REKLAMA

Wyższe mandaty, OC powiązane z punktami karnymi – plany rządu

Rząd pracuje nad zaostrzeniem kar za wykroczenia oraz uzależnieniem cen ubezpieczenia OC od stanu konta karnych punktów – informuje czwartkowa „Rzeczpospolita”.

Kontrola policji Shutterstock
Kontrola policji, fot. Shutterstock

Kierowcy w Polsce nie należą do tych, którzy chętnie przestrzegają przepisów ograniczenia prędkości, a w dużej mierze za ten stan rzeczy odpowiadają niskie kwoty mandatów, niezmienne już od wielu lat. To ma się jednak w końcu zmienić, bo – jak informuje dzisiejsza „Rzeczpospolita” – Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji pracuje nad poważnymi zmianami w tym zakresie.

REKLAMA

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Co ma się zmienić według obecnego stanu wiedzy? Zacznijmy od mandatów – te obecnie wynoszą maksimum 500 złotych, a w wyjątkowych okolicznościach, za rażące wykroczenie, podpadające pod więcej paragrafów, można dostać 1000 złotych. Po zmianach, z obecnych 500 złotych, maksymalna kwota poszybować ma do poziomu 1500 złotych.

Kolejna rzecz, o której wspomina czwartkowa „Rzeczpospolita”, to wysokość składki obowiązkowego ubezpieczenia OC, która miałaby być uzależniona i powiązana z kontem punktowym kierowcy. O tym, ile trzeba będzie wydać na polisę OC, zdecyduje już nie tylko historia szkód, ale też skłonność kierowcy do popełniania drogowych wykroczeń.

Dodajmy na koniec, że gazeta wskazuje, że powyższe propozycje zmian mają wśród ekspertów wielu zwolenników, którzy zauważają że powiązanie stawek OC z punktami karnymi ma pozytywną wartość prewencyjną i sprawdza się w wielu krajach, w tym w USA.

Przypomnijmy jeszcze, że Sejm wciąż pracuje nad likwidacją prawa do odmowy przyjęcia mandatu, choć temat, po sporym sprzeciwie opinii publicznej, w ostatnim czasie nieco przycichł. Nawet jeśli do prac nad tymi zmianami rządzących sprowokowały niedawne uliczne protesty w czasie pandemii, to dotkną one przecież także kierowców. W myśl tych zmian kierowca straciłby prawo odmowy mandatu, a zamiast tego musiałby go przyjąć, a ciężar ewentualnego odwołania i skierowania sprawy na drogę sądową, a także zebrania dowodów na niewinność, zostanie przeniesiony właśnie na kierowcę. Dotychczas wnioski takie sporządzała policja.

Na razie nie znamy szczegółów powyższych projektów zmian, ale będziemy was informować na bieżąco, kiedy ustawodawca przekaże nam jakiekolwiek konkrety. Póki co dajcie znać w komentarzach, czy waszym zdaniem powiązanie składki OC z punktami karnymi to dobre posunięcie?

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA