REKLAMA

Wraca krótszy termin na zgłoszenie kupna-sprzedaży auta. Kara to nawet 1000 zł

Od 1 stycznia 2021 roku kierowcy znów będą mieli 30 dni na zgłoszenie kupna lub sprzedaży samochodu. Na czas pandemii, tymczasowo, zmieniono te przepisy, dając 180 dni. Przypominamy przy okazji o karach – nawet 1000 zł.

Tablice rejestracyjne Shutterstock
Tablice rejestracyjne, fot. Shutterstock

Zgłoszenie kupna-sprzedaży również online

Z początkiem 2020 roku w życie weszły przepisy, które na dopełnienie formalności związanych z rejestracją samochodu dawały 30 dni – od chwili podpisania umowy kupna-sprzedaży lub umowy darowizny pojazdu – pod groźbą kary sięgającej nawet 1000 złotych. Później, w związku z pandemią i chęcią ograniczenia kolejek w urzędach, które nota bene były wtedy zamykane, czas ten wydłużono do 180 dni. Jednocześnie ministerstwo podkreślało, że teraz zgłoszenie można przeprowadzić przez internet – szybko i bezpiecznie. Jak to zrobić, opisujemy w artykule: Zgłoszenie kupna-sprzedaży przez internet

REKLAMA

Choć pandemia wciąż ogranicza nasze codzienne życie, z dniem 1 stycznia 2021 roku powracają przepisy obowiązujące od początku 2020 roku, dające już nie 180, a 30 dni na zgłoszenie kupna lub sprzedaży samochodu. Czy ministerstwo zdecyduje się znów przedłużyć ten czas? Póki co czekamy na informacje. Warto w tym miejscu raz jeszcze zaznaczyć, że nowe przepisy dotyczące rejestracji samochodów wprowadziły związane z tym kary, sięgające nawet 1000 złotych.

Rejestracja samochodu w 2020 roku. Zmiany i kary

Przypomnijmy, że nawet 1000 złotych kary zapłaci właściciel samochodu, który w terminie 30 dni nie zgłosi faktu zakupu lub sprzedaży swojego auta.

Ustawa mówi wyraźnie, że czas 30 dni startuje od daty:

  • zakupu nowego pojazdu na terytorium RP,
  • zakupu pojazdu używanego, zarejestrowanego na terytorium RP,
  • dopuszczenia przez naczelnika urzędu celno-skarbowego do obrotu pojazdu sprowadzonego spoza Unii Europejskiej (np. Szwajcarii),
  • sprowadzenia pojazdu do Polski z państwa należącego do UE.

Dochodzi do tego sytuacja, w której złożenie wniosku o rejestrację obejmuje "posiadacza pojazdu powierzonego mu przez zagraniczną osobę fizyczną lub prawną". Wówczas czas liczony jest od "dnia sprowadzenia pojazdu na terytorium RP".

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Sama forma zgłoszenia samochodu do rejestracji lub wyrejestrowania nie jest niczym nowym. Sprzedając lub kupując samochód, powinniśmy w ciągu 30 dni udać się do odpowiedniego wydziału komunikacji i tam dokonać zgłoszenia, przedstawiając odpowiednie dokumenty.

Co w sytuacji, kiedy zakupiony samochód jest uszkodzony, a jego naprawa potrwa dłużej niż 30 dni, w związku z czym nie można uzyskać pozytywnego wyniku badania technicznego, a zatem dokonać jego rejestracji?

W tej sytuacji wystarczyć ma jedynie zgłoszenie kupna samochodu. Innym wyjściem jest złożenie wniosku o rejestrację, a w sytuacji oczywistej w tym przypadku odmowy, odwołanie się do starosty, który w związku z okolicznościami może karę uchylić. Co ważne, po złożeniu wniosku o rejestrację, nawet jeśli jest ona odmowna, czas 30 dni przestaje biec.

A co z samochodami zakupionymi w innych krajach Unii Europejskiej? Tu także 30 dni na zgłoszenie mają ci, którzy pojazd kupili w innym państwie UE, z tym że wówczas 30 dni liczy się od deklarowanego dnia dotarcia auta do Polski, a nie od dnia jego zakupu.

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA