[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.8

Wszystkie samochody Ferdinanda Piecha

Śmierć Ferdinanda Piecha skłania do refleksji na temat tego, jak wiele niezwykłych aut pozostawił po sobie. Oto najważniejsze z nich.

Bugatti Veyron Bugatti Veyron
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 93 300 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Wiadomość o śmierci Ferdinanda Piecha rozeszła się po świecie w późny poniedziałkowy wieczór. Dziś cały motoryzacyjny świat wspomina tego niezwykłego człowieka, wielkiego wizjonera i ojca sukcesu całej Grupy Volkswagena i poszczególnych marek wchodzących w jego skład.

To za jego rządów Grupa Volkswagena wzbogaciła się o wiele marek, które obecnie stanowią o sile całego koncernu. Cała współczesna historia Skody czy Seata to zasługa Piecha. Pozycja Audi w segmencie samochodów premium. Uratowanie i renesans Lamborghini. Sukcesy Bentleya czy niesamowita historia wielkiego powrotu Bugatti na szczyty list najbardziej pożądanych supersamochodów. Wreszcie przejęcie Porsche i rozwój tej kultowej marki.

Za tym wszystkim stoją bardzo odważne decyzje, niejednokrotnie podejmowane wbrew światu, rodzinie czy zarządowi. Jak choćby w przypadku Porsche 917, w które Piech włożył ogromne pieniądze, grając niemal va banque, a które przyniosło prawdziwe sportowe i finansowe sukcesy.
Zobaczmy, które modele powstały dzięki nieodżałowanemu Ferdinandowi Piechowi.

Porsche 917

Porsche 917

Porsche 917 – jedna z najmocniejszych sekwencji liczb produkowanych przez producenta ze Stuttgartu-Zuffenhausen – obchodzi w tym roku 50. urodziny. Jeden z najsłynniejszych samochodów wyścigowych wszech czasów zadebiutował podczas targów motoryzacyjnych w Genewie, 12 marca 1969 r.

Za jego powstaniem stoi odważna decyzja Ferdinanda Piecha, ogromne pieniądze i duże ryzyko bankructwa w razie niepowodzenia. Wysiłek i inwestycje przyniosły jednak efekty, bo Porsche 917 dosłownie zmiatało konkurencję osiągami 12-cylindrowego silnika o mocy ponad 600 KM.

Po tej historii rodzina Porsche'ów postanowiła odsunąć członków rodziny – poza Ferrym – z ról kierowniczych w marce Porsche. Ferdinand Piech trafił wówczas na moment do Mercedesa, gdzie zaprojektował słynny pięciocylindrowy silnik, ale szybko potem przeniósł się do Audi, które stało się niedługo potem ważnym graczem w segmencie premium.

Zobacz także: mocniejszy od Chirona - Bugatti Centodieci

REKLAMA

REKLAMA

Audi Quattro

Audi Quattro

Ferdynand Piech słynął z odważnego i bezkompromisowego podejścia. Przechodząc do Audi, stał się ojcem symbolu marki – quattro. Wtedy to powstał kultowy Audi Quattro, który odmienił postrzeganie marki. Rozpropagował napęd, który do dziś jest synonimem niemieckiej marki, a trzeba wiedzieć, że wówczas napęd czterech kół w popularnych autach był praktycznie niespotykany.

Pomysł na napęd czterech kół zrodził się podczas zimowych testów Audi 200, które radziło sobie na śliskiej nawierzchni znacznie gorzej niż słaby, ale napędzany na cztery koła pojazd terenowy. Wiele pracy i wysiłku włożono w opracowanie napędu, ale już podczas testów Hannu Mikkola nie mógł nachwalić się prowadzenia i stwierdził, że „właśnie doświadczył powiewu przyszłości”.

Późniejsze sukcesy czteronapędowych Audi w rajdach tylko potwierdziły, że to kolejny genialny pomysł Piecha.

Audi A2

Audi A2

Audi A2 jest jednym z najbardziej niedocenionych pojazdów, być może zbytnio wyprzedzającym swoje czasy. Historia modelu sięga 1997 roku, kiedy we Frankfurcie pokazano prototypowy Audi Al2. Dwa lata później pojawiła się wersja produkcyjna.

Charakterystyczne dla Audi A2 było wykonanie nadwozia z aluminium, osadzonego na ramie przestrzennej Audi Space Frame ze stopów aluminium, cynku, miedzi i magnezu. Zaawansowanie techniczne wymagało odpowiedniej ceny i być może to sprawiło, że A2 nie odniosło należnego sukcesu.

Obecnie na drogach wciąż spotkać można Audi A2, które na rynku wtórnym cieszą się dobrą opinią. Dużym plusem jest to, że nadwozie nigdy nie zardzewieje.

Zobacz także: Piech Mark Zero - superauto syna Ferdinanda Piecha

REKLAMA

Volkswagen Golf MK4

Volkswagen Golf IV

Kto nie pamięta Golfa „czwórki”? Sporo tych aut wciąż jeździ po naszych drogach i nie zamierza odejść na emeryturę, pomimo upływu czasu. Tak, za sukcesem Golfa, a wcześniej Passata B5, stoi Ferdinand Piech.

Volkswagen Golf IV był przełomowym modelem. Dopracowanym, świetnie wykonanym, wprowadzającym nową jakość w segmencie aut kompaktowych. Zaprezentowany w 1997 roku pomógł wyprowadzić Volkswagena ze skraju bankructwa. Wspólnie z Passatem B5, produkowanym od 1996 roku, rozpoczęli wieloletnią dominację tych modeli na listach najchętniej kupowanych aut w Europie.

Golf był też pierwszym modelem, który współdzielił platformę z innymi modelami koncernu na tak dużą skalę – to kolejny pomysł Ferdinanda Piecha, który pozwolił zaoszczędzić mnóstwo pieniędzy. Golf IV dzielił podzespoły m.in. ze Skodą Octavią i Roomster, Seatem Leonem i Toledo, Volkswagenem Borą, Lavidą i New Beetle, a nawet z Audi A3 i TT.

Volkswagen Phaeton

Volkswagen Phaeton

Volkswagen Phaeton to jeden z tych modeli, które pozostają w pewnym sensie ikonami. Był dość absurdalny w swoim zamyśle, bo nadwozie osadzono na platformie wspólnej z Bentleyem Continentalem Flyuing Spur, a do napędu służyły silniki od VR6, poprzez V8 i wysokoprężne V10, aż do W12. A wszystko to w limuzynie ze znaczkiem VW...

Nazwa Phaeton została zaczerpnięta z mitologii greckiej od imienia syna Boga słońca Heliosa. Historia stworzenia tego samochodu nierozerwalnie wiąże się z osobą Ferdinanda Piecha, który odchodząc na emeryturę, chciał pozostawić po sobie niezwykły samochód, który będzie przewyższać technicznie wszystkie dostępne wówczas inne luksusowe modele.

Zobacz także: Bugatti La Voiture Noire - najdroższe auto świata

REKLAMA

REKLAMA

Volkswagen New Beetle

Volkswagen New Beetle

Volkswagen New Beetle trafił do produkcji w roku 1998. Nie był może samochodem wybitnym, ale spełnił swoją rolę, jaką było spopularyzowanie marki Volkswagen na rynku amerykańskim.

Utrzymany w stylu retro model, będący współczesnym wcieleniem kultowego Volkswagena Garbusa, osiągnął w pierwszych latach obecności na rynku ogromny sukces. Dość powiedzieć, że w 1999 roku samochód zdobył tytuł North American Car of the Year.

Jednym z pomysłodawców New Beetle'a był właśnie Ferdinand Piech, prywatnie przecież wnuk twórcy oryginalnego Garbusa. Samochód wyglądał atrakcyjnie i modnie, a konstrukcyjnie bazował na popularnym Volkswagenie Golfie, co mocno obniżało koszty eksploatacji i sprawiało, że New Beetle był solidnym autem. Z rynku amerykańskiego Volkswagen wycofał ten model dopiero w 2010 roku, natomiast od 2011 powstawała kolejna generacja – już bez „New” w nazwie.

Volkswagen XL1

Volkswagen XL1

Volkswagen XL1 stoi po przeciwnej stronie niż Phaeton. XL1 jest najoszczędniejszym produkowanym seryjnie samochodem na świecie. Powstał w 2011 roku jako trzeci etap ambitnego planu Ferdynanda Piecha, zakładającego wprowadzenie na rynek pełnowartościowego samochodu, który zużyje do 1 litra paliwa na 100 km.

Pierwszy był Volkswagen 1L z 2002 roku. Napędzany 0,3-litrowym silnikiem o mocy zaledwie 8,4 KM pojazd mieścił dwie osoby, umieszczone jedna za drugą. Zużycie paliwa sięgało 0,99 l/100 km.

Kolejnym etapem projektu był Volkswagen L1 pokazany w 2009 roku we Frankfurcie. Wyglądem i rozwiązaniem napędu przypominał już obecny model XL1, ale tam wciąż pasażer siedział za kierowcą. Napęd był już hybrydowy, jak w XL1, ale zużycie paliwa wynosiło "aż" 1,38 l/100 km, a to niezupełnie spełniało założenia samochodu 1-litrowego.

W 2011 roku przyszedł wreszcie czas na XL1, który według deklaracji, w warunkach laboratoryjnych spalił 0,9 l/100 km. Miałem okazję kilka lat temu jeździć tym samochodem po polskich drogach i wówczas, w deszczu, drodze ekspresowej i po mieście, uzyskałem wynik 1,2 l/100 km.

REKLAMA

Bugatti Veyron

Bugatti Veyron

Bugatti Veyron to model, którego nikomu nie trzeba przedstawiać. Szesnaście cylindrów, cztery turbosprężarki, 1001 KM mocy i prędkość maksymalna powyżej 400 km/h, a cena powyżej 1 mln euro. Jego historia sięga 2001 roku, kiedy to w Genewie Ferdinand Piech zapowiedział nadejście najszybszego, najmocniejszego i najdroższego samochodu w historii.

Sukces Veyrona i jego kolejnych wersji przeszedł najśmielsze oczekiwania. Samochód w drodze ewolucji zyskał 199 KM mocy, a moment obrotowy sięgał nawet 1500 Nm.

Ciekawostką jest fakt, że przy maksymalnej prędkości samochód spala ok. 125 l/100 km, co oznacza, że jego 100-litrowy zbiornik wystarcza na niespełna 12 minut jazdy lub jak kto woli, na pokonanie około 80 km.

Obecnie sukces Veyrona kontynuuje jego następca, przepotężny Bugatti Chiron.

To w zasadzie najważniejsze modele, których ojcem jest Ferdinand Piech. Oprócz tego Piech przyczynił się do powstania i rozpropagowania dwusprzęgłowej skrzyni biegów DSG, bez której nie wyobrażamy sobie współczesnych samochodów.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

REKLAMA

REKLAMA

Ferdinand Piech - prywatna kolekcja

Ale Ferdinand Piech słynął również ze swojej prywatnej kolekcji samochodów. W swoich garażach miał wiele niezwykłych pojazdów, wiele z nich utrzymywanych jest w tajemnicy, ale o wielu wiadomo, że albo nimi jeździł, albo był wożony, najczęściej przez żonę.

Wymienić można Audi RS6, ale też Bugatti Veyrona, a nawet Chirona. Mówiło się nawet, że powstały w jednym jedynym egzemplarzu, najdroższy hipersamochód świata – Bugatti La Voiture Noir – powstał na specjalne zamówienie Piecha. Nazwisko właściciela jest jednak utrzymywane w tajemnicy.

W poniższej galerii zdjęć prezentujemy najciekawsze samochody z kolekcji Ferdinanda Piecha.

Bugatti Veyron Super Sport

Bugatti Veyron Super Sport

Bugatti Chiron

Bugatti Chiron

Audi RS6

Audi RS6 Avant

Porsche 918 Spyder

Porsche 918 Spyder

Porsche 911 GT3 RS

Porsche 911 GT3 RS

Porsche 911 GT2 RS

Porsche 911 GT2 RS

Ferrari LaFerrari

Ferrari LaFerrari

Bentley Mulsanne

Bentley Mulsanne

Bentley Continental GT

Bentley Continental GT

Bugatti La Voiture Noir (niepotwierdzone)

Bugatti La Voiture Noire

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij