[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
2.8

Wodorowa Toyota Mirai nowej generacji

Toyota zaprezentowała koncepcyjną wersję nowej generacji wodorowego sedana Mirai. Jeśli tak ma wyglądać przyszłość tego modelu, to my jesteśmy za.

Toyota Mirai - zapowiedź drugiej generacji Toyota Mirai - zapowiedź drugiej generacji
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 37 400 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-3
SPRAWDŹ OFERTY

Obecnie produkowana Toyota Mirai jest samochodem przełomowym, jeśli chodzi o napęd. Ale jest też dość osobliwie stylizowana. Jej wygląd budzi kontrowersje. Ma spore grono fanów, ale wydaje się, że więcej osób krzywo patrzy na tak odważne linie.

To wszystko jednak diametralnie się zmieni za sprawą drugiej generacji modelu, którego wizję można będzie zobaczyć na zbliżającym się salonie samochodowym w Tokio, a już teraz również na pierwszych zdjęciach.

Nowa Toyota Mirai - stylistyka

Auto wygląda bardzo obiecująco. Jest dużym, eleganckim sedanem, z cechami aut sportowych. Nowy Mirai będzie wyglądać bardziej jak elegancki Lexus, niż jak „kosmiczny” Prius. Co więcej, zapowiadane jest odejście od napędu na przednie koła, na rzecz bardziej sportowej, tylnonapędowej konfiguracji.

Zobacz także: nowe Renault Zoe - pierwsza jazda

REKLAMA

REKLAMA

Toyota Mirai - zapowiedź drugiej generacji Toyota Mirai - zapowiedź drugiej generacji

Nowa stylistyka Toyoty Mirai to także obniżone linie boczne, eleganckie proporcje, opływowe nadwozie i 20-calowe obręcze kół. Pierwszy prototyp zostanie zaprezentowany w specjalnie opracowanym niebieskim odcieniu, który nakładany jest wielowarstwowo, aby uzyskać większą głębię i połysk.

Wnętrze samochodu pokazuje, że mamy do czynienia z dużą, komfortową limuzyną. Stylistyka kabiny sprawia wrażenie ciężkiej i solidnej. Do najważniejszych elementów wyposażenia należy tu 12,3-calowy ekran dotykowy na konsoli centralnej i deska rozdzielcza otaczająca kierowcę, ale jednocześnie częścią centralną skierowana w stronę pasażera.

Nowa Toyota Mirai – większy zasięg

Rynkowa premiera Toyoty Mirai drugiej generacji jest zaplanowana na 2020 rok, początkowo w Japonii, Stanach Zjednoczonych i Europie. Zasięg nowej Toyoty Mirai wzrośnie w porównaniu z obecnym modelem o około 30 proc. Wynika to z udoskonaleń systemu ogniw paliwowych oraz zastosowania większych zbiorników wodoru.

Zobacz także: nowy Volkswagen e-Up! - znamy cenę

REKLAMA

Toyota Mirai - zapowiedź drugiej generacji Toyota Mirai - zapowiedź drugiej generacji

Modułowa platforma TNGA została tak opracowana, by można było na niej zamontować różnego rodzaju napędy – w tym napęd na ogniwa paliwowe. Nowa architektura zapewnia Mirai większą sztywność nadwozia, która przekłada się na zwinność i szybsze reakcje na działania kierowcy. Nowy model ma też niżej położony środek ciężkości, który sprawia, że auto jest bardziej zwrotne i przyjemniej się prowadzi.

Efektywniejsza praca systemu ogniw paliwowych nie tylko pozwoliła zwiększyć zasięg auta na jednym tankowaniu, ale też przekłada się na bardziej płynne, liniowe przyspieszenie, większą kulturę pracy napędu i jego bardziej bezpośrednie reakcje. Auto łatwiej się prowadzi na krętych drogach, a maksymalny moment obrotowy dostępny w pełnym zakresie prędkości zapewnia dynamikę i poczucie mocy w każdej sytuacji na drodze – zarówno w mieście, jak i na autostradzie.

Pierwsza Toyota Mirai – od 2014 roku

Wróćmy na koniec do obecnej Toyoty Mirai. To jeden z pierwszych na rynku samochodów elektrycznych, zasilanych wodorowymi ogniwami paliwowymi. Do sprzedaży w Japonii trafiła w 2014 roku, a w Europie i USA pojawiła się w roku kolejnym. Amerykanie poznali ten model na targach Los Angeles Auto Show 2014.

Samochód jest napędzany silnikiem elektrycznym o mocy 154 KM i momencie obrotowym 335 Nm. Co charakterystyczne dla silników elektrycznych, maksymalny moment obrotowy jest dostępny od razu, w pełnym zakresie prędkości, dlatego Mirai jest bardziej "zrywny", niż auto spalinowe o podobnej mocy.

Zobacz także: Mazda 3 TCR z mocą 350 KM

REKLAMA

REKLAMA

Toyota Mirai - zapowiedź drugiej generacji Toyota Mirai - zapowiedź drugiej generacji

Największym atutem wodorowej Toyoty jest to, że nie emituje żadnych spalin, a jedynie czystą wodę. Jest ona produktem ubocznym reakcji wodoru i tlenu, w której uwalniana jest energia. Reakcja ta zachodzi na bieżąco w ogniwach paliwowych, dlatego Mirai nie potrzebuje dużej baterii trakcyjnej, jak w samochodach elektrycznych.

To nie znaczy jednak, że jest jej zupełnie pozbawiona – w wodorowym sedanie Toyota zastosowała komponenty ze swojego napędu hybrydowego, dzięki czemu Mirai odzyskuje energię z hamowania tak samo jak Prius.

Czy elektryczny samochód na wodór ma jakieś istotne przewagi nad samochodem elektrycznym z dużym akumulatorem? Przede wszystkim są to czas ładowania i zasięg. Zatankowanie zbiorników wodoru trwa 3 minuty i pozwala przejechać co najmniej 500 km. Toyota zapowiada, że niedługo będzie to około 700, a w dalszej kolejności nawet 1000 km. Problemem pozostaje wysoka cena zakupu i bardzo utrudniony dostęp do stacji tankowania wodoru.

Do tej pory Toyota sprzedała 10 000 egzemplarzy Mirai, jednocześnie wspierając rozwój infrastruktury tankowania wodoru na kluczowych rynkach. U nas wciąż auta wodorowe pozostają czystą egzotyką.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Zobacz także:

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij