[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Volkswagen I.D. R Pikes Peak - liczy się każdy gram

Volkswagen I.D. R Pikes Peak to elektryczny pojazd, który przygotowany jest z myślą o pobiciu rekordu przejazdu trasy kultowego wyścigu Pikes Peak International Hill Climb. Auto jest ekstremalnie lekkie, bo tu liczy się każdy gram.

Volkswagen I.D. R Pikes Peak Volkswagen I.D. R Pikes Peak

W wypadku samochodów z napędem elektrycznym, a takim pojazdem jest właśnie I.D. R Pikes Peak, stosunek mocy do masy ma większe znaczenie, niż w autach wyścigowych z silnikiem spalinowym. Główna zasada brzmi w uproszczeniu tak: im wyższa moc, tym cięższe są akumulatory potrzebne do jej uzyskania.

Zwłaszcza w wypadku wyścigów górskich każdy gram okazuje się niepożądanym obciążeniem. Podczas wjazdu na Pikes Peak od startu na wysokości 2 862 m, do mety na 4 302 m nad poziomem morza, samochody muszą pokonać różnicę wysokości wynoszącą ponad 1 400 metrów.

Po za tym na Romaina Dumasa, kierowcę zasiadającego za kierownicą I.D. R Pikes Peak, czeka mnóstwo ostrych zakrętów, na których duża masa pojazdu przy każdym hamowaniu i przyspieszaniu na wyjściu z zakrętu okazuje się dodatkową przeszkodą. 

REKLAMA

REKLAMA

Volkswagen I.D. R Pikes Peak Volkswagen I.D. R Pikes Peak

Volkswagen I.D. R Pikes Peak z układem napędowym o mocy systemowej wynoszącej 680 KM waży – łącznie z kierowcą – mniej niż 1 100 kg. W porównaniu z innymi pojazdami, bijącymi rekordy we wcześniejszych edycjach tego słynnego wyścigu w kategorii samochodów elektrycznych, I.D. R Pikes Peak jest lekki jak piórko.

Dzięki stosunkowo niewielkiej mocy akumulatory zastosowane w elektrycznej wyścigówce nie są duże, dlatego można je było umieścić obok kierowcy oraz za nim, a to z kolei sprzyjało optymalnemu rozłożeniu masy całego auta. Akumulatory dostarczają energii silnikom, z których jeden znajduje się przy przedniej osi i jeden przy tylnej. Moment obrotowy jest rozdzielany elektronicznie. 

Elementy nadwozia oraz te służące aerodynamice I.D. R Pikes Peak wykonano z niezwykle lekkiego kompozytu włókien węglowych i kewlaru. Wnętrze to typowy monocoque, także wykonany z ultralekkiego włókna węglowego.

REKLAMA

Volkswagen I.D. R Pikes Peak Volkswagen I.D. R Pikes Peak

Jak daleko inżynierowie posunęli się w ograniczaniu masy pokazuje dobór ekwipunku kierowcy. Partner technologiczny przedsięwzięcia – firma OMP – ognioodporny kombinezon Romaina Dumasa, poszycie fotela i sześciopunktowe pasy bezpieczeństwa wykonała z niezwykle lekkiego materiału. Loga sponsorów zostały nadrukowane, by nie zwiększać masy kombinezonu o ciężar tradycyjnych naszywek. 

Jednak w jednym eksperci Volkswagen Motorsport musieli ustąpić. Przepisy Pikes Peak International Hill Climb przewidują, że każdy kierowca musi mieć na kombinezonie emblemat imprezy o wielkości około 40 centymetrów kwadratowych. Także on miał być na kombinezonie Dumasa nadrukowany. Nie zgodzono się na to, zgodnie z przepisami musi to być naszywka. Tylko że... waży ona niemal tyle, ile cały kombinezon.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 45 790 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij