REKLAMA

Volkswagen I.D. R Pikes Peak - gotowy na wyzwanie

Volkswagen I.D. R Pikes Peak już za około miesiąc stanie przed zadaniem, do jakiego został stworzony - pobicia rekordu trasy wyścigu Pikes Peak. W oczekiwaniu na akcję, producent zdradza kilka szczegółów technicznych pojazdu.

Volkswagen I.D. R Pikes Peak
Volkswagen I.D. R Pikes Peak
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 39 590 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Wygląd modelu I.D. R Pikes Peak już na pierwszy rzut oka zdradza, że to samochód stworzony do jazdy w ekstremalnych warunkach. Pierwsza wyścigówka Volkswagena, wyposażona w napęd wyłącznie elektryczny, także pod względem aerodynamiki została opracowana specjalnie pod kątem udziału w najsłynniejszym wyścigu górskim świata.

- Linia startowa znajduje się na wysokości niemal 2 900 metrów, meta natomiast na 4 300 m n.p.m. Z powodu niskiego ciśnienia powietrza na trasie panują inne warunki aerodynamiczne niż podczas wyścigów na płaskim terenie – tłumaczy Francois-Xavier Demaison, dyrektor techniczny Volkswagen Motorsport, odpowiedzialny także za konstrukcję I.D. R Pikes Peak.

REKLAMA

REKLAMA

Volkswagen I.D. R Pikes Peak
Volkswagen I.D. R Pikes Peak

Na liczącej 19,99 km krętej trasie na szczyt Pikes Peak w pobliżu Colorado Springs w USA auta osiągają prędkość około 240 km/h – stosunkowo niską jak na prototypowy model jakim jest I.D. R Pikes Peak, bo teoretycznie samochód mógłby pojechać jeszcze szybciej.

Najbardziej widocznym elementem jest ogromny tylny spojler elektrycznej wyścigówki. Z powodu wysokości, na jakiej rozgrywa się wyścig, gęstość powietrza jest średnio o 35 procent mniejsza, przez to docisk do podłoża także jest o 35 procent niższy w porównaniu z warunkami jakie panują na poziomie morza. Wielki spojler rekompensuje część tych strat.

REKLAMA

Volkswagen I.D. R Pikes Peak
Volkswagen I.D. R Pikes Peak

Posługując się modelem w skali 1:2 Volkswagen Motorsport przetestował w tunelu aerodynamicznym wiele możliwych scenariuszy wyścigu Pikes Peak. Potem nadwozie w skali 1:1 zostało poddane ostatecznym korektom w centrum rozwojowym Porsche w Weissach.

Chociaż elektryczny napęd wyścigowego Volkswagena także wymaga chłodzenia, to jednak ilość potrzebnego powietrza jest znacznie mniejsza niż w wypadku silników spalinowych. Poza tym dwie elektryczne jednostki napędowe o łącznej mocy 680 KM nie potrzebują powietrza do tworzenia mieszanki, można więc było zrezygnować z wlotów powietrza w nadwoziu, którymi zasysane jest to powietrze.

REKLAMA

REKLAMA

Volkswagen I.D. R Pikes Peak
Volkswagen I.D. R Pikes Peak

Z aerodynamicznego punktu widzenia ich istnienie to spora wada. Negatywny wpływ na efektywność chłodzenia ma natomiast fakt, że powietrze na wysokości, na której odbywa się wyścig jest mocno rozrzedzone. 

Na koniec maja zaplanowano pierwszą jazdę próbną na prawdziwej trasie wyścigu w USA. Dla kierowcy Romaina Dumasa i zespołu Volkswagen Motorsport oznacza to początek ostatniej fazy przygotowań do startu w "Pikes Peak International Hill Climb 2018", który odbędzie się 24 czerwca. Celem jest ustanowienie nowego rekordu trasy w klasie elektrycznych prototypów, który wynosi dzisiaj 8 minut i 57,118 sekund.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA