[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Volkswagen ID. R z rekordem wszech czasów w Goodwood

Stało się. Volkswagen ID. R okazał się szybszy od bolidu Formuły 1 z roku 1999, pokonując krótką trasę w Goodwood w rekordowym tempie.

Volkswagen ID R w Goodwood Volkswagen ID R w Goodwood

Niedawno pisaliśmy o tym, że podczas zakończonego właśnie Goodwood Festival of Speed Volkswagen zaatakuje rekord przejazdu trasy, ustalony już dwie dekady temu przez bolid F1. Pytaliśmy wtedy, czy elektryczny ID. R da radę, ale odpowiedź zdawała się nasuwać sama.

W ramach rywalizacji między technologiami i dwoma skrajnie różnymi rodzajami napędów, gdzie po jednej stronie stał 780-konny silnik V10 w lekkim bolidzie Formuły 1, a po drugiej 680-konny pojazd elektryczny o masie niemal dwukrotnie większej, podczas festiwalu w Goodwood odbył się emocjonujący wyścig.

– Na rynku motoryzacyjnym jak i w sporcie samochodowym zachodzą teraz ogromne zmiany. Auta elektryczne mają coraz większe osiągi i pod wieloma względami już od dawna są na poziomie samochodów z silnikami spalinowymi – mówił przed startem dyrektor Volkswagen Motorsport, Sven Smeets.

– W Goodwood chcemy pokazać, że elektryczny napęd w jaki jest wyposażony ID. R może sprostać wyzwaniom Formuły 1. Jednak to, czy Romainowi Dumasowi uda się skutecznie zaatakować rekord ustanowiony przez Nicka Heidfelda, zależy od warunków jakie będą panowały podczas najbliższego weekendu – dodał Smeets, nie wiedząc jeszcze, że atak na rekord uda się tak dobrze.

Zobacz także: BMW Vision M Next - następca BMW i8

REKLAMA

REKLAMA

Volkswagen ID.R - najlepszy po pierwszej próbie

W pierwszej próbie, wykonanej na początku imprezy, Romain Dumas wykręcił w elektrycznym Volkswagenie ID. R czas 41,18 sekundy, który okazał się nie tylko o niemal trzy sekundy lepszy od zeszłorocznego, ale i lepszy od rekordu wszech czasów, wykręconego 20 lat temu, jeszcze w 1999 roku, przez Nicka Heidfelda za kółkiem bolidu Formuły 1 – McLarena Mercedesa MP4/13.

Ale to nie koniec emocji, bo przez zespołem była jeszcze jedna próba. Postawiono wszystko na jedną kartę, warunki na krótkiej i trudnej trasie w Goodwood były sprzyjające, Romain Dumas ruszył po kolejny rekord. Tym razem celem było wykręcenie jeszcze lepszego wyniku, ale i próba zejścia poniżej granicy 40 sekund. Czy się udało, spytacie? Owszem!

Druga próba była postawieniem kropki nad i. Wisienką na tym rekordowym torcie i ukoronowaniem dotychczasowych osiągnięć. Jaki czas udało się osiągnąć? O tym za moment.

Zobacz także: Audi SQ8 - potężna moc diesla

REKLAMA

Volkswagen ID. R - dotychczasowe rekordy

Przypomnijmy w wielkim skrócie, że rok temu Romain Dumas w Volkswagenie ID. R pobił rekord wszech czasów legendarnego wyścigu Pikes Peak. Później, w tej długodystansowej specyfikacji, dotarł do Goodwood, gdzie wykręcił najlepszy czas dla samochodów elektrycznych i mocno zbliżył się do wyniku Nicka Heidfelda.

Później przyszedł czas na Północną Pętlę toru Nurburgring. Romain Dumas w Volkswagenie ID. R okazał się rekordowy i tam, uzyskując rekordowy czas przejazdu Nordschleife dla samochodów elektrycznych.

Ambicje zespołu sięgały jednak dalej i w tym roku powrócili do Goodwood, wyrównać rachunki sprzed roku. Samochód przygotowano pod kątem krótkiego sprintu, bo trasa w Goodwood ma zaledwie 1,86 kilometra i dziewięć zakrętów – w Pikes Peak było ponad 20 km i 156 zakrętów... Zmniejszono liczbę baterii, odchudzając nieco bolid, zmieniono aerodynamikę i ustawiono napęd na maksimum osiągów.

– ID. R w swojej aktualnej wersji został zmodyfikowany pod kątem maksymalnego przyspieszenia – wyjaśniał przed startem François-Xavier Demaison, dyrektor techniczny Volkswagen Motorsport. – W Goodwood będą się liczyć tylko maksymalna moc i minimalna masa własna. ID. R waży (z kierowcą) mniej niż 1 000 kg.

Wszystko to sprawiło, że Romain Dumas w elektrycznym ID. R wykręcił czas przejazdu równy 39,9 sekundy, co oznacza bezwzględną dominację na trasie w Goodwood. Pozostaje pytanie, kto i kiedy osiągnie rezultat lepszy od tych niewiarygodnych niespełna 40 sekund...

Zobacz także: szukasz samochodu? Tu znajdziesz najlepsze oferty

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij