[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Volkswagen Passat (Genewa 2019)

Volkswagen Passat przeszedł kilka zmian, a producent naszpikował go nowoczesnymi technologiami.

Volkswagen Passat (Genewa 2019) Volkswagen Passat (Genewa 2019)

Efekty face liftingu Volkswagena Passata B8 zostały właśnie zaprezentowane szerszej publiczności na salonie samochodowym w Genewie. Wiemy już, jakie nowości proponuje nam odświeżony Passat.

Volkswagen Passat po face liftingu – nadwozie

Z zewnątrz zmian jest jak na lekarstwo. Obecny model, ze swoją tradycyjnie zachowawczą stylistyką, nie zdążył się jeszcze zestarzeć i opatrzeć, a fani wciąż wzdychają na jego widok, dlatego modyfikacje ograniczyły się do kosmetyki.

Przeprojektowano zderzaki i lekko zmodyfikowano atrapę chłodnicy, światła do jazdy dziennej mają nieco inny kształt, a na tylnej klapie pojawił się teraz napis PASSAT, na wzór tego co znamy z Arteona. Opcjonalnie z przodu zamontować można reflektory LED-owe nazwane IQ.Light, a z tyłu pojawiły się trójwymiarowe lampy LED.

Zobacz także: gorące premiery Genewa Motor Show 2019

REKLAMA

Volkswagen Passat (Genewa 2019) Volkswagen Passat (Genewa 2019)

Volkswagen Passat po face liftingu – wnętrze

Nieco więcej zmian znajdziemy w kabinie samochodu, ale niekoniecznie pod względem samego designu. W tym przypadku możemy mówić o lekkim retuszu, zastosowaniu nieco lepszych materiałów i nowych opcji wykończenia tapicerki. Zniknął też analogowy zegarek, na co fani modelu już zwrócili uwagę i są nieco zawiedzeni.

Przed oczami kierowcy, w miejscu tradycyjnych zegarów, mamy oczywiście wirtualny kokpit, który teraz ma przekątną 11,7 cali. Według producenta, został on udoskonalony, jest bardziej czytelny, ma lepszą rozdzielczość i wygodniej się z niego korzysta. Sprawdzimy to przy okazji pierwszych jazd.

REKLAMA

Volkswagen Passat (Genewa 2019) Volkswagen Passat (Genewa 2019)

Volkswagen Passat po face liftingu – system MIB3

Jedną z bardziej istotnych zmian jest zastosowanie nowego systemu informacyjno-rozrywkowego, oznaczonego MIB3. Można go zamówić, w zależności od stopnia zasobności portfela i upodobań, w ekran o przekątnej 6,5 cala, 8,0 cali lub 9,2 cala. System jest nieustannie podłączony do sieci poprzez kartę SIM, co umożliwia korzystanie z usług łączności, czy też skonfigurowanie hotspotu Wi-Fi.

System informacyjno-rozrywkowy ma bardziej intuicyjne menu i można go obsługiwać głosowo. Wystarczy wypowiedzieć słowa „Hello Volkswagen” i następnie wydać polecenie naturalnym językiem, na przykład „Chcę dojechać na ulicę Rzeźniczą w Krakowie”, a wówczas system wprowadzi do nawigacji odpowiednią trasę.

REKLAMA

Volkswagen Passat (Genewa 2019) Volkswagen Passat (Genewa 2019)

Volkswagen Passat z jazdą półautonomiczną

Kolejna nowość w Passacie to szereg zaawansowanych systemów jazdy pod ogólną nazwą IQ.Drive. Dzięki nim nowy Passat jest pierwszym modelem Volkswagena, mogącym podróżować półautonomicznie do prędkości rzędu 210 km/h. Jest to drugi poziom autonomicznej jazdy, a więc wymagający ciągłej uwagi kierowcy.

System jest rozszerzeniem dotychczasowego systemu Traffic Jam Assist, działającego do 60 km/h. Teraz jest to po prostu Travel Assist, czyli asystent podróży, a nie tylko jazdy w korku. Jego działanie opiera się na ulepszonym aktywnym tempomacie, który nie tylko utrzyma prędkość i odległość od aut, ale także zredukuje prędkość przed skrzyżowaniem, rondem czy zakrętem, korzystając m.in. z map nawigacji oraz odczytywania znaków ograniczenia prędkości.

Co istotne, drugi poziom autonomiczności oznacza konieczność trzymania rąk na kierownicy. W przeciwnym razie, po 10 sekundach auto wyemituje sygnał ostrzegawczy, a w razie braku reakcji doprowadzi do zatrzymania, uruchamiając światła awaryjne.

REKLAMA

Volkswagen Passat (Genewa 2019) Volkswagen Passat (Genewa 2019)

Volkswagen Passat B8 facelift – silniki

Na koniec silniki. Pod maskę odświeżonego Passata trafi szereg jednostek napędowych, wśród nich hybrydy, diesle i jednostki benzynowe. Z tych ostatnich znajdziemy 1,5-litrowe TSI o mocy 150 KM, a także 2,0-litrowe TSI o mocy 190 oraz 272 KM.

Fani diesli, a takich wciąż nie brakuje, nawet wśród klientów Volkswagena, znajdziemy nowe 2,0-litrowe TDI Evo o mocy 150 KM. W ofercie będzie też mniejsza jednostka TDI o pojemności 1,6 litra i mocy 120 KM oraz dwie wersje 2,0-litrowego TDI o mocy 190 oraz 240 KM.

Wreszcie Volkswagen Passat GTE znajdzie się w ofercie z ulepszonym systemem plug-in hybrid, zawierającym większy, 13-kWh akumulator litowo-jonowy. Maksymalny zasięg na silniku elektrycznym to teraz 55 km. Odmiana GTE ma łączną moc 218 KM, pochodzącą z 1,4-litrowego TSI o mocy 115 KM oraz silnika elektrycznego.

Zamówienia na Volkswagena Passata B8 po face liftingu składać można od maja, a pierwsi klienci zaparkują go przed domem w sierpniu.

Zobacz także: gorące premiery Genewa Motor Show 2019

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 103 990 PLN
Dostępne nadwozia: kombi-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij