny jest kompaktowy ID.3, który na rynku pojawi się w 2020 roku. Niewiele później zadebiutują SUV ID.CROZZ, van ID.BUZZ i limuzyna ID.VIZZION. Volkswagen będzie oferował modele z napędem elektrycznym w każdym segmencie.

Volkswagen nie tylko produkuje auta elektryczne, ale też kontroluje cały proces powstawania i życia samochodu – od pozyskiwania surowców po recykling. Szczególnie dużo energii wykorzystuje się dzisiaj podczas produkcji akumulatorów, bilans ekologiczny jest też mocno obciążany, gdy korzysta się z energii elektrycznej produkowanej z węgla. Żeby samochód elektryczny rzeczywiście był przyjazny dla klimatu, trzeba poświęcić ogromną uwagę tym dwóm zagadnieniom. I Volkswagen właśnie to robi.

 

Bardzo istotne zagadnienia emisji CO2

Łańcuch dostaw ma wielkie znaczenie dla „ekologiczności” auta, bo produkcja wydajnych akumulatorów pochłania bardzo dużo energii. Dlatego podczas produkcji elektrycznych pojazdów powstaje znacznie więcej dwutlenku węgla niż w czasie produkcji aut z klasycznymi silnikami – średnio o 1,5 razy więcej. Jeśli więc mimo to mają być neutralne dla klimatu, już na bardzo wczesnym etapie trzeba podjąć odpowiednie działania. Jeśli do wytwarzania akumulatorów będzie się wykorzystywać energię elektryczną pochodzącą ze źródeł odnawialnych, ich niekorzystne oddziaływanie na środowisko od razu ogromnie się zmniejszy. Akumulatory do ID.3 dostarcza koreańska firma LG Chem, z którą Volkswagen zawarł porozumienie, że do produkcji akumulatorów będzie wykorzystywany tylko „zielony prąd”. Dlatego emisja CO2 z tego obszaru produkcji spadła niemal do zera. Znaczenie dla emisji dwutlenku węgla mają też produkcja stali i silników elektrycznych. W wypadku stali emisję CO2 zmniejszono nawet o 70%, a w wypadku silników elektrycznych Volkswagen stosuje do obudowy specjalnie przygotowane aluminium; tu oszczędność może wynieść jeszcze około 50%.

REKLAMA

 

 

Akumulatory to kluczowy podzespół

Ponieważ akumulator jest najważniejszym komponentem samochodu elektrycznego, Volkswagen zainwestował niemal miliard euro w budowę, wspólnie z firmą Northvolt, fabryki akumulatorów zdolnej wyprodukować rocznie „baterie” o łącznej wydajności 16 gigawatogodzin. Temu, by komponenty powstawały zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju służą także inne działania: zapewnienie godnych warunków pracy przy wydobyciu surowców, m.in. kobaltu.

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA