[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Wyścig Le Mans 24h. Kiedy i gdzie oglądać?

Wyścig Le Mans 24h to jedno z najważniejszych wydarzeń w motorsporcie. W tegorocznej edycji mistrzowskiego tytułu broni Toyota.

Wyścig Le Mans 24h Wyścig Le Mans 24h

Legendarny 24-godzinny wyścig w Le Mans kończy Supersezon w mistrzostwach świata w wyścigach długodystansowych i jest jednocześnie najważniejszym w tej części roku wydarzeniem samym w sobie.

Zespół Toyota Gazoo Racing powalczy o drugi z rzędu mistrzowski tytuł i jednocześnie godne pożegnanie z Fernando Alonso, dwukrotnym mistrzem i trzykrotnym wicemistrzem Formuły 1, a także zeszłorocznym triumfatorem wyścigu Le Mans 24h, wspólnie z Sebastienem Buemim i Kazuki Nakajimą.

W 2018 roku Toyota sięgnęła po swój pierwszy triumf w legendarnym 24-godzinnym wyścigu, kończąc wieloletnią dominację Audi i Porsche (ostatni zwycięzca spoza Grupy Volkswagena to Peugeot w 2009 roku).

Po zeszłorocznym zwycięstwie Toyota zdominowała późniejszą rywalizację w mistrzostwach FIA WEC. Kierowcy w hybrydowych prototypach TS050 Hybrid wygrali sześć z siedmiu dotychczasowych rund cyklu, a japoński zespół już przed Le Mans zapewnił sobie mistrzostwo świata w klasyfikacji zespołów oraz kierowców.

Zobacz także: grad niszczy samochody - jak uzyskać odszkodowanie?

REKLAMA

REKLAMA

Jedyną niewiadomą pozostaje to, czy tytuł zdobędzie załoga z auta numer 8 - Fernando Alonso, Sebastien Buemi, Kazuki Nakajima, czy ich koledzy z samochodu numer 7 - Mike Conway, Kamui Kobayashi i Jose Maria Lopez.

- Zeszłoroczne zwycięstwo znaczyło dla mnie wiele. To był wyjątkowy dzień. W tym roku powinno być nam trochę łatwiej, bo presja jest nieco mniejsza i mam nadzieję na większą frajdę za kierownicą - mówi Fernando Alonso, dla którego będzie to ostatni start z zespołem Toyoty. Hiszpan po Le Mans ma ogłosić, jakie ma plany na dalszą część kariery.

- Koncentrujemy się na zdobyciu mistrzostwa świata wśród kierowców. Chcemy popełnić jak najmniej błędów - mówi Sebastien Buemi, który dzieli samochód z Alonso.

Tegoroczny wyścig w Le Mans jest rekordowy. Do rywalizacji zgłosiło się 186 kierowców w 62 samochodach. Wśród nich polski zespół Inter Europol Competition z Jakubem Śmiechowskim na pierwszej zmianie. Toyota powalczy o zwycięstwo we francuskim klasyku po raz 21. Pierwszy raz będzie bronić tytułu.

Zobacz także: najlepsze silniki roku 2019

REKLAMA

- Wszystko co robimy przez cały sezon ma na celu przygotowanie do Le Mans. Jesteśmy liderami, ale nikogo ani niczego nie lekceważymy. To najtrudniejszy wyścig w kalendarzu, tor jest wyjątkowy, długie ściganie wyczerpuje, a rywale są na pewno doskonale przygotowani. My też jesteśmy gotowi do obrony tytułu - przekonuje Hisatake Murata, prezes zespołu Toyota Gazoo Racing.

Wyścig w Le Mans to jedna z najtrudniejszych prób w motorsporcie dla samochodów, kierowców, mechaników i inżynierów. Rywalizacja trwa 24 godziny, na liczącym niespełna 14 km torze. Trzeba się mierzyć z jazdą o różnych porach dnia i nocy, brać pod uwagę to, że rywale dysponują samochodami o różnej mocy i prędkościach, do tego dochodzi zmęczenie, zmienne warunki atmosferyczne czy problemy techniczne.

Le Mans to tak naprawdę 35 godzin wyścigowych. Kierowcy zaczęli od czterech godzin treningów w środowe popołudnie, a wieczorem pierwszego etapu kwalifikacji. W czwartek miały miejsce kolejne dwie sesje kwalifikacyjne. Kolejność na starcie zależeć będzie od najlepszego czasu uzyskanego podczas wszystkich sesji.

Wyścig rozpocznie się w sobotę o godz. 15.00, a zakończy po 24 godzinach, w niedzielę o 15.00. Transmisje telewizyjne dostępne będą w kanale Eurosport 1.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij